środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Ambasador Ukrainy gościł w Lublinie: Wysyłajcie pocztówki zamiast wojsk

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 stycznia 2015, 22:00

Nie ma potrzeby, aby Polska wysyłała do nas swoje wojska - przekonuje ambasador Ukrainy w Polsce. Mówi za to o wsparciu, jakiego lublinianie mogliby udzielić mieszkańcom miast partnerskich Lublina znajdujących się w strefie wojny.

W ubiegłym tygodniu sporo zamieszania wywołał pomysł wysłania polskich wojsk na Ukrainę. Najpierw mówił o tym będący legendą podziemnej "Solidarności” Zbigniew Bujak. Następnie kandydat PiS na prezydenta Andrzej Duda powiedział, że to poważna decyzja, nad którą trzeba się poważnie zastanowić. I choć później zapewniał, że mówiąc te słowa miał na myśli stanowcze "nie” dla tego pomysłu, to w mediach wybuchła burza.

Tymczasem zdaniem goszczącego w Lublinie ambasadora Ukrainy w Polsce, Andrija Deszczycy, nie ma potrzeby, by nasz kraj wysyłał swoich żołnierzy na Wschód.

- W tej chwili bardziej potrzebne jest wsparcie na szczeblu politycznym, solidarność z Ukrainą i bardziej zdecydowana i zjednoczona polityka Unii Europejskiej, gdzie znaczącą rolę może odegrać Polska - tłumaczy ambasador i dodaje: Wciąż liczymy na to, że uda się doprowadzić do rozwiązania tego konfliktu w sposób dyplomatyczny i nie będzie potrzeby ogłaszania mobilizacji ani na Ukrainie, ani nigdzie indziej.

Zdaniem ambasadora, który przed objęciem misji w Warszawie w listopadzie ubiegłego roku pełnił obowiązki ministra spraw zagranicznych w rządzie Arsenija Jaceniuka, wsparcia ludziom mieszkającym na wschodzie Ukrainy mogliby udzielić także lublinianie. Chodzi o mieszkańców miast zaprzyjaźnionych z Lublinem.

- To byłby dobry pomysł, żeby wysłać jakieś sygnały, może nawet pocztówki do mieszkańców Ługańska, żeby zrozumieli, że wszyscy chcą pokoju, a armia ukraińska nie walczy przeciwko nim, tylko przeciw rosyjskiej agresji - przekonuje Deszczyca.

Wśród miast partnerskich Lublina są znajdujące się w strefie wojny Ługańsk i Starobielsk. Jak usłyszeliśmy w lubelskim Ratuszu, z pierwszym z tych miast magistrat nie ma wspólnych projektów, w ostatnim czasie nie nawiązywano też kontaktów na tej linii.

Inaczej jest ze Starobielskiem. 1 lutego do Lublina na ferie przyjedzie grupa 15 dzieci z rodzin zaprzyjaźnionych z polskim stowarzyszeniem, które opiekuje się cmentarzem polskich oficerów.

- Zaprosiliśmy tę grupę dzieci na 10 dni, aby mogły złapać chwilę oddechu od wydarzeń, które rozgrywają się na Ukrainie - mówi Beata Krzyżanowska, rzecznik prasowy prezydenta Lublina.

Miasto zapewni gościom transport, jedzenie i noclegi. W planie wizyty jest m. in. zwiedzanie muzeów oraz zajęcia sportowo-rekreacyjne, które zorganizują głównie miejskie instytucje.

Wywiad z ambasadorem Ukrainy w Polsce w piątkowym Magazynie Dziennika Wschodniego.

WIDEO

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Ukraina Andrij Deszczyca
Gość
Olo
Jozek
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (26 stycznia 2015 o 18:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To mieszkancom Luganska trzeba tłumaczyć,że armia ukrainska nie walczy przeciwko nim, tylko przeciwko Rosji? Sa jakies wątpliwosci?

Rozwiń
Olo
Olo (26 stycznia 2015 o 15:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Deszczyca to nie żaden ambasador. To człowiek, który naruszył protokół dyplomatyczny określając prezydenta F.R. "ch...em". Czy taki człowiek może być ambasadorem? Może tak, jaki kraj taki ambasador. Niech się lepiej Deszczyca cieszy, że Lublinianie nie wiedzieli o jego przyjeździe. Przywitali by go tak samo jak Poroszenke....Pozdrowienia dla POLSKICH forumowiczów.

Ma takie zdanie o prezydencie F.R.jak cały świat,i nic dziwnego w tym,jeszcze można go nazwać pier dolonym terrorystą !!!!

Rozwiń
Jozek
Jozek (26 stycznia 2015 o 14:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Deszczyca to nie żaden ambasador. To człowiek, który naruszył protokół dyplomatyczny określając prezydenta F.R. "ch...em". Czy taki człowiek może być ambasadorem? Może tak, jaki kraj taki ambasador. Niech się lepiej Deszczyca cieszy, że Lublinianie nie wiedzieli o jego przyjeździe. Przywitali by go tak samo jak Poroszenke....Pozdrowienia dla POLSKICH forumowiczów.

Rozwiń
Brrrrrrrrrrrrrrrrr
Brrrrrrrrrrrrrrrrr (26 stycznia 2015 o 12:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Niemożliwe. Ogólna liczba wszystkich lubelskich studentów jest szacowana na ok. 80 000.

Co nie zmienia faktu, że mogą spie.... na front i bronić swojego kraju, któremu na każdym kroku okazują solidarność (puste gadanie i marne pikiety). !!! Po jaką cholerę pod konsulatem dalej patrol stoi zamiast ulice patrolować!!!!!

Rozwiń
Mirek
Mirek (26 stycznia 2015 o 10:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pocztowki dla banderowskiego batalionu Azow. Jeszcze czego
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!