Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

7 grudnia 2012 r.
8:05
Edytuj ten wpis

Atak zimy w Lublinie. Miasto zakorkowane

Autor: Zdjęcie autora jotem
0 63 A A
 (Fotonews)
(Fotonews)

Intensywne opady śniegu dały się we znaki kierowcom. Większość dróg dojazdowych do centrum miasta była zablokowana. Aktualnie nie ma już większych utrudnień w ruchu.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
- Bardzo duże utrudnienia są na ulicy Filaretów, która jest zakorkowana włącznie z ul. Jana Pawła. Kierowcy jadą tutaj z maksymalną prędkością 20km/h - ostrzega nasz Czytelnik Bartłomiej Szafran.

Około godziny 7.30 na ulicy Filaretów w okolicy skrzyżowania z ul. Jutrzenki doszło do karambolu pięciu aut osobowych. Nikomu nic się nie stało.

Na skrzynkę mailową alarm24@dziennikwschodni.pl spływają zdjęcia z całego Lublina. - Korek na Filaretów sięga osiedla Skarpa - napisała "Żmija z Lublina". - Kierowcy, którzy jadą z Czechowa w stronę al. Solidarności muszą uzbroić się w dużą cierpliwość. Samochody stoją na wszystkich pasach już od al. Kompozytorów Polskich - mówi Paweł z Czechowa.

* Zobacz też: Drogi krajowe, na których najłatwiej o wypadek. Zobacz najnowszą mapę

Zakorkowane są także dojazdy do Lublina od strony Warszawy, Kraśnika i Piask. Jadąc od Warszawy zatrzymamy się już na wysokości miejscowości Barak.

Autobusy i ciężarówki mają problemy z podjazdem pod górkę. - Na ulicy widać, że wielu kierowców nie zmieniło jeszcze opon na zimowe - komentuje nasz Czytelnik Hubert.

* Zobacz też: Atak zimy w Lublinie z okna samochodu (zdjęcia)

- Duża część pasażerów wysiada na wcześniejszym przystanku i wybiera drogę pieszo. Ja tak zrobiłam, bo autobus miał problem z wjazdem pod górkę - opowiada Weronika, którą spotkaliśmy na przystanku przy ul. 3 Maja.

- Mimo dużego mrozu w nocy, straży nie mieli poważniejszych interwencji. Na szczęście było spokojnie i obyło się bez większych pożarów - dodaje dyżurny Wojewódzkiej Stacji Koordynacji Ratownictwa w Lublinie.

- W ciągu ostatniej doby doszło do 44 kolizji i dwóch wypadków, w których zostały ranne dwie osoby. Policjanci zatrzymali także 7 nietrzeźwych kierowców - informuje dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Sytuacja w regionie

Dziś nad ranem najtrudniej samochodem jeździ się w okolicach Chełma, Bełżyc, Annopola i Krzczonowa. Najtrudniejsze warunki są na terenie powiatu lubartowskiego i puławskiego oraz w samych Puławach. Na drogach krajowych i wojewódzkich w regionie drogowcy pracują już od 4 rano. W tym momencie mocniej śnieg pada w północnej części województwa i tam należy spodziewać się największych utrudnień.

Jak sytuacja wygląda w Waszych okolicach? Czekamy na wiadomości na forum oraz Facebook.

Komentarze 63

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 9 grudnia 2012 o 18:07
i piękna[url="http://www.tapety-na-pulpit.com/wyswietl.php?plik=zima/zima_09.jpg&hi=600"][img]http://www.tapety-na-pulpit.com/zima/zima_09_tn.jpg[/img][/url]
Avatar
piotrek / 9 grudnia 2012 o 15:57
zima jest bezlitosna
Avatar
Kierowca Bombowca / 8 grudnia 2012 o 17:08
[quote name='moniczka' timestamp='1354914686' post='706694']
Miałam polewkę z niedorajdów na letnich oponach, z grubych, spasionych bab ledwo mieszczących się za kierownicą (mających 1,5 km do roboty), z kapeluszników w swoich 1.2 bez ABS, ASR i ESP.
Jedynie szkoda mi było nielicznych kierowców z wyobraźnią, którzy mieli cierpliwość stać w jednym korku z tymi łajzami oraz pasażerów MPK (niczemu winnych). Te 2 km przeszłam piechotką na pełnym luziku, bez spinania się. Lublin to miasto korków i chyba nikt już tego nie zmieni, chyba że jakimś cudem wyburzy kilka budynków, zmieni cykle świateł, poszerzy jezdnie, itp. Póki co piechotka i rowerek to najlepszy sposób na poruszanie się na dystansie do 3-4 km. Powyżej tej odległości, no cóż, trzeba planować poranek z wyprzedzeniem.
[/quote]

