czwartek, 29 czerwca 2017 r.

Lublin

Anglicy wejdą od kuchni?

Dodano: 16 maja 2003, 21:26

 (rys. Tomek Wilczkiewicz)
(rys. Tomek Wilczkiewicz)

W skryty sposób rządząca opcja próbuje doprowadzić
do budowy kolejnego hipermarketu spożywczego - twierdzą opozycyjni radni. Wrzenie wywołały dwa projekty uchwał, które
znalazły się w porządku najbliższej sesji.

Sporne uchwały dotyczą terenu położonego w obrębie ul. Zwycięstwa, Orkana i al. Kraśnickiej. - To próba wprowadzenia kuchennymi drzwiami hipermarketu spożywczego - mówi Jacek Sobczak, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Lublinie.
Dlaczego? We wrześniu 2001 r. miasto sprzedało jednej z warszawskich firm grunt przy ul. Orkana. Za działkę o powierzchni 2,1 ha nabywca zapłacił miastu ok. 5,35 mln zł. Miasto postawiło warunek, że może tu powstać centrum motoryzacyjne. - Niedługo później, po zmianie planu miejscowego zagospodarowania terenu, okazało się, że teren jest przeznaczony na tzw. aktywizację gospodarczą. Czyli może tu być wybudowany hipermarket spożywczy - twierdzi Jacek Gallant, radny SLD.
Radni zablokowali taką możliwość, ale ich uchwałę w tej sprawie uchylił Naczelny Sąd Administracyjny. - Jeśli radni zgodzą się na zmianę planu zagospodarowania, to powstanie tu hipermarket spożywczy - twierdzi Krzysztof Kurys, prezes Zrzeszenia Prywatnego Handlu i Usług.
- Ale inwestor musiałby uzyskać nowe pozwolenie na budowę, bo obecne przewiduje tylko funkcje handlowe branży motoryzacyjnej - mówi Arkadiusz Mroczek, dyr. Wydziału Architektury i Administracji Budowlanej UM w Lublinie.
Jest też inna droga. Po wybudowaniu centrum, inwestor może wystąpić po prostu o zmianę sposobu użytkowania.
- Wprowadzenie tych uchwał nie ma na celu umożliwienia jakiejkolwiek dużej sieci handlowej budowy hipermarketu. Chodzi jedynie o uporządkowanie sytuacji urbanistycznej - kategorycznie stwierdza Tomasz Rakowski, rzecznik prezydenta Lublina.
Tymczasem od dwóch lat mówi się, że za wszystkim stoi brytyjski koncern Tesco. - Nie mogę ujawnić, kto jest inwestorem. Obowiązuje mnie tajemnica handlowa - zastrzega Mirosław Sopoćko, prezes Invest FS, które (jeszcze jako Lubelskie Towarzystwo Ziemskie) występowało w roli inwestora zastępczego o budowę centrum motoryzacyjnego.
- Nie dość, że stwarzamy możliwość budowy kolejnego hipermarketu, to jeszcze miasto chce sprzedać sąsiadującą z tym terenem kolejną działkę, gdzie można będzie zbudować następne centrum handlowe - dodaje Sobczak.
Chodzi o uchwałę sprzedaży lub dzierżawy 4-hektarowej parceli, gdzie mieści się siedziba lubelskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania Miasta. - Liczymy, że uda się uzyskać dobrą cenę - mówi Mirosław Bielawski, zastępca dyr. Wydziału Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami UM w Lublinie.
- Nie będzie żadnych preferencji z naszej strony - zapewnia Rakowski. - Jeśli projekty uchwał zostaną przez radnych przyjęte, teren kupi ten, kto więcej zapłaci. Na tym obszarze będzie mogło powstać wszystko, co jest zgodne z prawem.
Koncern Tesco nie opowiedział na nasze pytania o swoje plany inwestycyjne w Lublinie.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!