niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Antyterroryści szukali narkotyków

Dodano: 18 marca 2008, 19:32

Brygada antyterrorystyczna wkroczyła wczoraj do jednego z baraków przy ul. Mireckiego w Lublinie.

Policjanci poszukiwali osób zamieszanych w handel narkotykami na dużą skalę.
Policja nie chciała wczoraj udzielać informacji dotyczącej akcji. Wiadomo tylko że przeprowadziło ją Centralne Biuro Śledcze, które zajmuje się najgroźniejszymi przestępcami.

O policyjnej akcji zawiadomili nas... mieszkańcy sąsiednich domów.

- Policjantów zobaczyłam już o piątej nad ranem - opowiada jedna z mieszkanek. - Funkcjonariusze byli w kominiarkach, uzbrojeni w karabiny. Odjechali dopiero około godziny ósmej. Nie wiem, czy kogoś wyprowadzili.

Policja i prokuratura obiecuje, że informacji o działaniach przy ul. Mareckiego udzieli dopiero dzisiaj.

Udało nam się ustalić, że dotyczyły one sprawy związanej z przechwyceniem narkotyków wartych około 140 tys. złotych. W połowie lutego w Garbowie funkcjonariusze CBŚ zatrzymali forda. Podróżujący autem - 20-letni Roman G. i 24-letni Patryk G. - przewozili nową pralkosuszarkę. W urządzeniu były ukryte paczki z 3,5 kg marihuany. W baraku przy ul. Mireckiego miały przebywać kolejne osoby zamieszanie w handel tymi narkotykami.

Mireckiego jest wąską uliczką na Kośminku. Stoją przy niej jednorodzinne domki. Znajduje się tu też zaniedbany trójkątny plac z trzema komunalnymi barakami, w których mieszka trzydzieści rodzin. Tymczasem miasto chce tu jeszcze postawić blok z mieszkaniami socjalnymi. Mieszkańcy domków jednorodzinnych przy ul. Mireckiego nie chcą do tego dopuścić. Wczorajsza akcja policji utwierdziła ich w przekonaniu, że zakwaterowanie dodatkowo lokatorów socjalnych pogorszy bezpieczeństwo w ich ulicy.

- Teraz mamy tu tylko trzy baraki i przyjeżdżają policjanci w kominiarkach - mówią przerażeni. - A co będzie, jak takich rodzin będzie ponad 100. Nasze dzieci nie będą mogły wyjść na ulicę.

Urząd Miejski zlecił już wykonanie dokumentacji projektowej nowego bloku. Budowa ma ruszyć jeszcze w tym roku.

- Zamieszkają tam normalni ludzie - zapewniał nas Tomasz Kępa, zastępca dyrektora Wydziału Spraw Mieszkaniowych Urzędu Miasta, gdy po raz pierwszy pisaliśmy o proteście. - Na lokale socjalne czeka bardzo wiele rodzin, które są mniej zaradne życiowo albo mają za niskie dochody.

Dj, drs
Czytaj więcej o:
pps
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

pps
pps (19 marca 2008 o 07:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mniej zaradni??... jak widać nie są tacy niezaradni, prochami potrafia handlować i kasa z tego też nie mała , ale podatków raczej nie płacą a rękę po zapomoge wyciągają. Kiedy w końcu państwo zrozumie że tacy ludzie nie są biedni i niezaradni tylko im sie pracowac nie chce!!!!!!!!! i wszyscy musimy za to płacić!!! Pogonić dziadostwo do roboty niech spłacają normalne raty kredytu mieszkaniowego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!