poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Adamek przegrał z edukacją

  Edytuj ten wpis

Tomasz Adamek został skreślony z listy studentów Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Znany bokser nie zaliczył nawet jednego roku studiów.

- Tytuł mistrza świata nie zwalnia z egzaminów - tłumaczą w uniwersytecie.
Jeden z najlepszych polskich bokserów ostatnich lat, rozpoczął studia w Lublinie na początku zeszłego toku. Kierunek: administracja. To miała być kontynuacja licencjatu, który Adamek skończył w Beskidzkiej Szkole Wyższej w Żywcu. - Jestem katolikiem i chciałem zostać magistrem katolickiej uczelni - argumentował Tomasz Adamek, odbierając indeks KUL.
Ze względu na napięty harmonogram treningów i walk, bokser dostał zgodę dziekana na indywidualny tok studiów. Miał zaliczać poszczególne przedmioty w terminach uzgodnionych z wykładowcami. - Nie liczę na lżejsze traktowanie - podkreślał na naszych łamach. - To uniwersytet. Jak nie będę umiał, to nie zdam.
Te słowa okazały się złym proroctwem. - Pan Adamek nie zaliczył sesji egzaminacyjnej - wyjaśnia Beata Górka, rzecznik KUL. - W efekcie został skreślony z listy studentów.
- To, że ktoś jest znaną osobą czy nawet mistrzem świata, nie znaczy, że będzie miał na uczelni specjalne prawa - dodaje Górka. - Pan Adamek skorzystał z możliwości studiowania indywidualnym trybem, ale egzaminy i tak powinien zdać. Nie zrobił tego.
Co dalej ze studiami boksera? - Musiałby zaczynać od nowa pierwszy rok studiów magisterskich - wyjaśnia rzeczniczka uczelni.
Sam Adamek jest nieuchwytny: nie odbiera telefonu, nie odpisuje na e-maile. Jak udało nam się dowiedzieć, ustala warunki nowej walki, którą miałby stoczyć na początku przyszłego roku.
Miłosz Bednarczyk
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!