czwartek, 29 czerwca 2017 r.

Lublin

Al. Racławickie odjeżdżają. Nie zdążą z przebudową

Dodano: 31 grudnia 2015, 07:06
Autor: Dominik Smaga

Praktycznie nie ma już szans na to, że miasto zdąży z przebudową Al. Racławickich przed przypadającym na rok 2017 jubileuszem Lublina. Urzędnicy wciąż nie mają umowy gwarantującej unijną dotację, a bez niej nie chcą zaczynać tej inwestycji.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Komplet projektów już jest. Zakładają one wydzielenie na jezdni pasów ruchu zarezerwowanych dla komunikacji miejskiej, by autobusy i trolejbusy nie musiały stać tu w korkach. Takie buspasy zaczynałyby się już na rondzie i ciągnęły praktycznie przez całą długość ulicy. Wszelkie podziemne sieci mają być przebudowane, chodniki i jezdnie odnowione, mowa też o wytyczeniu ścieżek rowerowych, zastąpieniu starych latarń i słupów trakcyjnych nowymi „pastorałami” oraz o urządzeniu zieleni na nowo.

Ratusz wielokrotnie zapowiadał, że Al. Racławickie staną się drogą wjazdową do ścisłego centrum. I deklarował, że inwestycję przeprowadzi w takim czasie, by wszystko było gotowe na rok 2017, gdy planowane są różne imprezy z okazji 700-lecia nadania Lublinowi prawa miejskiego magdeburskiego.

Czy Al. Racławickie rzeczywiście będą odnowione na ten jubileusz? – Przypuszczalnie tylko we fragmencie – przyznaje Krzysztof Żuk, prezydent miasta. – Bardzo opóźnione są programy rozdziału funduszy europejskich i czekamy na podpisanie umowy na dofinansowanie unijne. A kwestią kluczową dla rozpoczęcia tej inwestycji jest właśnie odpowiedź na pytanie, czy będą źródła finansowania.

Zdaniem Żuka takie źródła mogą być tylko dwa. – Albo czekamy na umowy, albo zaczynamy prace finansując je z kredytu – mówi prezydent. A kolejnego kredytu wolałby uniknąć.

Pieniędzy potrzeba sporo, bo koszt inwestycji został oszacowany wstępnie na około 50 milionów złotych. Kwota ta dotyczy jednak nie tylko Al. Racławickich, ale również objętej tym samym projektem ul. Lipowej, na której także zaprojektowane zostały buspasy.

Ten dla pojazdów zmierzających od strony Krakowskiego Przedmieścia zaczynałby się tuż za skrzyżowaniem z ul. Skłodowskiej, a kończył zaraz za skrzyżowaniem z ul. Rowerową. Ten dla pojazdów zmierzających w stronę Ogrodu Saskiego zaczynałby się za przystankiem zlokalizowanym obok kancelarii cmentarza i ciągnął aż do samego skrzyżowania z Al. Racławickimi, ale mogłyby z niego korzystać także inne pojazdy skręcające w prawo w Okopową, Sądową i Krakowskie Przedmieście.

Pierwotnie planowano, że przebudowa obejmie również ul. Sowińskiego, ale miasto wycofało się z tego pomysłu po protestach mieszkańców tej ulicy, którzy nie zgadzali się na poszerzenie drogi.

Gość
Gość
Gość
(29) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 stycznia 2016 o 12:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

mojego artykułu wcale nie zamieścili, a napisałam że nie stadion był najpotrzebniejszy - na którym NIC SIĘ NIE DZIEJE -- a kredyty nas zeżrą

nic się nie dzieje? a ponad 260 tys. odwiedzających w pierwszym pełnym roku to na pielgrzymkę tam przyszło? sam byłem dwa razy...

Rozwiń
Gość
Gość (7 stycznia 2016 o 12:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

nieudacznik żuk przyznał się, ze nie potrafi zarządzać miastem. Ciekawe kiedy w wyniku interwencji kieliszka artykuł zniknie

prawdziwy nieudacznik- kolejna kadencja z 60% poparciem, Lublinianie też zostali zmanipulowani jak ludzie popierający KOD, zagraniczne media itp?

Rozwiń
Gość
Gość (6 stycznia 2016 o 19:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z budową nie zdążą ale co nieco za projekt trzeba zapłacić!
Rozwiń
GRZECHU
GRZECHU (3 stycznia 2016 o 21:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

NO TO NIE ZDĄŻĄ... I COI SIĘ STANIE?

Rozwiń
Gość
Gość (3 stycznia 2016 o 14:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wspaniała wiadomość z tymi buspasami. W ogóle powinno się zakazać jazdy samochodami prywatnymi. Proponuję też buspas na Narutowicza. Co z tego, że tam jest w większości w ogóle tylko jeden pas? Ale za to szkodnicy z urzędów będą mogli się "wykazać" i wypięć pierś po order, a kieszeń po premię.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (29)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!