poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lublin

Akademia Golfa nad Zalewem Zemborzyckim dopiero latem

  Edytuj ten wpis

Akademia Golfa nad Zalewem Zemborzyckim miała być gotowa do 20 listopada. (Maciej Kaczanowski/ Archi
Akademia Golfa nad Zalewem Zemborzyckim miała być gotowa do 20 listopada. (Maciej Kaczanowski/ Archi

Akademia Golfa nad Zalewem Zemborzyckim miała być gotowa do 20 listopada. Na miesiąc przed poznański wykonawca robót nie dostarczył pełnej dokumentacji. Teraz realny termin to lato przyszłego roku.

Wszystko przez Przedsiębiorstwo Usług Technicznych Technus z Poznania, które wiosną wygrało przetarg na zaprojektowanie, zbudowanie i wyposażenie Akademii Golfa u zbiegu ul. Żeglarskiej i Osmolickiej.

Kompleks nad zalewem miał być atrakcją dla całych rodzin: z 6-dołkowym polem, strzelnicą, minigolfem, wypożyczalnią sprzętu i budynkiem szkoleniowym. Pieniądze na inwestycję były zaklepane – Urząd Marszałkowski przyznał 678 tys. zł unijnej dotacji, resztę – z 1,19 mln zł – miało dołożyć miasto.

– Do tej pory nie ma dokumentacji. Firma, która wygrała przetarg, przedstawiła pewne dokumenty, ale 2 tygodnie temu zostały im odesłane do poprawienia. Teraz czekamy na uzupełnioną wersję – wyjaśnia Tadeusz Dziuba, dyrektor Wydziału Inwestycji i Remontów w UM, który teraz nadzoruje sprawę pola.

Ale na zakończenie inwestycji do 20 listopada nie ma szans. Do tej daty nie ma nawet możliwości uzyskania pozwolenia na budowę, bo dokumentację trzeba uzgodnić z Zarządem Dróg i Mostów, MPWiK, Zakładem Energetycznym. A przed nami zima. Realny termin na wykonanie projektu to czerwiec przyszłego roku.

Z opóźnieniem wiąże się jeszcze jeden problem. – Czy Urząd Marszałkowski (który pośredniczy w wydawaniu unijnych dotacji – red.) zgodzi się na zmianę terminu. Może się jeszcze okazać, że przepadną pieniądze na tę inwestycję – mówi Dziuba.

– Dlatego zwróciliśmy się o przesunięcie terminu z przyczyn od nas niezależnych – mówi Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik Ratusza. – Teraz czekamy na odpowiedź, mamy nadzieję – pozytywną.

Wniosek został przesłany wczoraj. – Utrata dofinansowania w tym wypadku nie grozi – uspokaja Beata Górka, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego. – Podpisana umowa przewiduje w takiej sytuacji możliwość przesunięcia terminu.

Niezależnie od tego, Urząd Miasta zamierza teraz "pogonić” poznaniaków do pracy. – To nie tak, że będziemy przez cały czas bezczynnie czekali – podkreśla rzeczniczka. – Mamy różne możliwości: od nałożenia kar, co już jest przesądzone, aż do odstąpienia od umowy. Na razie wykonawca dostaje szansę na wywiązanie się z niej.

Przedstawiciele firmy Technus, która ma budować pole, od rozstrzygnięcia przetargu są nieuchwytni dla dziennikarzy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!