sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Amfetamina udawała proszek do prania

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 lipca 2006, 23:18

W bagażu 24-letniej Kingi R. policjanci odkryli kilogram amfetaminy. Policja szacuje, że narkotyk jest wart 40 tys. zł. Był schowany w pudełku po proszku do prania. Wczoraj kobieta została aresztowana. Grożą jej co najmniej trzy lata więzienia.
Mieszkanka Lublina niedawno wyszła z więzienia. Odsiadywała wyrok za rabunek. Ostatnio utrzymywała się z handlu na bazarze. W środę wieczorem wsiadła w Warszawie do autobusu Warszawa-Iwanofrankowsk na Ukrainie. Miała wykupiony bilet do samego końca trasy. Była już obserwowana przez policjantów z lubelskiego oddziału Centralnego Biura Śledczego. Funkcjonariusze dowiedzieli się o niej, rozpracowując gang zajmujący się rozprowadzaniem narkotyków.
Autobus dojechał do Lublina. Zatrzymał się w pobliżu dworca PKS. Wówczas wkroczyli policjanci. - Przeszukali bagaż kobiety - relacjonuje Barbara Wróblewska z lubelskiej policji. - W torbie miała pudełko z białym proszkiem. Była
to amfetamina.
W ciągu ostatnich tygodni to już kolejne przechwycenie przez policję tak dużej
ilości narkotyków. M.in. w czerwcu
na al. Warszawskiej policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy mieli w aucie 4 kilogramy amfetaminy. Z kolei w czwartek w Chełmie wpadli dwaj mieszkańcy województwa dolnośląskiego, którzy mieli przy sobie torbę z 22 kilogramami zielonych makówek. Wyraźnie chcieli uniknąć policji. Przeszukanie pokazało, dlaczego. Przyznali, że do naszego województwa przyjechali specjalnie po makówki. W Chełmie wsiedli do autobusu, który jechał na wieś. Zauważyli pole makowe. Wysiedli na najbliższym przystanku. Odnaleźli pole. Ukradli to, co na nim rosło.
(er)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!