poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lublin

Archeolodzy wyjaśnią tajemnicę górek czechowskich

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 czerwca 2008, 19:29

Czy w tajemniczym grobie na górkach czechowskich znajdują się szczątki polskich legionistów? Sprawdzi to zespół archeologów.

Mogiłą opiekują się okoliczni mieszkańcy. - Dowiedziałem się o tym grobie we wczesnych latach 70-tych, kiedy byłem w studium wojskowym. Mieliśmy zajęcia topograficzne na poligonie, a ta mogiła była oznaczona na mapach - wspomina Andrzej Michalczuk.

Z opowieści mieszkańców lubelskiego Czechowa wynika , że w grobie spoczywają legioniści z okresu I wojny światowej. - Kiedyś mogiłą opiekowała się pewna staruszka, przynosiła kwiaty i znicze. Kiedy przestała przychodzić, wąwóz praktycznie zarósł. Wtedy postanowiliśmy wziąć sprawy w swoje ręce - mówi Leszek Podlecki, znajomy pana Andrzeja. Pomaga im jeszcze sąsiad Maciej Machnikowski.

Wspólnymi siłami postawili krzyż i granitową płytę, a miejsce ogrodzili. - Ta mogiła jest związana z poligonem od zawsze i tu powinna pozostać - twierdzi Machnikowski.
Innego zdania są jednak urzędnicy.

- Jeśli w mogile znajdują się szczątki żołnierzy, to trzeba je ekshumować i przenieść na cmentarz wojskowy. Najpierw jednak musimy się dowiedzieć, czy faktycznie ktoś tam spoczywa - mówi Tomasz Gawęda, kierownik referatu ds. cmentarnictwa i mienia pamięci narodowej lubelskiego ratusza.

Na przeprowadzenie takich sondażowych badań zgodził się już właściciel gruntu - spółka Echo Investment, która chce na tym terenie postawić duże centrum handlowo-rekreacyjne. - Nie możemy pozwolić, żeby grób został zrównany z ziemią przez budowlańców - tłumaczy Gawęda.

Prawdopodobnie już dziś na poligonie pojawią się archeolodzy. - Będziemy prowadzić prace na obszarze około 100 metrów kwadratowych. Najpierw zdejmiemy warstwę wierzchnią ziemi. Jeśli okaże się, że są wkopy grobowe, to będziemy szukać dalej - mówi Edmund Mitrus z Pracowni Badań i Nadzorów Archeologicznych.

Prace ziemne potrwają dwa - trzy tygodnie, całe badania - około dwóch miesięcy. Jeśli archeolodzy znajdą jakiekolwiek szczątki żołnierzy, to zostaną one przeniesie na cmentarz wojskowy przy ul. Białej.

Mężczyźni, którzy do tej pory bezinteresownie opiekowali się grobem są oburzeni. - Codziennie ktoś przynosi tu świeże kwiaty i znicze. To miejsce ma dla wielu ludzi wartość sentymentalną - mówi Leszek Podleci. - A supermarketu nikt przecież nie będzie stawiał w wąwozie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Murina
arche
V
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Murina
Murina (18 czerwca 2008 o 07:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no tak- obok jeszcze był bunkier a kawałek dalej jeszcze był czołg i armata- nie wiem co z nimi- ktoś je tam widział? czy złomiarze pozabierali?
Rozwiń
arche
arche (16 czerwca 2008 o 13:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
V napisał:
To sobie przypomnieli. Tyle lat jest juz ta mogiła. Pamiętam jak w latach 80 był tam kamienny krzyż taki jak na cmentarzach wojskowych, potem chyba pękła i lezał na niej. Tam bodajże pisali coś o legionistach. Swoją drogą ciekawe kto tam naprawdę leży. Czy to może żołnierze z bitwy pod Jastkowem?


Legioniści z Jastkowa są pochowani w Jastkowie.
Tu może była jakaś mała potyczka. Poligon jest dość stary, został utworzony przez carskie wojska.
Być może to z okresu II wojny. Na poligonie obozowali też żołnierze wehrmachtu w 1939r.
Rozwiń
V
V (16 czerwca 2008 o 09:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To sobie przypomnieli. Tyle lat jest juz ta mogiła. Pamiętam jak w latach 80 był tam kamienny krzyż taki jak na cmentarzach wojskowych, potem chyba pękła i lezał na niej. Tam bodajże pisali coś o legionistach. Swoją drogą ciekawe kto tam naprawdę leży. Czy to może żołnierze z bitwy pod Jastkowem?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!