niedziela, 4 grudnia 2016 r.

Lublin

Alkoholowy gang stanie przed sądem

Dodano: 1 kwietnia 2003, 21:51
Autor: (er),

Czternastoosobowy gang zajmujący się rozprowadzaniem skażonego alkoholu oskarżyła wczoraj Prokuratura Okręgowa w Lublinie. Szajka wprowadziła na rynek ponad milion butelek.

Pierwsze ogniwo gangu stanowili właściciele hurtowni, którzy kupowali w gorzelni w Raciborzu rozcieńczalnik. Był to zwykły spirytus z domieszką niewielkiej ilością metanolu i formaliny. Za litr tego płynu hurtownicy płacili 5 zł, a odsprzedawali go za 17 zł. Oficjalnie alkohol trafiał do sklepów chemicznych. W rzeczywistości jego dalszym rozprowadzaniem zajmowali się członkowie gangu: jako zwykłą wódkę rozlewali do firmowych butelek (m.in. po Finlandii i Smirnoffie), które potem sprzedawali na stadionie Dziesięciolecia w Warszawie.
Fałszerze dbali o to, żeby produkt wyglądał na oryginalny. Butelki miały podrobione naklejki oraz fałszywe banderole. – Potrafili zdobyć butelki, w których alkohol był w sprzedaży tylko w strefach wolnocłowych – mówi prokurator prowadzący śledztwo.
Policjantom udało się przechwycić 70 tys. litrów alkoholu przygotowanego do rozprowadzenia. Pod Łukowem rozbito dwie rozlewnie. Członków szajki oskarżono o nielegalne rozlewanie alkoholu oraz oszustwo na szkodę konsumentów. Prokuratura nie zarzuciła im sprzedaży substancji szkodliwej dla zdrowia, gdyż badania wykazały, że alkohol był skażony tylko w minimalnym stopniu. Na ławie oskarżonych zasiądą właściciele hurtowni, osoby zajmujące się dostarczaniem fałszywych butelek i naklejek, rozlewaniem alkoholu i jego bezpośrednia sprzedażą. Czterech z oskarżonych to Ukraińcy.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO