niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Artyści z Lublina jadą do Europy. Pokażą polską kulturę

Dodano: 8 lutego 2011, 18:46

Szymon Pietrasiewicz (z lewej) i Grzegorz Reske to znani lubelscy animatorzy kultury (Fto. Archiwum)
Szymon Pietrasiewicz (z lewej) i Grzegorz Reske to znani lubelscy animatorzy kultury (Fto. Archiwum)

Szymon Pietrasiewicz i Grzegorz Reske – ludzie lubelskiej kultury – będą chwalić się nią w Brukseli, Londynie, a nawet w Moskwie. Właśnie wygrali ministerialny konkurs i ruszają z przygotowaniami.

Udostępnij na Facebook



– Jedziemy z Lublina do Europy. Będziemy prezentować polską kulturę – zapowiada Szymon Pietrasiewicz, jeden z dwóch lubelskich artystów wybranych do projektu.

Wybierało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które prowadzi Krajowy Program Kulturalny Polskiej Prezydencji w UE. Nasz kraj będzie przewodniczyć Unii od 1 lipca. Prezydencja, oprócz wymiaru politycznego (patrz – ramka obok), jest także okazją do pokazania państwa, które ją sprawuje. Także jego kultury.

Do ministerialnego konkursu zgłosili się animatorzy z całego kraju. Wybrano kilkadziesiąt najlepszych projektów. – Tym bardziej cieszymy się, że w tej grupie są ludzie z Lublina – podkreśla Szymon Pietrasiewicz, artysta, organizator happeningów, który dostanie na swój projekt 100 tys. zł.

Przygotuje "mobilny obiekt artystyczny”. – Coś w rodzaju przewoźnego amfiteatru – wyjaśnia Pietrasiewicz. – Pojedziemy z nim do miast, w których żyje się szybko. Ich mieszkańcy będą mogli wejść do nas i spędzić kilkadziesiąt minut z polską kulturą.

Prezentację będzie otwierał spektakl audiowizualny – podobny do tych, które lublinianie oglądali m.in. podczas Nocy Kultury. Potem: 3-częściowy program artystyczny – pokaz dwóch teatrów (m.in. teatru tańca) i występ performera.

– Zaczniemy 21 lipca w Lublinie – zapowiada Pietrasiewicz. – Następnego dnia wyjeżdżamy w świat: do Berlina, Brukseli, Londynu, Paryża i Madrytu, a potem, jesienią, do Moskwy, Kijowa i Mińska.
Drugi projekt za ministerialne pieniądze (250 tys. zł) przygotuje Grzegorz Reske, menedżer kultury związany m.in. z lubelskim Centrum Kultury, Teatrem "Provisorium” i Kompanią "Teatr”.

– Pod auspicjami Konfrontacji Teatralnych zorganizowaliśmy w ub. roku prezentację lubelskich teatrów. Chcemy to kontynuować. I zacząć "wywozić” nasze teatry za granicę – zapowiada Reske.

Lubelscy artyści jesienią pojadą do Kijowa, Mińska i Moskwy. – Chcemy nie tylko pokazać nasze projekty, ale też nawiązać kontakty z miejscowymi środowiskami kulturalnymi. Żeby w kolejnych latach przygotowywać wspólne spektakle – podkreśla Reske.

Polską prezydencję w UE odczują lublinianie. Lublin jest jednym z ośmiu polskich miast, w których w październiku i listopadzie odbędą się kulturalne wydarzenia z tym związane. W planach są m.in. wspólne projekty artystów, animatorów i organizacji pozarządowych z Lublina, Lwowa, Wilna, Mińska, Kijowa i Tbilisi.


Udostępnij na Facebook


Czytaj więcej o:
dimebag
Stepczyk
PATRON
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

dimebag
dimebag (9 lutego 2011 o 16:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
za plecy czy ładne oczy Ministerstwo pieniędzy nie rozdaje. Dobrze napisany grant to i projekt zaakceptowany. Nikt nie rozpatruje tego przez pryzmat nazwiska, "znajomości" czy tym bardziej polskości. I zgadzam się ze Stepczykiem, antysemityzm w mieście, gdzie Żydzi zapisali pokaźną kartę w historii jest po prostu nie do pomyślenia.
Rozwiń
Stepczyk
Stepczyk (9 lutego 2011 o 11:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Drodzy państwo, jeżeli chcecie utopić ideę Europejskiej Stolicy Kultury w Lublinie to jesteście na najlepszej drodze. Wasze małe animozje mogą bowiem zaważyć na decyzji ekspertów, którzy nie będą się zastanawiali czy lubicie Pietrasiewicza czy nie. Po prostu odrzuca miasto, w którym pluje się na Żydów i żydowskość. Miasto antysemickie.
W Gdańsku, Wrocławiu takie wpisy na forum - poza kibolskimi - są nie do pomyślenia. Skoro nie umiecie zmienić podejścia, to powstyrzymajcie się z waszą nienawiścią na jakiś czas.
Rozwiń
PATRON
PATRON (9 lutego 2011 o 10:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='dimebag' timestamp='1297241310' post='435241']
pieniacze! spokojniej. prawda jest taka: czy chcecie czy nie to Pietrasiewicz dostał 100tys. a to, że was szlag trafia, bo nie wam się dostało to już inna sprawa...
[/quote]
Jeżeli są na to przeznaczone pieniądze, to niech je weźmie artysta i Polak, a nie pseudoartysta i pseudopolak. To ich taka rodzinna profesja. Tatuś Tomasz Pietrasiewicz z teatru NN Brama Grodzka dostaje kasę z budżetu za przekłamywanie historii "Lubelskiego lipca" a teraz jego synalek czerpie z tego samego źródła. Ciekaw jestem jaką Polską Sztukę zaprezentuje, bo to że odpierd*li "sztukę", to co do tego nie mam wątpliwości.
Rozwiń
PATRON
PATRON (9 lutego 2011 o 10:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co Pietrasiewicz ma wspólnego z polskością. Chyba tylko tyle, że mieszka w tym kraju i żyje na jego koszt. Ostatnio jak go pamiętam, to zaprezentował swój stosunek do polskości. W maju ubiegłego roku pokazał "sztukę uliczną" blokując legalną, patriotyczną manifestację ku czci żołnierzy niepodległościowych zorganizowaną przez środowiska narodowe. Blokada była tak usytuowana, że "przypadkowo" ustawiła się pod oknami redakcji "Gazety Wybrańczej". Z drugiej strony też dobrze znanej z jej "patriotycznego" nastawienia. Brat naczelnego redaktora tej "gazety" podpisywał wyroki śmierci na "faszystach i wrogach Polski" z AK, WIN i NSZ. Inny redaktor "GW" Seweryn Blumsztajn będący w młodości podobnie jak Adam Michnik członkiem Drużyn Walterowskich a późniejszy "opozycjonista", który od 1980 do 1989 roku przebywał za granicą też jest znany ze swego "patriotyzmu". Co roku 11 listopada nawołuje do burd z policją i manifestującymi swoje Święto Niepodległości Polakami. (...)
Rozwiń
dimebag
dimebag (9 lutego 2011 o 09:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pieniacze! spokojniej. prawda jest taka: czy chcecie czy nie to Pietrasiewicz dostał 100tys. a to, że was szlag trafia, bo nie wam się dostało to już inna sprawa...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!