Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

27 stycznia 2010 r.
21:43
Edytuj ten wpis

Akta na śmietniku - jak urząd się troszczył o dane mieszkańców

Autor: Zdjęcie autora (drs)
0 7 A A

Są już wyniki wewnętrznej kontroli w Ratuszu zarządzonej po tym, jak okazało się, że z Urzędu zginął segregator z aktami. 11 stycznia segregator przyniósł do Urzędu Miasta dziennikarz „Nowego Tygodnia”, w którego ręce akta zawierające dane osobowe ogóle nie powinny się dostać.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Do tygodnika akta przyniósł człowiek, który twierdził, że znalazł je na śmietniku. Akta należały do Wydziału Geodezji i były m.in. kserokopie dwóch dowodów osobistych, 18 aktów notarialnych i 23 księgi wieczyste.

Kontrola nie wyjaśniła, w jaki sposób akta wywędrowały z urzędu. Wiadomo tylko tyle, że ich brak po raz pierwszy został stwierdzony w lipcu 2009 r., gdy okazało się, że segregator nie dojechał do ratuszowego archiwum z Wydziału Geodezji. Jak zginął – kontrola nie wykazała.

Wiadomo tylko tyle, że wcześniej w wydziale tym wynajęta przez miasto firma przygotowywała dokumenty do archiwizacji i pracowała także poza godzinami pracy Urzędu Miasta z sobotami włącznie.

Poza tym nie można ustalić, kto zdawał pobrane wcześniej klucze do pomieszczenia, gdzie były akta, bo w stosownej ewidencji nie było nawet rubryki, gdzie można by to odnotować.

Na dodatek, w trakcie remontu pomieszczenia akta składowane były... na korytarzu. Właśnie wtedy jakaś osoba „wykorzystując ten fakt mogła wynieść segregator z zamiarem uczynienia użytki skierowanego przeciwko urzędowi” – twierdzi Andrzej Jedziniak, dyrektor wydziału w wyjaśnieniach składanych w toku kontroli.

I podkreśla, że „w odczuciu wydziału (...) dokumenty te zostały po prostu skradzione z wydziału celem wywołania (jak się okazało) medialnego efektu sensacji”.

To nie pierwsza taka wpadka. Po wcześniejszej wewnętrznej kontroli w Ratuszu prokuratura sprawdza też, dlaczego w archiwum brakuje innych akt.

Komentarze 7

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
m / 28 stycznia 2010 o 15:42
NIe ma racjonalnego wytłumaczenia ,zginęły dokumenty ,ktoś je wyniósł ,pewnie nie ma instrukcji nt.przechowywaniua i archiwizacji a jesli jest to nie działa . Należy prześwietlić osoby odpowiedzialne ,ktoś w hierarchii urzędu za to odpowiada .
Avatar
m / 28 stycznia 2010 o 15:19
Szczytem kretyństwa należy nazwać brak odpowiedzialności i nadzóru w zakresie archiwizacji dokumentów wszelkich .
Avatar
m / 28 stycznia 2010 o 15:18
Szczytem kretyństwa należy nazwać brak odpowiedzialności i nadzóru w zakresie archiwizacji dokumentów wszelkich .
Avatar
Chłop Polski / 28 stycznia 2010 o 12:26
JAK NIE TAK DAWNO....I NIECO DAWNIEJ ,PISALIŚCIE, ŻE Z LUBELSKIEGO IPN-u WYNIESIONO KAWAŁEK HISTORII I W ŻADEN,ALE TO W ŻADEN
NAWET NAJBARDZIEJ "FILOZOFICZNY" SPOSÓB NIE DA SIĘ OKREŚLIĆ ZA CZYJĄ SPRAWĄ SIĘ TO STAŁO ?TU CHOCIAŻ KTOŚ PRZYNIÓSŁ SPOWROTEM SEGREGATOR ,A TAMTE PRZEPADŁY ...JAK AMEN W PACIERZU-NIE WIADOMO CZY NAWET KTOŚ SIĘ Z TEJ KRADZIEŻY WYSPOWIADAŁ ? BO TO TAJEMNICA SPOWIEDZI OBOWIĄZUJE.....AJ JAJ JAJ TO SIĘ NAROBIŁO.
Avatar
ryzia / 28 stycznia 2010 o 11:39
jeżeli nie ma pieniędzy na szafy, ludzie siedzą jeden na drugim, dokumenty leżą gdziebądź: na podłodze, na parapetach, poupychane w pudłach zamiast spokojnie zostać zarchiwizowane to nic dziwnego
wszystko to wina ciasnoty w pomieszczeniach biurowych i braku kasy
teraz będą wieszać psy na kimś kto tak naprawde nie zawinił, kontrolowac, pisać tony pism i opinii, które i tak prędzej czy później wylądują w jakimś pudle na korytarzu....
Avatar
KK / 28 stycznia 2010 o 09:21
PRZECIE MY URZĘDNICY MY NIE WINNE MY TYLKO SE SIEDZIM NA STOŁKACH ,TEGO BEŁKOTLIWEGO TŁUMACZENIA NAWET SIĘ CZYTAĆ NIE DA ,OD 20 LAT RZĄDZĄ NAMI NIEUDACZNICY KTÓRZY SĄ NASTAWIENI NA BRANIE ZAWYŻONYCH POBORÓW I ZAŁATWIANIE SWOICH KRĘTYCH INTERESÓW,TAK WYGLĄDA MÓJ LUBLIN,GDZIE PREZYDENT ,PANIE NIE ZACHOWUJ SIE PAN JAK STRUŚ ,JEDEN NIEUDACZNIK PRUSZKOWSKI STRACZY
Avatar
bol / 28 stycznia 2010 o 08:45
„wykorzystując ten fakt mogła wynieść segregator z zamiarem uczynienia użytki skierowanego przeciwko urzędowi” – twierdzi Andrzej Jedziniak, dyrektor wydziału w wyjaśnieniach składanych w toku kontroli.

„w odczuciu wydziału (...) dokumenty te zostały po prostu skradzione z wydziału celem wywołania (jak się okazało) medialnego efektu sensacji”.

Co to za język? Zamiast przyznać się do bałaganu panującego w urzędzie próbuje się zamotać całą sprawę jakimś pseudonaukowym bełkotem.
Avatar
m / 28 stycznia 2010 o 15:42
NIe ma racjonalnego wytłumaczenia ,zginęły dokumenty ,ktoś je wyniósł ,pewnie nie ma instrukcji nt.przechowywaniua i archiwizacji a jesli jest to nie działa . Należy prześwietlić osoby odpowiedzialne ,ktoś w hierarchii urzędu za to odpowiada .
Avatar
m / 28 stycznia 2010 o 15:19
Szczytem kretyństwa należy nazwać brak odpowiedzialności i nadzóru w zakresie archiwizacji dokumentów wszelkich .
Avatar
m / 28 stycznia 2010 o 15:18
Szczytem kretyństwa należy nazwać brak odpowiedzialności i nadzóru w zakresie archiwizacji dokumentów wszelkich .
Avatar
Chłop Polski / 28 stycznia 2010 o 12:26
JAK NIE TAK DAWNO....I NIECO DAWNIEJ ,PISALIŚCIE, ŻE Z LUBELSKIEGO IPN-u WYNIESIONO KAWAŁEK HISTORII I W ŻADEN,ALE TO W ŻADEN
NAWET NAJBARDZIEJ "FILOZOFICZNY" SPOSÓB NIE DA SIĘ OKREŚLIĆ ZA CZYJĄ SPRAWĄ SIĘ TO STAŁO ?TU CHOCIAŻ KTOŚ PRZYNIÓSŁ SPOWROTEM SEGREGATOR ,A TAMTE PRZEPADŁY ...JAK AMEN W PACIERZU-NIE WIADOMO CZY NAWET KTOŚ SIĘ Z TEJ KRADZIEŻY WYSPOWIADAŁ ? BO TO TAJEMNICA SPOWIEDZI OBOWIĄZUJE.....AJ JAJ JAJ TO SIĘ NAROBIŁO.
Avatar
ryzia / 28 stycznia 2010 o 11:39
jeżeli nie ma pieniędzy na szafy, ludzie siedzą jeden na drugim, dokumenty leżą gdziebądź: na podłodze, na parapetach, poupychane w pudłach zamiast spokojnie zostać zarchiwizowane to nic dziwnego
wszystko to wina ciasnoty w pomieszczeniach biurowych i braku kasy
teraz będą wieszać psy na kimś kto tak naprawde nie zawinił, kontrolowac, pisać tony pism i opinii, które i tak prędzej czy później wylądują w jakimś pudle na korytarzu....
Avatar
KK / 28 stycznia 2010 o 09:21
PRZECIE MY URZĘDNICY MY NIE WINNE MY TYLKO SE SIEDZIM NA STOŁKACH ,TEGO BEŁKOTLIWEGO TŁUMACZENIA NAWET SIĘ CZYTAĆ NIE DA ,OD 20 LAT RZĄDZĄ NAMI NIEUDACZNICY KTÓRZY SĄ NASTAWIENI NA BRANIE ZAWYŻONYCH POBORÓW I ZAŁATWIANIE SWOICH KRĘTYCH INTERESÓW,TAK WYGLĄDA MÓJ LUBLIN,GDZIE PREZYDENT ,PANIE NIE ZACHOWUJ SIE PAN JAK STRUŚ ,JEDEN NIEUDACZNIK PRUSZKOWSKI STRACZY
Avatar
bol / 28 stycznia 2010 o 08:45
„wykorzystując ten fakt mogła wynieść segregator z zamiarem uczynienia użytki skierowanego przeciwko urzędowi” – twierdzi Andrzej Jedziniak, dyrektor wydziału w wyjaśnieniach składanych w toku kontroli.

