sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Ani grosza na dzieciaki

Autor: Maria Balicka

Dzieci z ubogich rodzin nie mogą już liczyć na pomoc przy zakupie protez, aparatów słuchowych, czy pieluchomajtek. Skończyły się pieniądze na dopłaty, którymi dysponowało lubelskie Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie. Podobnie jest w innych powiatach.

Do lubelskiego PCPR codziennie przychodzą ludzie z rachunkami i podaniami. Nie można im pomóc. Rolnik z Wysokiego, ojciec szóstki niepełnosprawnych dzieci, odjechał z kwitkiem. Nowych protez nie dostaną też dzieci z Domu Pomocy Społecznej w Matczynie.
Zakupy takiego sprzętu refunduje (zazwyczaj w 70 proc.) kasa chorych. O zwrot części pozostałej kwoty można się starać w powiecie. Pieniądze pochodzą z programu Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych "Drogowskaz”, przeznaczonego także dla dorosłych. Dla nich pieniądze wciąż są. Według szefa lubelskiego PFRON środków w ramach programu nie można przesunąć. Inaczej uważają w opiece społecznej.

- To ewidentna złośliwość. Nie domagamy się dodatkowych funduszy. Chodzi o wykorzystanie zgodnie z potrzebami już przydzielonych. Czy ministrowie i pełnomocnicy PFRON nie czytają naszych sprawozdań, gdzie z roku na rok wykazujemy nadwyżkę dla dorosłych i brak pieniędzy dla dzieci? Dorosły - w przeciwieństwie do rosnącego dziecka - buty ortopedyczne może nosić wiele lat - mówi Kazimierz Mielnik dyrektor centrum.
Na prośbę o przesunięcie środków Andrzej Mańka, dyrektor lubelskiego PFRON, odpisał, że nie ma takiej możliwości i, że od tej decyzji nie przysługuje odwołanie. Dlaczego?
- Jestem tylko wykonawcą przepisów - mówi. - Ustawa o rehabilitacji stwierdza wyraźnie, że na dopłaty dla dzieci można przeznaczyć od 5 do 10 proc. środków z programu "Drogowskaz”, pozostałe są dla dorosłych. Ustawa miała bowiem w pierwszym rzędzie wspierać zatrudnienie dorosłych, a dopłaty dla najmłodszych to margines.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!