czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Właściciel starał się o to 3 lata, ścięli drzewo przy ul. Peowiaków

Dodano: 29 lipca 2015, 07:36
Autor: drs

Wycięte drzewo przy ul. Peowiaków w Lublinie. (Fot. Maciej Kaczanowski)
Wycięte drzewo przy ul. Peowiaków w Lublinie. (Fot. Maciej Kaczanowski)

To już koniec starego kasztanowca, którego właściciel trzy lata temu starał się w Urzędzie Miasta o zezwolenie na jego wycinkę

Ratusz mu odmówił stwierdzając, że drzewo rosnące przy ul. Peowiaków obok budynku dawnego kina nie kwalifikuje się do usunięcia, ale do pielęgnacji, którą powinien się zająć jego właściciel.

Nowe prośby o zezwolenie Ratusz zaczął dostawać po tym, jak pod koniec maja podczas wichury obłamał się jeden z konarów, a inny nadłamał się następnego dnia. Wnioski były odrzucane przez Ratusz jako niekompletne, ale ostatecznie zespół fachowców obejrzał kasztanowiec.

– Zespół pozytywnie odniósł się do prośby o wycinkę, uznając że gdyby właściciel leczył drzewo, to by do tego stanu nie doszło – wyjaśnia Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta miasta. – Ponieważ zabrakło tych prac pielęgnacyjnych, to obecnie nie ma już innej możliwości, niż wycinka kasztanowca ze względu na to, że stwarza on zagrożenie. Kary dla właściciela nie będzie.

Moglibyśmy ją naliczać tylko wtedy, gdyby samodzielnie wyciął drzewo bez zezwolenia.  

 

Gość
Gość
Gość
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 maja 2016 o 08:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
swoje boisz się wyciąć?faktycznie chore -a co u nas nie jest? mamy bezkarnego mieszkańca, który konsekwentnie i podstępnie niszczy lipy. nikogo nie pyta tylko od lat podlewa jakimś świństwem a temu nie wszystkie się poddały bo stare z wielkimi koronami , to tej wiosny obciął gałęzie do samego czubka-bez liści chyba juz padną. a swoje dzialania tlumaczy ze mu liscie smiecą jesienia podworko.Lipy rosna po drugiej stronie ulicy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
Gość
Gość (29 lipca 2015 o 10:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Właściciel miał leczyć na własny koszt drzewo, które było trute przez Miasto i mieszkańców przez spaliny i pyły, regularnie sypane solą na ulicy przez lata???
Rozwiń
Gość
Gość (29 lipca 2015 o 09:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dla tego na swojej działce nie posadziłem ani jednego drzewa. Bo problem ewentualnego wycięcia mnie do tej czynności zniechęcił całkowicie. Chore prawo.
Rozwiń
Jan
Jan (29 lipca 2015 o 09:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Należy zmienić prawo.

Mój teren -sadzę i wycinam drzewa jakie chcę.

A terraz pielenuj za własne pieniądze (bardzo duże kwoty), jak zwali siękomus nagłowę tosąd i odszkodowanie (ewentualnie więzienie).

Rozwiń
buu
buu (29 lipca 2015 o 09:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To wynik mentalności w typie funkcjonariusza z zaboru rosyjskiego. I to dotyczy tak ustawodawców jak i urzędników

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!