„w odczuciu wydziału (...) dokumenty te zostały po prostu skradzione z wydziału celem wywołania (jak się okazało) medialnego efektu sensacji”.

Co to za język? Zamiast przyznać się do bałaganu panującego w urzędzie próbuje się zamotać całą sprawę jakimś pseudonaukowym bełkotem.
Zobacz wszystkie komentarze 7

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Lublin: Małe dziecko wypadło z trzeciego piętra

Lublin: Małe dziecko wypadło z trzeciego piętra 7 0

Półtoraroczne dziecko wypadło z trzeciego piętra bloku przy ulicy Górnej w Lublinie.

47-latek zginął w wypadku, drugi z mężczyzn był pijany. Kto kierował BMW?

47-latek zginął w wypadku, drugi z mężczyzn był pijany. Kto kierował BMW? 5 3

Tragiczny wypadek w Siennicy Królewskiej Dużej (pow. krasnostawski). Nie żyje 47-letni mężczyzna.

Inspiracje po lubelsku: o związkach i relacjach
30 maja 2018, 19:00

Inspiracje po lubelsku: o związkach i relacjach 1 0

Co Gdzie Kiedy. Centrum Kultury w Lublinie (ul. Peowiaków 12) zaprasza na kolejne spotkanie z cyklu Inspiracje po lubelsku. W środę, 30 maja o godz. 19 odbędzie się spotkanie poświęcone związkom i relacjom.

Zaczęli słabo, ale jest poprawa. Bogdanka odrabia straty po pierwszym kwartale

Zaczęli słabo, ale jest poprawa. Bogdanka odrabia straty po pierwszym kwartale 0 0

Niezbyt dobrze zaczął się ten rok dla Bogdanki. W pierwszym kwartale przychody spadły o 14,3 proc., do 398,7 mln zł z 465,2 mln zł przed rokiem. Kopalnia na czysto zarobiła w tym okresie 23,2 mln zł.

Innymi Słowy Impro w Amnesii
30 maja 2018, 20:00

Innymi Słowy Impro w Amnesii 1 0

Co Gdzie Kiedy. 30 maja o godz. 20 w klubie Amnesia (al. Racławickie 6) wystąpi formacja Innymi Słowy. Artyści zaprezentują improwizowane szorty sceniczne.

Wydadzą ponad 2 miliony na przebudowę tej drogi. "Czy to prawda, że mieszka tam radny?"

Wydadzą ponad 2 miliony na przebudowę tej drogi. "Czy to prawda, że mieszka tam radny?" 12 6

Nieco ponad 2 miliony złotych zgodzili się przeznaczyć miejscy radni na budowę ul. Sosnowej. Ponieważ inwestycja nie była wcześniej wpisana do budżetu pieniądze zostały przesunięte z puli przeznaczonej na budowę basenów. Wybór akurat tej ulicy nie dla wszystkich jest jasny

Chciał wyprzedzić motocyklistę, ale go potrącił. 30-latek zmarł w szpitalu

Chciał wyprzedzić motocyklistę, ale go potrącił. 30-latek zmarł w szpitalu 14 2

Nie żyje 30-letni motocyklista potrącony przez busa w miejscowości Sumin (pow. tomaszowski).

