czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Antyaborcyjna manifestacja przed Ratuszem w Lublinie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 stycznia 2014, 13:39
Autor: Paweł Puzio

Nie było ekscesów podczas mini-manifestacji Fundacji Pro-prawo do życia przed lubelskim Ratuszem. Policja spisała organizatora, Straż Miejska robiła zdjęcia, a młodzi prezentowali transparenty z zdjęciami aborcyjnymi oraz posłami.

Manifestacja była protestem przeciwko finansowaniu przez Ratusz działalności organizacji wspierających, jak twierdzi Pro-prawo, aborcję na życzenie. Krzysztof Kasprzak, szef lubelskiego oddziału Fundacji Pro-prawo do życia, już na początku został spisany przez policję. W tłumie kręcili się strażnicy miejscy z aparatem fotograficznym. - My tylko robimy dokumentację - powiedział jeden z nich. - Policjanci sprawdzili, co się dzieje, spisali moje dane i poszli sobie - mówi Krzysztof Kasprzak. Przypomnijmy, że w czerwcu minionego roku Fundacja już raz chciała zorganizować manifestację przed lubelskim Ratuszem. Krzysztof Żuk, prezydent Lublina, odmówił wówczas wydania zgody, tłumacząc się względami bezpieczeństwa. Pro-prawo do życia zaskarżyło decyzję prezydenta do wojewody, który utrzymał ją w mocy. Sprawa trafiła do WSA i NSA. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie 10 stycznia uchylił decyzję wojewody lubelskiego oraz wyrok WSA o zakazie organizacji zgromadzenia przed ratuszem, na Placu Łokietka 1. Uzbrojeni w decyzję NSA ponownie zwrócili się do miasta o zgodę na organizację w tę niedzielę. Ratusz ponownie im odmówił. - Nieznajomość prawa szkodzi. Odmowa świadczy o złej woli Ratusza - dodaje Kasprzak. Mimo to, grupka młodych ludzi w niedzielne południe stawiła się przed lubelskim Ratuszem i rozwinęła transparenty z drastycznymi zdjęciami z aborcji. - Moje dzieci widziały te zdjęcia i nie przeżyły szoku. W Kraśniku po naszej pikiecie para młodych ludzi zrezygnowała z aborcji - dodaje Kasprzak. Na transparentach przygotowanych przez Fundację Pro-prawo do życia znalazły się również zdjęcia posłów Magdaleny Gąsior-Marek z PO oraz Michała Kabacińskiego z Twojego Ruchu. - Mam żal do demonstrantów, że wybrali moje najgorsze zdjęcie. Mam wiele lepszych - mówi poseł Michał Kabaciński. - Nie będę jednak podejmować kroków prawnych. Szkoda fatygi i cennego czasu sądu - dodaje poseł. Fundacja zapowiada kolejną manifestację już w lutym.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin aborcja pikieta
Gość
Gość
Michał
(41) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (20 stycznia 2014 o 15:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Sama Solidarność do tego nie doprowadziła, tylko typy, które podszyły się pod nią i powoli, ale skutecznie doprowadziły do tego co mamy. Wystarczy obejrzeć NOCNĄ ZMIANĘ (która powinna być mantrą Polaków), a głowie choć troszkę się rozjaśni.

NOCNA ZMIANA to jest tylko film nagrany, a nagrać można każą głupotę, a co do podszywania sie  różnych typów, to szkoda,, że tak mało było czołgów na ulicy, przynajmniej niej ich by zostało i bylibyśmy krajem mlekiem i miodem płynącym

Rozwiń
Gość
Gość (20 stycznia 2014 o 15:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Te osoby nie są od tego, a kraj = Polskę mamy taką jak wybrano tych rządzących oszołomów. I jeszcze, skoro tak nienawidzisz, to wyjedź POpaprańcom jest na rękę.

byl wybierany walęsa i co, obiecał 100 milionów, i gdzie te pieniądze, kolejny kłamca i to z wizerunkiem świętym na klapie

Rozwiń
Michał
Michał (20 stycznia 2014 o 12:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Czytałem.
Tak, chyba mogę Ci to obiecać, że przemyślę. Ale niestety nie mogę obiecać, że zrozumiem.

Rozwiń
Przemysław Leniak
Przemysław Leniak (20 stycznia 2014 o 12:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

;-)
czytałeś Małego księcia?
obiecuję ci że pomyśle o swoim jadzie ale i ty obiecaj mi że pomyślisz o naturze węża
dzieci widzą rzeczy o których dorosłym szczęśliwie się już nie śni
pzdr

Rozwiń
Michał
Michał (20 stycznia 2014 o 11:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wybacz, ale po prostu poczułem się urażony, gdy zasugerowałeś, że nie mam nic przeciwko cierpieniu dzieci.

To, kiedy dziecko będzie gotowe usłyszeć o pewnych rzeczach najlepiej chyba wie rodzic. Bo kto inny? Chociaż owszem, zdarzają się sytuacje marginalne.

Korzystając z tego, że i tak piszę post, dodam jeszcze, że oczywiście - trzeba chronić dzieci przed cierpieniem, ale w bardziej racjonalny sposób. Co innego powiedzieć dziecku: "Nie rozmawiaj z nieznajomymi, nawet jeśli są mili i mówią, że znają tatę i mamę, bo mogą kłamać i próbować Cie skrzywdzić" a co innego straszyć dziecko "nie rozmawiaj z nieznajomymi, bo mogą zawlec Cie do piwnicy, bić i gwałcić, a potem udusić i zakopać w lesie". Trzeba ostrzegać dzieci przed potencjalnym niebezpieczeństwem, ale niekoniecznie tak, żeby miały koszmary i płakały za każdym razem, gdy ktoś obcy się do nich odezwie.

A wracając do tematu: Nie mam Ci za złe. Tylko proszę, następnym razem spróbuj przemyśleć parę rzeczy, zanim pokażesz innym swój jad. Nawet jeśli masz powody go mieć, nie usprawiedliwia to przed tym, żeby wsączać go w innych.

Pozdrawiam ;]
 

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (41)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!