Dwa kilometry to można rzeczywiście piechotką w 20-25 minut przejść.
Niestety ja do pracy mam 6 a przy takiej pogodzie rower nie wchodzi w grę.
Poranek zaplanowałem z wyprzedzeniem, ale dodatkowe 30 minut ledwie wystarczyło na dojazd do pracy.

Co do systemów kontroli trakcji - nic nie pomoże na brak istoty szarej pomiędzy uszami. ABS zaś na śliskim wydłuża drogę hamowania, więc dobry kierowca szybciej wyhamuje bez ABS niż z ABS.
Najgorsi są ci, którzy nie potrafiąc ruszyć mielą oponami aż do wyślizgania pięknego lodowiska.
Co do 1,2 - mniejsza moc, mniejszy moment obrotowy - łatwiej takiemu ruszyć na śliskim niż mi. A jakże często właśnie jemu się nie udaje, podczas gdy ja ruszam i jadę normalnie (aż do napotkania kolejnej ofiary).

Ale nie tylko ofiary na letnich oponach (albo na "zimowych" 5-sezonowych, bieżnikowanych, przecież mają jeszcze prawie 2,5mm bieżnika) irytują. Strach też spotkać się z "czołgistą" (cały samochód w śniegu, tylko na przedniej szybie odskrobany "wizjer dla kierowcy"), czy chociażby z pacanem "z czapeczką" na dachu, którą to "czapeczkę" albo zwieje prosto na Twoją szybę, albo przy hamowaniu zjedzie takiemu wprost na jego szybę.
[quote name='moniczka' timestamp='1354914686' post='706694']
Miałam polewkę z niedorajdów na letnich oponach, z grubych, spasionych bab ledwo mieszczących się za kierownicą (mających 1,5 km do roboty), z kapeluszników w swoich 1.2 bez ABS, ASR i ESP.
Jedynie szkoda mi było nielicznych kierowców z wyobraźnią, którzy mieli cierpliwość stać w jednym korku z tymi łajzami oraz pasażerów MPK (niczemu winnych). Te 2 km przeszłam piechotką na pełnym luziku, bez spinania się. Lublin to miasto kork... rozwiń
Avatar
moniczka / 7 grudnia 2012 o 22:11
Miałam polewkę z niedorajdów na letnich oponach, z grubych, spasionych bab ledwo mieszczących się za kierownicą (mających 1,5 km do roboty), z kapeluszników w swoich 1.2 bez ABS, ASR i ESP.
Jedynie szkoda mi było nielicznych kierowców z wyobraźnią, którzy mieli cierpliwość stać w jednym korku z tymi łajzami oraz pasażerów MPK (niczemu winnych). Te 2 km przeszłam piechotką na pełnym luziku, bez spinania się. Lublin to miasto korków i chyba nikt już tego nie zmieni, chyba że jakimś cudem wyburzy kilka budynków, zmieni cykle świateł, poszerzy jezdnie, itp. Póki co piechotka i rowerek to najlepszy sposób na poruszanie się na dystansie do 3-4 km. Powyżej tej odległości, no cóż, trzeba planować poranek z wyprzedzeniem.
Miałam polewkę z niedorajdów na letnich oponach, z grubych, spasionych bab ledwo mieszczących się za kierownicą (mających 1,5 km do roboty), z kapeluszników w swoich 1.2 bez ABS, ASR i ESP.
Jedynie szkoda mi było nielicznych kierowców z wyobraźnią, którzy mieli cierpliwość stać w jednym korku z tymi łajzami oraz pasażerów MPK (niczemu winnych). Te 2 km przeszłam piechotką na pełnym luziku, bez spinania się. Lublin to miasto korków i chyba nikt już tego nie zmieni, chyba że jakimś cudem wyburzy kilka budynków, zmieni c... rozwiń
Avatar
menel osiedlowy / 7 grudnia 2012 o 21:06
Jaki duży mróz. Przecież nie było poniżej -10. Co wy piep...cie?????
Avatar
menel osiedlowy / 7 grudnia 2012 o 21:03
[quote name='alfanabeta' timestamp='1354866534' post='706318']
[color=#4D4D4D][font=arial]"- Mimo dużego mrozu w nocy, straży mieli większych interwencji. Było spokojnie i obyło się bez większych pożarów - dodaje dyżurny Wojewódzkiej Stacji Koordynacji Ratownictwa w Lublinie."[/font][/color]

