czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Al. Solidarności: Radny ma pomysł na zmniejszenie korków. Ulgowe bilety dla kierowców

Dodano: 5 kwietnia 2016, 21:47
Autor: drs

Korki na al. Solidarności w Lublinie
Korki na al. Solidarności w Lublinie

Jest nowy, nietypowy pomysł na walkę z korkami spowodowanymi przebudową skrzyżowania al. Solidarności z al. Sikorskiego, ul. Ducha i Północną.

To... przyznanie kierowcom z Lublina prawa do ulgowych przejazdów komunikacją miejską za okazaniem dowodu rejestracyjnego. Taką propozycję składa prezydentowi miejski radny Marcin Nowak (Wspólny Lublin).

– Dzięki temu ruch kołowy będzie mniejszy – tłumaczy radny. Oczekuje, że miasto wyliczy koszty tego rozwiązania. Takich kalkulacji nie ma jeszcze Zarząd Transportu Miejskiego, który do pomysłu odnosi się dość zdawkowo.

– Każde działanie mające na celu zachęcenie do korzystania z komunikacji miejskiej jest z pewnością godne rozważenia – komentuje Justyna Góźdź z ZTNM. – Zaproponowane rozwiązanie w pierwszej kolejności wymaga szczegółowej analizy zarówno pod kątem celowości, jak również finansowym – dodaje. I podkreśla, że przyznawanie ulg leży wyłącznie po stronie Rady Miasta i to ona musiałaby podjąć decyzję w tej sprawie. 

Taki jeden
Gość
Gość
(40) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Taki jeden
Taki jeden (6 kwietnia 2016 o 12:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A nie pomyślałeś, że jedzie się godzinę autobusem dzięki takim jak ty...

Co prawda nie mój post ale odpowiem. Sprawdzałeś trasę linii nr 7 ? Linia ta (jak i wiele innych) jedzie naokoło, zmuszając pasażerów do zwiedzania całego miasta. Samochodem jedzie się najkrótszą trasą około 15 min. Przy czym można skorzystać również z obwodnicy miasta.
Ludzie, zrozumcie że samochód to wygoda(miejsce siedzące, klima, własna muzyka, dużo szybszy sposób przemieszczania się) i mało kto przesiądzie się do zatłoczonego, często spóźnionego autobusu. Nie mówiąc o tym że spora część linii nie pasuje komuś czasowo. Na moim przykładzie. Czas jazdy samochodem 10-15 min. Wychodzę ~20 min przed rozpoczęciem pracy. Jazda autobusem : czas jazdy 20-35 min. Wyjście z domu około 50 min przed rozpoczęciem pracy.  Jestem w pracy 30 min wcześniej. Teoretycznie mógłbym wyjść wcześniej. Ale autobus powrotny jest idealnie tak aby wyjść o normalnej porze. Dodatkowo codziennie wożę laptopa służbowego więc jazda z nim w komunikacji zbiorowej nie jest najlepszym pomysłem. Koszty ? Bilet miesięczny 90 zł, samochód: paliwo 140-200 zł. Nie wliczam innych kosztów utrzymania samochodu ponieważ i tak bym go utrzymywał. Do wyjazdu poza Lublin, większe zakupy itd. samochód jest niemal niezbędny.
Rower? Fajna opcja, nawet mam prysznic w pracy więc argument o "byciu śmierdzącym" współpracownikiem odpada. Tylko jest mały problem.  Najkrótsza trasa w 80% wjedzie po dwupasmówce ze zwiększoną prędkością przejazdu. Rowerzystę widziałem tam tylko raz... potrąconego przez samochód. Ja chyba jednak podziękuję za taką rozrywkę. Trasa alternatywna to już sporę nadkładanie drogi i czasu. Dla mnie nieopłacalne.
Słucham więc tych orędowników komunikacji zbiorowej jakie macie dla mnie zalety jazdy nią? Stówka w kieszeni to żaden argument.
A i do wszystkich którzy twierdzą że dopłacili by do tych mających ulgę na samochód. Przypominam wam że bilety pokrywają tylko 1/3-1/2 kosztów komunikacji zbiorowej. Resztę dopłaca urząd miasta z podatków nas wszystkich. Również tych którzy z  komunikacji nie korzystają. Więc parę miesięcy ulgi nie zrobiłoby różnicy.

Rozwiń
Gość
Gość (6 kwietnia 2016 o 12:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Walki" z korkami?!!! Rozumiem, że dziennikarzyna niedouczony ale jakiegoś korektora/redaktora chyba tam macie? Panie Wiejak.....
Rozwiń
Gość
Gość (6 kwietnia 2016 o 11:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Yhy super pomysł Panie radny ! Do pracy z Botanika na Felin jadąc "7" mam ok 30 przystanków to ok 1 godziny czasu . Samochodem jadę 15 min i nie muszę zwiedzać dwa razy dziennie całego Lublina . Gratuluję pomysłu , oby więcej takich pomysłów ;)

A nie pomyślałeś, że jedzie się godzinę autobusem dzięki takim jak ty...

Rozwiń
Gość
Gość (6 kwietnia 2016 o 11:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A zapłacą za ten pomysł ci, którzy samochodów nie mają - z różnych przyczyn, niekoniecznie finansowych.. Bo większość jeżdżących komunikacją miejską jest w takiej sytuacji... i pytanie - dlaczego to oni maja ponosić konsekwencje chorych pomysłów pana radnego, który zapewne posiada samochód, a liczy na to, że i za niego zapłacą?
Rozwiń
M
M (6 kwietnia 2016 o 10:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

chore pomysły z chorej głowy. Komunikacją nie pojadą osoby na które jest zarejestrowane auto bo jaka im niewola biegać od przystanku do przystanku? No a stare babki i studenci których najwięcej w autobusach i tak muszą z MPK.

Moim zdaniem zniewoleniem jest stanie w korku samochodem, jak można pieszo, rowerem, rowerem/pieszo + autobusem.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (40)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!