środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Aqua Lublin i Arena Lublin zamkną rok z zyskiem? Tak prognozuje samorząd

Autor: Dominik Smaga

Z najnowszych danych wynika, że nie będzie trzeba dokładać do funkcjonowania nowego centrum pływackiego przy Al. Zygmuntowskich
Z najnowszych danych wynika, że nie będzie trzeba dokładać do funkcjonowania nowego centrum pływackiego przy Al. Zygmuntowskich

Nie stratą, ale zyskiem mają zamknąć ten rok zarówno stadion Arena Lublin, jak i kompleks pływacki Aqua Lublin. Takie prognozy oficjalnie przedstawia miejski samorząd. Zarządca obiektów na razie podchodzi do nich z ostrożnością

Prognozowane zyski zostały podane na ostatnim posiedzeniu komisji sportu w Radzie Miasta. Zanosi się na to, że o wiele lepszy niż planowano wynik finansowy będzie mieć stadion Arena Lublin.
O tym, że obiekt wyjdzie na plus, mowa była już w lutym. Wtedy to szefowie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji (ta miejska spółka zarządza stadionem) zapowiadali, że Arena Lublin przyniesie niewielki zysk. – Zakładamy, że wyniesie niecałe 200 tys. złotych – informował Grzegorz Szymański z zarządu MOSiR.

Teraz prognozy są jeszcze bardziej optymistyczne. – Prawdopodobnie uda nam się uzyskać milion – poinformował radnych Paweł Majka, dyrektor Biura Nadzoru Właścicielskiego w lubelskim Urzędzie Miasta.

Zarządca stadionu na razie nie komentuje tych danych. – Trzeba pamiętać o tym, że mamy dopiero początek października, w związku z czym zakładane wyniki do końca roku mogą się jeszcze zmienić – zastrzega Miłosz Bednarczyk, rzecznik Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.

Dodajmy, że także w zeszłym roku wynik finansowy stadionu był znacznie lepszy od zakładanego. Na początku 2015 r. ówczesny prezes Tomasz Grodzki informował, że spodziewa się 3 mln zł straty i mówił, że „to ambitny cel”. – Stadion nie powstał, żeby zarabiać pieniądze – tłumaczył Grodzki.
W styczniu okazało się, że strata Areny Lublin wyniosła w zeszłym roku nie 3 mln zł, ale zaledwie 230 tys. zł. Stadion w wymaganym czasie uzbierał też 361 tys. widzów, a nieuzyskanie tego wskaźnika mogłoby grozić koniecznością zwrotu części unijnej dotacji przyznanej na budowę obiektu.

Z najnowszych danych wynika też, że nie będzie trzeba dokładać do funkcjonowania nowego centrum pływackiego przy Al. Zygmuntowskich. – Aqua Lublin jest na plusie 350 tys. złotych – informuje Paweł Majka.

Minione lato było dla kompleksu wodnego bardzo udane, jeśli chodzi o liczbę klientów. W lipcu przez Aqua Lublin przewinęło się ok. 44 tys. osób, a to znacznie więcej, niż w pierwszym miesiącu działalności obiektu, gdy bilety wstępu sprzedawano za pół ceny. Podczas tej promocji w ciągu miesiąca Aqua Lublin odwiedziło 36 tys. osób.

Także do wyników basenów ich zarządca podchodzi z ostrożnością. – O wynikach finansowych spółki i poszczególnych obiektów w sposób miarodajny będziemy mogli mówić na koniec roku – kwituje Bednarczyk.

Czytaj więcej o: arena lublin Aqua Lublin
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 października 2016 o 16:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tak tak rower miejski też bije rekordy w wypożyczaniu na niecałe 20 min tylko jakoś trzeba ciągle dokładać ! mamo chwalą nas ko wy mnie a ja was!, takie oto wiadomości na zamówienie hahahahaha
Rozwiń
Gość
Gość (4 października 2016 o 11:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
widzę że niektórych bardzo boli że ludzie chętnie odwiedzają i stadion i nowy basen, doprawdy zadziwiające
Rozwiń
Gość
Gość (4 października 2016 o 11:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dowód na to, że jednak oba obiekty były bardzo potrzebne i korzysta z nich dużo ludzi :)
Rozwiń
Miki
Miki (4 października 2016 o 11:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czytelnik napisał:
Należy pamiętać, że wynik poszczególnych obiektów oraz spółki MOSiR to tylko "wierzchołek góry lodowej", efekt przekładania środków z kieszeni do kieszeni, pożywka dla mediów, która wygląda ładnie. Miasto co miesiąc pompuje w spółkę i obiekty setki tysięcy na tzw. wykup usług i dlatego wyniki poszczególnych obiektów są na plus. Bez tej dotacji byłaby ogromna dziura..., która obnażyłaby mierność komercyjnych wysiłków spółki. Ponadto, frekwencja na poziomie 40-kilku tysięcy w ciągu miesiąca na takim obiekcie jak Aqua Lublin, to bardzo słaby wynik. Dziennie to 1300 osób, na 16 godzin (6-22), średnia godzinowa to 81 osób czyli poniżej maksymalnej przepustowości samego basenu olimpijskiego... Więc jak już coś piszemy to, ze świadomością o czym i elementarną wiedzą.
Odezwał się zawodowy malkonent. Już sobie wyobrażam ten komfort zażywania kąpieli w Aqua Lublin jeśli waliłby tam codziennie dziki tłum. Wtedy malkonent też znalazłby powód do narzekania. I co takiego dziwnego w tym, że miasto dokłada do MOSiR? Wiesz, że próżno szukać miasta w Polscce które nie musiałoby dokładać do stadionów, wielkich hal i basenów? To są obiekty z definicji nierentowne, głównie ze względu na gabaryty.
Rozwiń
eska
eska (4 października 2016 o 10:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość (dzisiaj o 06:50) No i jak widać słusznie miałeś tą dwóję, bo ortografię także znasz chyba tylko z widzenia :)  
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!