Bal w Szkole Podstawowej nr 5 im. Króla Władysława Łokietka (dużo zdjęć)
galeria

Bal w Szkole Podstawowej nr 5 im. Króla Władysława Łokietka (dużo zdjęć) 3 4

Uczniowie gimnazjum przy Szkole Podstawowej nr 5 im. Króla Władysława Łokietka w Lublinie bawili się na uroczystym Balu. Zobaczcie naszą galerię zdjęć.

Ojcowie niepodległej. Wojciech Korfanty, czyli "rogata dusza"

Ojcowie niepodległej. Wojciech Korfanty, czyli "rogata dusza" 0 1

„Człowiek - legenda, który przyprowadził Śląsk do Polski, a potem został przez Polskę zdeptany”.

Pierwsza Komunia Święta w Parafii św. Andrzeja Boboli (dużo zdjęć)
galeria

Pierwsza Komunia Święta w Parafii św. Andrzeja Boboli (dużo zdjęć) 16 3

Do Pierwszej Komunii Świętej przystąpiły dzieci z Parafii pw. Świętego Andrzeja Boboli w Lublinie. Towarzyszyliśmy im w tej uroczystej chwili.

Koncert Magiczny Lublin Jagiellonów

Koncert Magiczny Lublin Jagiellonów 2 0

Co Gdzie Kiedy. W poniedziałek, 28 maja o godz. 19 w Kościele Rektoralnym pw. Wniebowzięcia NMP Zwycięskiej w Lublinie (ul. Narutowicza 6) odbędzie się wyjątkowy koncert Magiczny "Lublin Jagiellonów".

Dni Puław: występ ulicznego teatru i pokaz multimedialny (zdjęcia)
galeria
film

Dni Puław: występ ulicznego teatru i pokaz multimedialny (zdjęcia) 7 4

Mieszkańcy Puław, którzy mimo kapryśnej pogody w sobotni wieczór pojawili się przed Urzędem Miasta, nie żałowali. Spektakl warszawskiego Teatru Akt oraz finałowe widowisko z wykorzystaniem światła i muzyki, zrobiły wrażenie na widzach.

Sprawdzali wiedzę i zdrowie puławian
DNI OTWARTE
galeria

Sprawdzali wiedzę i zdrowie puławian 2 0

Mieszkańcy Puław mogli zobaczyć eksponaty z Muzeum Techniki Biurowej. Wystawa, a także sentymentalny pokój urzędnika z PRL-u była otwarta w Urzędzie Miasta. Nie brakowało także konkursów z nagrodami i turniejów dla młodzieży.

Festyn z okazji Dnia Matki. Tak bawili się mieszkańcy LSM (zdjęcia)
galeria

Festyn z okazji Dnia Matki. Tak bawili się mieszkańcy LSM (zdjęcia) 5 1

W sobotę mieszkańcy Lubelskiej Spółdzielni Mieszkaniowej bawili się na festynie rodzinnym z okazji Dnia Matki. W programie były: występ zespołu tanecznego DK LSM oraz zespołów tanecznych "Wega" i "Kallista"; koncerty grupy wokalnej DK LSM, "Senioritek", "Pasjonatty" czy Kapeli Podwórkowej "Klawa Ferajna".

Dzieje Puław: Pogoń litewska. Analiza herbu Czartoryskich
HISTORIA

Dzieje Puław: Pogoń litewska. Analiza herbu Czartoryskich 10 1

Herb to ustalona według reguł heraldycznych oznaka osoby, rodziny, miasta, prowincji czy państwa. Natomiast herby rycerskie, znane od XIX wieku, były dziedzicznymi oznakami przynależności do stanu szlacheckiego. Wywodziły się od znaków umieszczanych na barwionych chorągwiach, a od XII wieku także na różnych częściach uzbrojenia w celu odróżnienia oddziałów i poszczególnych rycerzy średniowiecznych.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.