sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lublin: Wystartuje uciążliwa przebudowa. Zamkną jeden z wiaduktów

Dodano: 15 kwietnia 2016, 08:14
Autor: Dominik Smaga

Wczoraj na al. Kompozytorów Polskich ułożono asfalt na tymczasowy przejazd między jezdniami. Fot. Paweł Buczkowski
Wczoraj na al. Kompozytorów Polskich ułożono asfalt na tymczasowy przejazd między jezdniami. Fot. Paweł Buczkowski

W poniedziałek zamknięty zostanie jeden z wiaduktów, którymi aleja Kompozytorów Polskich przechodzi nad wąwozem w rejonie pogotowia. To dopiero początek utrudnień, kierowcy muszą być gotowi na znacznie większe i to nawet do połowy października

Utrudnienia w ruchu to efekt rozpoczynającej się przebudowy al. Kompozytorów Polskich między al. Smorawińskiego i al. Solidarności wraz ze znajdującymi się tu wiaduktami.

Najpierw robotnicy wezmą się za ten, który jest w gorszym stanie, po stronie stacji pogotowia ratunkowego i os. Lipińskiego. Zostanie on całkowicie zamknięty, a ruch w obu kierunkach przejmie drugi wiadukt, po stronie ul. Oratoryjnej. W maju pojawią się dodatkowe utrudnienia spowodowane przebudową samych jezdni. Na każdej z nich, tej pod górę i tej w dół, dostępny ma być tylko jeden pas ruchu.

Ale największe utrudnienia zaczną się przed wakacjami. – Od tego momentu do końca przebudowy wyłączone z ruchu będą oba wiadukty – zapowiada Karol Kieliszek z Urzędu Miasta. – Objazd poprowadzony zostanie łącznicami węzła Poniatowskiego i al. Smorawińskiego.

Krótszą niż wspomniany objazd trasą będą mogli jeździć wyłącznie mieszkańcy os. Lipińskiego. Znaki umożliwią im skręt w lewo z al. Kompozytorów Polskich w ul. Paganiniego (na ten czas zdemontowane zostaną blokujące tu skręt barierki). Przez ul. Paganiniego, w obu kierunkach, mają też kursować autobusy komunikacji miejskiej.

– Na tym samym etapie prac dopuszczony zostanie wyjazd z ul. Oratoryjnej w lewo, w kierunku al. Solidarności – zapowiada Kieliszek. – Wykonany zostanie także przejazd umożliwiający skręt w lewo z al. Kompozytorów Polskich w ul. Nowowiejskiego kierowcom jadącym od strony Orfeusza.

W sierpniu i wrześniu na obu jezdniach al. Kompozytorów Polskich ma być układany nowy asfalt, co ma się odbywać tylko w weekendy. Wtedy zamknięta będzie raz jedna, raz druga jezdnia, ruch w obu kierunkach prowadzony będzie drugą.

Przebudowa al. Kompozytorów Polskich ma skutkować nie tylko równą nawierzchnią jezdni. Nowa kostka brukowa zostanie ułożona na chodnikach, wzdłuż których, po obu stronach, pobiegną ścieżki rowerowe wykonane z dwóch warstw asfaltu. Trasy dla rowerzystów nie będą się urywać przed wiaduktami, a projekt przewiduje również dostosowanie do ruchu rowerowego sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu z Północną. W ramach inwestycji wymienione ma być ponadto oświetlenie.

Prace mające się zakończyć najpóźniej w połowie października pochłoną 9,9 miliona zł, wykona je Przedsiębiorstwo Robót Drogowych Lubartów.

Czytaj więcej o: Lublin inwestycje drogi
Gość
tego luzu
Wqrfiony
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (15 kwietnia 2016 o 12:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to kompletny paraliż, jak BudŻet dojedzie do czytelni KRS?
Rozwiń
tego luzu
tego luzu (15 kwietnia 2016 o 12:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jasne, narzekajcie. Nic innego nie potraficie. A ja chciałbym, żeby mi się czasowo LSM zablokował Ale potem miałbym równe i gładkie ul. Zana i ul. Bohaterów Monte Cassino. Więcej luzu

Pocałuj mnie w sam środek.

Rozwiń
Wqrfiony
Wqrfiony (15 kwietnia 2016 o 12:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jasne, narzekajcie. Nic innego nie potraficie. A ja chciałbym, żeby mi się czasowo LSM zablokował Ale potem miałbym równe i gładkie ul. Zana i ul. Bohaterów Monte Cassino. Więcej luzu

Rozbabrane są różne ulice w jednym czasie (i pozamykane całkowicie lub częściowo). Zwykle te roboty "ślimaczą" się bez końca bo wykonawca/cy muszą kończyć inne, wcześniej zaczęte budowy nie wiadomo gdzie. W miejscu robót z reguły plącze się jakaś grupka "fachowców" plus jedna ciężarówka. Bywa też, że widać tylko 4 kolesi stukających młotkami w krawężniki. Dopiero na miesiąc przed końcem terminu wykonania robót przyjeżdża ciężki sprzęt i rozpoczyna się cyrk, iście amerykańskie tempo, żeby zakończyć babraninę "niedługo" po terminie (tak było z remontem wiaduktu na ul. Armii Krajowej - przy zjeździe na ul. Ułanów).  Więc w 10 miejscach zablokowane są ulice. A MOŻE BY SKONCENTROWAĆ PRACE W POŁOWIE TYCH BUDÓW, SKOŃCZYĆ WCZEŚNIEJ I PRZENIEŚĆ ROBOTY DO INNYCH CZĘŚCI MIASTA?

Rozwiń
Gość
Gość (15 kwietnia 2016 o 11:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zadziwiające jest jedno - złe drogi to źle, tragedia i narzekanie. Coś się robione - źle, narzekanie i jeszcze większa tragedia bo korki. To jest naturalne!!! Chcesz mieć wygody musisz poczekać. Cierpliwie :-)
Rozwiń
Biegacz
Biegacz (15 kwietnia 2016 o 11:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A niektorym to juz nogi do tylka calkiem przyrosly?

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!