wtorek, 26 września 2017 r.

Lublin

Aptekarze rozpoczęli protest. Nie wydawali leków przez godzinę

Dodano: 16 stycznia 2012, 13:50
Autor: IZI

Aptekarze protestowali dziś w godzinach od 13 do 14 (Maciej Kaczanowski)
Aptekarze protestowali dziś w godzinach od 13 do 14 (Maciej Kaczanowski)

Nie zamykają drzwi przed pacjentami, ale codziennie między 13 a 14 będą wydawać leki tylko w nagłych przypadkach – tak wygląda protest, który dziś rozpoczęli aptekarze.

Naczelna Rada Aptekarska zadecydowała o proteście w sobotę po tym, jak wyszło na jaw, że projekt nowelizacji ustawy refundacyjnej nie zawiera zmian korzystnych dla aptekarzy. – To było dla nas zaskoczenie i ogromne rozczarowanie – mówi Maria Wieleba, farmaceuta z Apteki Dzieciątka Jezus w Lublinie.

Aptekarze od dziś nie wydają leków między godziną 13 a 14. W tym czasie realizują recepty tylko w nagłych przypadkach. – Słyszałem o proteście, ale nie wiedziałem, która jest godzina. Wyszła do mnie farmaceutka i zapytała, czy to pilna sprawa – przyznaje Adam Czępiński, który przyszedł po godzinie 13 do Apteki Dzieciątka Jezus w Lublinie. – Może to i uciążliwe dla pacjentów, bo każdy ma swoje sprawy do pozałatwiania, ale ja wykupię receptę w drodze do domu.

Aptekarze sprzeciwiają się w ten sposób zapisom ustawy, które nakładają na nich finansową odpowiedzialność za realizację błędnie wystawionych recept. – To jest symboliczny protest. Chcemy, żeby nas wysłuchano – tłumaczy Wieleba. – Zawsze płaciliśmy, jeśli sami coś przeoczyliśmy. Ale problem polega na tym, że mamy odpowiadać za błędy, które popełnią lekarze. Chodzi o refundacje pięć lat wstecz plus odsetki.

Protest polega również na tym, że farmaceuci szczegółowo sprawdzają, czy recepty nie zawierają błędów. Nie oznacza to jednak, że nie realizują recept wystawionych przez lekarzy w ramach ich protestu pieczątkowego. – Recepta z przybitą pieczątką, ale pozbawiona innych wad formalnych, będzie zrealizowana ze zniżką dla pacjenta – zapewnia Tomasz Barszcz, prezes Lubelskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej. – Tak samo, jak recepta, która nie będzie zawierała informacji o stopniu odpłatności.

Tymczasem część lekarzy zawiesiła już swój protest pieczątkowy i odłożyła na bok stemple z napisem "Refundacja leku do decyzji NFZ”. Taką decyzję podjęło Porozumienie Zielonogórskie. – Wpisujemy na receptach kod oddziału NFZ i taksację w chorobach przewlekłych. Nie jest to do końca zgodne z rozporządzeniem, ale daje pacjentowi bezpieczeństwo – wyjaśnia Teresa Dobrzańska-Pielichowska, prezes Lubelskiego Związku Lekarzy Rodzinnych-Pracodawców.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!