sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

8-miesięczne dziecko z pękniętą czaszką. Jest wniosek o karę dla matki

Dodano: 29 sierpnia 2016, 08:25

Więzienie w zawieszeniu i zakaz zaglądania do kieliszka. Z taką karą musi się liczyć 20-latka z Lublina, która naraziła życie swojego dziecka. 8-miesięczny chłopiec trafił do szpitala z pęknięta czaszką

– Nie mamy powodów by twierdzić, że kobieta umyślnie spowodowała te obrażenia – zaznacza Marcin Kozak, zastępca Prokuratora Rejonowego w Lublinie.

Dlatego właśnie Ewelina G. usłyszała dwa zarzuty, dotyczące nieumyślnego narażenia zdrowia i życia chłopca. Pierwszy dotyczy wydarzeń z 9 stycznia tego roku. Z ustaleń śledczych wynika, że kobieta zostawiła wówczas swojego synka w wózku bez zapiętych pasów. Chłopiec wypadł i doznał niegroźnych obrażeń. Dziewięć dni później doszło do znacznie poważniejszego incydentu.

Ewelina G. zgłosiła się wówczas z chłopcem do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie. Była pijana. Lekarze stwierdzili u dziecka poważne obrażenia głowy. Po badaniach okazało się, że ma pękniętą czaszkę i krwiak. Lekarze wezwali policję. Matka chłopca została zatrzymana. Dziecko pozostało pod opieką lekarzy. 20-latka przekonywała policjantów, że wypiła tylko dwie lampki wina. Badanie wykazało w jej organizmie 1,4 promila alkoholu.

Śledczy podejrzewali, że młoda kobieta pobiła swoje dziecko. Ta jednak przekonywała, że nie skrzywdziłaby synka. Z relacji Eweliny G. wynika, że doszło do wypadku. Kobieta świętowała imieniny koleżanki. Syn był wówczas pod opieką dziadka. Kiedy matka wróciła do mieszkania, została sama z dzieckiem. Chłopiec miał wówczas wspiąć się na regał i spaść. Śledczy przyjęli, że tak się właśnie stało. Zarzucili kobiecie, że pijąc alkohol zaniedbała swoje obowiązki, co skutkowało poważnymi obrażeniami u dziecka.

Kobieta postanowiła dobrowolnie poddać się karze. Do sądu trafił właśnie prokuratorski wniosek w tej sprawie. Śledczy domagają się dla Eweliny G. kary 3 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata.

– Łączyłoby się to z dozorem kuratora i zakazem spożywania alkoholu – wyjaśnia prokurator Kozak. – Tak długi okres próby pozwoliłby kuratorowi na dokładną ocenę postawy Eweliny G.
Ostateczna decyzja w sprawie kary dla 20-latki należy do sądu.

Czytaj więcej o: policja sąd dziecko
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (29 sierpnia 2016 o 10:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co za chory system! Powinna być pozbawiona praw rodzicielskich, chlanie ważniejsze niż dziecko!
Rozwiń
Gość
Gość (29 sierpnia 2016 o 09:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak to ktos w TV kiedys powiedział "Sądy nie sa po to, żeby sądzić tylko po to, zeby sie na wariatach wzbogacać. Razem z adwokatami nawet tymi z urzędu.
Rozwiń
Gość
Gość (29 sierpnia 2016 o 08:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oczywista oczywistość- 8 miesięczny chłopczyk wspina się po regałach
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!