poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

830 tys. zł za koncert z okazji 700-lecia Lublina. Ostateczny koszt wciąż nie jest znany

Dodano: 17 marca 2017, 19:19
Autor: Dominik Smaga

Z ok. 700 tys. zł do 830 tys. zł urosły ujawnione dotąd koszty koncertu zamówionego przez Ratusz z okazji 700-lecia nadania Lublinowi praw miejskich. Chociaż na jaw wychodzą kolejne umowy, to wciąż nie jest znany ostateczny koszt widowiska, które wystawiono dla 2 tys. widzów.

Widowisko „Zakochani w Lublinie” było oficjalną inauguracją miejskiego jubileuszu. Pokazano je dwukrotnie, pod koniec stycznia. Muzykę skomponował i zaaranżował Tomasz Momot, a w spektaklu brało udział aż 200 artystów, w tym Krzysztof Cugowski, Beata Kozidrak czy Urszula.

– Koszt związany z wyprodukowaniem koncertu, próbami, wynajmem sal, rejestracją audio i video, specjalnie przygotowanymi tekstami, muzyką i występem artystów to ok. 700 tys. zł – podawała przed miesiącem Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta Lublina. Kontrakty wykazane wówczas w publicznym rejestrze umów zawartych przez miasto sumowały się wtedy do kwoty 730 tys. zł.

Okazuje się, że nie były to wszystkie wydatki. W internetowym rejestrze pokazały się później kolejne pozycje związane ze styczniowym widowiskiem. To opiewająca na 55 tys. zł umowa na przygotowanie oprawy graficznej widowiska wraz z przeniesieniem praw autorskich. A także umowa licencyjna za 42,5 tys. zł ze Stowarzyszeniem Autorów ZAIKS.

Wczoraj ponownie spytaliśmy o koszt imprezy. – To 830 tys. zł – odpowiada Krzyżanowska. Ale nie jest powiedziane, że to ostateczny bilans. – Nie są w to wliczone działania promocyjne, jak folder rozdawany podczas wydarzenia oraz zaproszenia na koncert – przyznaje rzeczniczka. Ile trzeba doliczyć do rachunku? Tego nie wiadomo, bo wydatki pochodziły z ogólnej puli na promocję 700-lecia nadania praw miejskich.

Spośród umów związanych z widowiskiem i widniejących w rejestrze, na największą kwotę – ponad 153 tys. zł – opiewa „porozumienie o współpracy” zawarte przez miasto z Centrum Spotkania Kultur. Właśnie tutaj pokazywano spektakl: raz dla osób posiadających zaproszenia, a raz dla posiadaczy biletów, które kosztowały od 60 do 110 zł.

– Dochód ze sprzedaży biletów wyniósł 57 513,10 zł brutto – informuje Ewa Dados-Jabłońska, rzecznik prasowy CSK. Gdzie trafiły te pieniądze? – W myśl porozumienia z miastem zostały przeznaczone na najem dodatkowego wyposażenia i koszty produkcji wydarzenia.

Jednym z większych kosztów była zapłata blisko 74 tys. zł za rejestrację koncertu siedmioma kamerami. Zapis widowiska ma być później dystrybuowany wśród mieszkańców. Ile trafiło do artystów? Umowa z Beatą Kozidrak opiewa na 65 tys. zł, z Krzysztofem Cugowskim na 50 tys. zł, z Piotrem Cugowskim na 30 tys. zł, a z Urszulą 29,5 tys. Główny autor za kompozycję, aranżację i dyrygowanie dostał nieco ponad 21 tys. zł.

Użytkownik niezarejestrowany
mogo
niezguła
(68) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 marca 2017 o 09:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie dość że koncert dla wybranych na zaproszenia i dla bogatych za drogie bilety to tyle wydano kasy na pseudo promocję? Taki koncert powinien być dla wszystkich mieszkańców na Podzamczu a nie tylko dla elity!
Rozwiń
mogo
mogo (18 marca 2017 o 16:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Barany, nie znacie sie na peomocji...takie akcje zawsze kosztuja! Wszędzie! To promicja miasta, aby do takich wieśniaków jak wy, ktoś przyjechał na poziomie....... Uwielbiam "słowotfurców" i ich nowe słówka- jestem kolekcjonerem takich "słówek". Dzięki jestem wdzięczny. Tworzę nowy-specjalny słownik.
Rozwiń
niezguła
niezguła (18 marca 2017 o 16:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
limuzyna którą rozpieprzyła premier kosztowała 2.5 mln zł...//.. To pani Premier prowadziła limuzynę?. Znów po coś nowego wymyśla.
Rozwiń
Gość
Gość (18 marca 2017 o 16:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oby Rzad sie nie czepial. Artysci w znacznej czesci nie pracuja za darmo. W Lublinie to wiedza. Koncert moze bedzie streamowany po zmontowaniu. Dla wszystkich.
Rozwiń
baran
baran (18 marca 2017 o 15:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Barany, nie znacie sie na peomocji...takie akcje zawsze kosztuja! Wszędzie! To promicja miasta, aby do takich wieśniaków jak wy, ktoś przyjechał na poziomie//--. Trudno jest dyskutować z taką "peomocją, promicją". Jako zwykły wieśniak powiem tylko tyle; napisałeś dwa zdania, a o twoim poziomie inteligencji (umysłowym) można napisać co najmniej stronę.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (68)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!