poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Al. Witosa: Auto uderzyło w latarnię

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 lutego 2014, 08:30

Na al. Witosa doszło do wypadku. Honda uderzyła w słup. Informację strażacy dostali przed godz. 6. 35-latek jadący hondą uderzył w słup latarni niedaleko marketu Obi. Na miejsce przyjechali strażacy. Mężczyzna nie mógł się wydostać z auta, miał zakleszczone nogi. Pomogli ratownicy. Poszkodowany trafił do szpitala. Ucierpiała również 19-latka, która kierowała volkswagenem golfem. Jej auto uderzyło w hondę. Kobieta również trafiła do szpitala.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin wypadek witosa
q
KIEROWCA
kierowca bombowca
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

q
q (16 lutego 2014 o 12:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

DLACZEGO TAM NIE MA BARIERY OCHRONNEJ? tTo nie jeden już  wypadek na tym łuku ,droga jest zle wyprofilowana  i na sliskiej drodze auta walą w słup lub przejezdzają nz drugą stronę.

Bo według rzeczoznawców drogowych łuk jest dobrze wyprofilowany i nie ma co poprawiać 

Rozwiń
KIEROWCA
KIEROWCA (16 lutego 2014 o 12:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jakiś rok temu Rzecznik Miasta P. Kieliszek mówił że to jest bardzo bezpieczny odcinek, P.Kieliszek jak by Pan jeździł tamtędy codziennie to zmieniłby Pan zdanie. A czy firma odpowiedzialna za zimowe utrzymanie tego odcinka zostanie pociągnięta do odpowiedzialności bo przez ich zaniedbanie doszło do tych zdarzeń. Kasę za to biorą a w okresie zimowym zawsze są problemy z tym odcinkiem. A jak jedzie tamtędy piaskarka to z podniesionym pługiem i zero posypanej nawierzchni(piaskiem lub solą). 

Rozwiń
kierowca bombowca
kierowca bombowca (16 lutego 2014 o 10:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Po służbie był,teraz go to wali.

Rozwiń
kierowca
kierowca (16 lutego 2014 o 10:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jakiś rok temu Rzecznik Miasta P. Kieliszek mówił że to jest bardzo bezpieczny odcinek, P.Kieliszek jak by Pan jeździł tamtędy codziennie to zmieniłby Pan zdanie. A czy firma odpowiedzialna za zimowe utrzymanie tego odcinka zostanie pociągnięta do odpowiedzialności bo przez ich zaniedbanie doszło do tych zdarzeń. Kasę za to biorą a w okresie zimowym zawsze są problemy z tym odcinkiem. A jak jedzie tamtędy piaskarka to z podniesionym pługiem i zero posypanej nawierzchni(piaskiem lub solą). 

Rozwiń
numa
numa (14 lutego 2014 o 14:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jechałem akurat chwilę później, masakra!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!