sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

"Ani mru mru” w USA

Dodano: 21 marca 2007, 12:47

Nie ma wątpliwości, co jest najlepszym towarem eksportowym Lublina. To kabaret "Ani mru mru”, uważany za najlepszy w swym gatunku w Polsce.

Dziś z Okęcia lublinianie wyruszyli do Stanów Zjednoczonych.
Trasa obejmuje największe ośrodki polonijne: Nowy Jork, Filadelfię i Chicago, a także skupiska rodaków w stanach New Jersey i Connecticut.

Organizatorem trasy jest Piotr Byczkowski, a patronami medialnymi wszystkie liczące się tytuły polonijne oraz gigant połączeń telekomunikacyjnych z Polską World Discount Telecommunications, z polską siedzibą w Lublinie.

"Ani muru mru” jest nietypowy dla polskiego nurtu kabaretowego. - Nie operuje bezpośrednio w warstwie politycznej, ale znakomicie opisuje polska "reality” posługując się wyrafinowanym językiem groteski bliskim niekiedy konwencji Monty Pythona. W tym jego siła i powszechny aplauz, bez sporów o polityczny niuans - mówi Roman Grzegorzewski, socjolog z Nowego Jorku.

Pierwszy występ nasz kabret daje we czwartek w dzielnicy Ridgewood na nowojorskim Queensie. W tym miejscu najszybciej w Nowym Jorku wzrasta polska społeczność. Wiąże się to - niestety! - z odpływem rodaków ze słynnego Greenpointu, który kolonizowany jest przez "yuppies” i staje za drogi dla polonusów.

Na Greenpoint kabaret też wpadnie, ale dopiero w niedzielę, 25 marca. W międzyczasie grupa pokaże się publiczności w Stamford w Contecticut i Passaic w New Jersey.

We wtorek, 27 marca przyjdzie pora na Filadelfię. Stąd "Ani mru mru” cofnie się do Linden w New Jersey, by pofrunąć wreszcie do Chicago, gdzie też na nich Polonia czeka przestępując z nogi na nogę.

- Wszystko jest, jak się wydaje, pozapinane na ostatni guzik - mówi nam impresario kabaretu Artur Korgul. - Nastroje dopisują, a potrzeba kontaktu z polonijną publiką i oderwania od krajowego "zagłaskiwania” i "unagrodowiania” jest silna i wzmożona.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!