poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Apel lekarzy do marszałka. "Życie pacjentów zagrożone"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 lutego 2015, 09:30

Brak dostatecznej liczby anestezjologów oraz całodobowej opieki zarówno na izbie przyjęć, jak też kardiologicznej (w związku z likwidacją oddziału kardiologiczno-internistycznego) - to główne problemy jakie w piśmie do marszałka wskazują pracownicy SPSW im. Jana Bożego w Lublinie. Pod dokumentem podpisało się kilkunastu lekarzy pracujących w placówce przy ul. Kruczkowskiego.

- Ogromnym utrudnieniem jest też zlikwidowanie laboratorium i banku krwi. Teraz po każdą jednostkę krwi musimy dzwonić na Biernackiego. To szczególnie istotne przy operacjach na oddziale chirurgicznym lub urologicznym oraz krwawieniach pooperacyjnych. Wtedy krew jest pilnie potrzebna. Stwarza się więc zagrożenie dla pacjentów - komentuje jeden z lekarzy.

Jak ocenia, sam pomysł fuzji szpitali nie był zły. - Gorzej jednak z jego realizacją. Niektóre rzeczy muszą być zmienione, bo tak nie da się funkcjonować - podkreśla. - Szpital pełnoprofilowy, jakim był szpital kolejowy, został wchłonięty przez Jana Bożego, który ma tylko oddział pulmonologiczny, internistyczny i ginekologiczny. Znacznie większy sens miałoby przeniesienie wszystkiego na ul. Kruczkowskiego.

Pilna interwencja

- Taka sytuacja powoduje nie tylko zagrożenie dla życia pacjentów, ale naraża szpital na odpowiedzialność odszkodowawczą, a samych lekarzy na odpowiedzialność karną - podkreśla Janusz Spustek, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Lublinie.

Protest lekarzy ze szpitala przy ul. Kruczkowskiego poparła Lubelska Izba Lekarska, która zwróciła się do ministra zdrowia i władz województwa z apelem o pilną interwencję w tej sprawie. Samorząd lekarski uważa, że w trakcie zmian organizacyjnych wynikających z połączenia szpitali im. Jana Bożego i Kolejowego doszło do "rażącego lekceważenia rozporządzeń i regulacji prawnych”.

Zarzuty do funkcjonowania szpitala w nowej formule ma też Krajowa Izba Diagnostów Laboratoryjnych.

- Jeśli jakaś placówka podejmuje się prowadzenia oddziału intensywnej terapii, to musi mieć możliwość wykonywania wszystkich badań diagnostycznych w miejscu, w którym przebywa pacjent, w tym przypadku przy ul. Kruczkowskiego. W tym momencie takiego zabezpieczenia nie ma - zaznacza Elżbieta Puacz, prezes KIDL. - Dostaliśmy w tej sprawie skargi od pacjentów i lekarzy.

Dyrekcja odpowiada

Dyrekcja szpitala zapewnia, że pacjenci mogą czuć się bezpieczni i mają zapewniony dostęp do wszystkich świadczeń. Jak poinformowała Kamila Ćwik, rzeczniczka szpitala, w marcu przy ul. Kruczkowskiego zacznie działać laboratorium.

- Nie jest to jednak wynik żadnych pism czy skarg tylko działań, które prowadzimy od stycznia. Jesteśmy w trakcie przygotowywania pomieszczeń - zaznacza Ćwik. - Co do izby przyjęć to w tym momencie w godz. 7-15 jest dodatkowy lekarz internista. W opiece całodobowej pomagają lekarze z innych oddziałów, co jest zgodne z prawem. Dyrekcja prowadzi też rozmowy z lekarzami w sprawie całodobowej opieki.

Dodaje, że szpital nie prowadzi SOR-u, nie ma więc obowiązku zapewniania pacjentom pełnej opieki.

Co na to marszałek? - Stanowisko marszałka Sławomira Sosnowskiego jest już gotowe, ale chcemy, żeby najpierw zapoznali się z nim lekarze - informuje Beata Górka, rzeczniczka Urzędu Marszałkowskiego.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: zdrowie służba zdrowia
Josef
Chleb szczawiowy.
xf
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Josef
Josef (14 lutego 2015 o 10:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Banda hazardzistów i gumo filcowych urzędu marszałkowskiego dąży za wszelką cenę do upadłości podległych im szpitali i wymyslili koncepcję połączenia Kolejowego z Janem Bożym.Od początku wiadomo ,że to najgłupsze rozwiązanie z punktu widzenia logiki i medyxcznego.Tylko o jakiej logice mogą rozmawiać hazardziści z hodowcami świń??? "Tylko ile na tym się da zarobić!!!???"

Rozwiń
Chleb szczawiowy.
Chleb szczawiowy. (13 lutego 2015 o 21:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Urzędowi nie zależy ani na pacjentach ani na personelu.Nie ma juz co opchnąć,poprzednicy to zrobili więc trzeba zabrać sie za szpital.Szpital  w miarę nowy z pełną obsadą,trochę forsy włożyłą kopalnia,a na Biernackiego jaka wartość -zrujnowany szpital.Co zostało jeszcze po złej komunie obrócić w niwecz,porządzić,nachapać się.Niedługo przyjdzie nowe zaczną od początku

Rozwiń
xf
xf (13 lutego 2015 o 19:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To kiedy kupujecie ten szpital? Poprosze o konkretna date skoro juz ja znacie

Rozwiń
areks
areks (13 lutego 2015 o 14:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Marszałek Bratkowski nie ma czasu na zarządzanie szpitalami pilnuje swoich interesów

Rozwiń
wzw
wzw (13 lutego 2015 o 13:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To typowe działanie Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie .

połączyć , zrestrukturyzować=zlikwidować i nie tylko szpitale ale i niedawno biblioteki pedagogiczne.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!