sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Akcja Miś: Przynieś maskotki do redakcji. Przekażemy je dzieciom

Dodano: 15 listopada 2016, 09:25

Rusza kolejna edycja naszej mikołajkowej akcji Miś. Codziennie, do 2 grudnia, w godz. od 8 do 16 można przynosić do naszej redakcji przy ul. Krakowskie Przedmieście 54 w Lublinie maskotki, zabawki, słodycze, przybory szkolne i wszystko to, co dzieciom w dniu Świętego Mikołaja może sprawić radość.

Zabawki mogą być używane. Jedynym warunkiem jest to, żeby były czyste. Przygotujemy z nich paczki, które trafią do dzieci z najbiedniejszych rodzin oraz podopiecznych ośrodków wychowawczych w Lublinie. Dzięki Wam będą miały radosne mikołajki. Liczymy na Waszą pomoc!

Akcję Miś co roku wspierają lubelskie przedszkola i szkoły. To okazja, żeby nauczyć dzieci wrażliwości i tego, że trzeba pomagać innym.

Do współpracy zapraszamy również firmy i instytucje, które będą chciały pomóc w przygotowaniu mikołajkowych prezentów. 

Szczegółowe informacje pod nr tel. 81 46 26 800, promocja@dziennikwschodni.pl

 

Jedna z poprzednich edycji naszej akcji

Czytaj więcej o: akcja Miś
fgfgfg
bronia
Użytkownik niezarejestrowany
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

fgfgfg
fgfgfg (15 listopada 2016 o 21:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
teraz dzieci dostają za darmo tj. za to, że ich rodzice zrobili 500+ i na byle jakie maskotki nie pochłapią się. Jakby to było co najmniej lego za ok. 1 tys. no to moze tak.
Rozwiń
bronia
bronia (15 listopada 2016 o 13:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
....pozyskiwało się słodycze,owoce,dane "biednych" rodzin pozyskaliśmy od różnych instytucji (miejscowy proboszcz nie udzieluł informacji,odesłał nas do MOPSu i PCK bo on stamtąd miał wykaz) A gdy pezyszło co do czego.to okazało się,że te biedne rodziny alkoholizowały się.Ponadto córka jednej z obdarowanych (dobrze sytuowana lekarka) zrobiła awanturę,gdy się rozniosło wśród sąsiadów i mieszkańców dzielnicy,że "mamusia" jest pod opieką (opiekunka PCK) a córunia jest dobrze sytuowana i peawie nie opiekuje się matką.
Rozwiń
Gość
Gość (15 listopada 2016 o 13:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dzieci z najbiedniejszych rodzin .... Nie mam nic przeciwko akcjom charytatywnym ,ale chyba najwyższy czas skończyć z tym żebraniem w imię bliźniego.Rząd pod przywództwem naczelnika państwa -Kaczyńskiego,powinien wreszcie zadbać o tych najbiedniejszych,chociaż w/g PiSu biednych w Polsce nie ma. No i pytanie:skąd Kurier wie które to są najbiedniejsze rodziny?Przecież jest ochrona danych osobowych i wykazu biednych się nie udostępnia. P.S.Onegdaj też zabawiałem się w akcję charytatywną.Pozyskiwało się się słodycze,ow
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!