piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Animatorzy wyciągną młodzież sprzed komputerów

Dodano: 18 lutego 2009, 20:29
Autor: Dominik Smaga

12 osób wyruszy w kwietniu w lubelskie dzielnice, by wyciągać młodzież na boiska. Mają wniknąć w ich środowisko i namawiać do aktywności. Będą organizować im ćwiczenia i zawody. Na pracę takich animatorów miasto wyda ponad 100 tys. zł.

- Co ma robić taki animator? Ma organizować młodym ludziom czas wolny tak, żeby się nie plątali bez celu - przekonuje Krzysztof Kuczyński z Urzędu Miasta. - To będą ludzie, którzy znają swoje lokalne środowiska i mają z nimi dobry kontakt.

Animatorzy będą mieli określoną liczbę godzin, którą muszą zrealizować w ciągu tygodnia. Będą również musieli wypełniać dzienniczek zajęć, a potem mogą liczyć na rozliczenie z niego.

- To będą nie tylko ćwiczenia, ale też różne rozgrywki, na przykład dzieci z jednego bloku zagrają przeciw dzieciom z drugiego - wyjaśnia Krzysztof Kuczyński.

Ratusz ogłosił właśnie listę klubów i stowarzyszeń, których ludzie za niespełna dwa miesiące wyruszą w teren. 12 takich animatorów ma pracować do końca października. W trakcie wakacji każdy z nich będzie musiał organizować po 6 godzin zajęć tygodniowo, a poza wakacjami po 4 godziny. Latem magistrat wyśle dodatkowych 13 animatorów: każdego na 6 godzin tygodniowo.

Jakie to będą zajęcia? - Wszystko zależy od tego, jakie dzieci się zgłoszą. Zajęcia muszą być dostosowane do ich wieku - mówi Dariusz Misiurek, prezes Stowarzyszenia Piłkarskie Nadzieje Motor Lublin.

- Chcemy, żeby była to jak największa frajda dla dzieci. Oczywiście, główny akcent położymy na piłkę nożną - dodaje Waldemar Leszcz, jeden z trenerów stowarzyszenia, które ma "rozruszać” dzieciaki z Dziesiątej, Felina i Czechowa.- A my mamy w planach rozgrywki każdego rodzaju piłki, będzie też tenis stołowy.

Wszystkie chętne dzieci z Tatar będą mogły także wyrobić sobie u nas kartę rowerową - wylicza Alina Pydyś, wiceprezes Towarzystwa Sportowego "Tatary”.

O dotarcie do młodych ludzi mają zadbać sami działacze. - W szkołach i ogólnodostępnych miejscach będziemy wieszać plakaty - zapowiada Robert Gromysz prezes BKS Lublin, który latem ma organizować zajęcia na LSM. - Rok temu na Felinie poszliśmy nawet do proboszcza, który ogłosił z ambony, że są takie zajęcia. Dużo chłopców się wtedy zgłosiło - dodaje Misiurek.

Takie zajęcia magistrat opłacał już rok temu. Na próbę. - Pomysł się sprawdził - ocenia Kuczyński. W tym roku na zajęcia miasto wyda ponad 100 tys. złotych.
Czytaj więcej o:
ilko :)
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ilko :)
ilko :) (19 lutego 2009 o 08:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Stawiam na Tolka Banana ...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!