[color=#4D4D4D][font=arial]Można prosić o przetłumaczenie.[/font][/color]
[/quote]
Avatar
miasto kultury? / 7 grudnia 2012 o 19:59
Ja piernicze. Co za prostak ,,gość" :/

Ja wiedziałem, że to się w tym roku tak skończy- przecież to tylko biedny Lublin.
Avatar
gnostyk / 7 grudnia 2012 o 17:24
Zima zaczyna się za 2 tygodnie, więc mogła zaskoczyć drogowców a na pewno zaskoczyła kierowców. Biedaki nie zmienili opon na zimowe (niektórzy założyli używane, albo bieżnikowane) i nie mogą ruszyć na lodzie... Szkoda, że nikt ich nie nauczył jeździć - widocznie szlifowali plac manewrowy na kursie...
Czytam komentarze i już wiem, dlaczego lubelskie ma opinię najgorszą w Polsce. A ja wam nie pomogę - nie jestem psychiatrą. Kilka normalnych komentarzy nic nie zmieni.
Avatar
Kierowca Bombowca / 7 grudnia 2012 o 16:09
O ja pierniczę!
Zima jak zaskoczyła drogowców. Jestem niezmiernie zaskoczony, przecież nigdy wcześniej się im to nie zdarzało.

A teraz do rzeczy:
Primo - służby, w tym pewna komunalna spółka, mają zapisane w umowach, że odśnieżać mają na 3 godziny po rozpoczęciu się opadów. Skoro padało od drugiej, to powinni byli wyjechać najpóźniej o piątej. Z tego co widziałem u siebie, wyjechali bliżej dziewiątej (przy czym pół załogi zostało w siedzibie firmy, żeby durne komentarze na forach pisać).

Secundo - pacany od opon letnich mogą się ze swoim "na lodzie nie pojedziesz nawet na zimowych" schować... spora część tego lodu z dzisiejszych ulic to wynik mielenia w śniegu letnimi oponami. Poza tym na zimówkach jeździłem już po oblodzonym na gładko parkingu, podczas gdy na letnich nie byłem nawet w stanie nań wjechać (lekkie wzniesienie) - tak więc chyba zimówki jednak pozwalają się poruszać po lodzie... choć powoli, to jednak.

Tertio - korki powodowali nie tylko ci na letnich, ale także ci, dla których "zielone" oznacza "jedź, nawet jeśli nie masz miejsca za skrzyżowaniem". I sporą część nerwów z dzisiejszego poranka zawdzięczamy właśnie im.
O ja pierniczę!
Zima jak zaskoczyła drogowców. Jestem niezmiernie zaskoczony, przecież nigdy wcześniej się im to nie zdarzało.

A teraz do rzeczy:
Primo - służby, w tym pewna komunalna spółka, mają zapisane w umowach, że odśnieżać mają na 3 godziny po rozpoczęciu się opadów. Skoro padało od drugiej, to powinni byli wyjechać najpóźniej o piątej. Z tego co widziałem u siebie, wyjechali bliżej dziewiątej (przy czym pół załogi zostało w siedzibie firmy, żeby durne komentarze na forach pisać).

Secundo - pa... rozwiń
Avatar
dojeżdzająca do Lbn / 7 grudnia 2012 o 15:23
[quote name='mieszkaniec' timestamp='1354887004' post='706551']
śnieg nie zaczął sypać od 6 rano tylko wcześniej. jakby o 4 rano pługi ruszyły na miasto to na pewno drogi inaczej by wyglądały, ale służby wolały spać. i tego nic nie usprawiedliwi. ja przejechałem od jana pawła przez całe miasto do mełgiewskiej, jechałem od 7:30 do 8:30 i nie widziałem żadnego pługa.
[/quote]mieszkańcy to jeszcze jako tako, ale co mają powiedzieć ludzie dojeżdząjący?:/
Avatar
Gość / 9 grudnia 2012 o 18:07
i piękna[url="http://www.tapety-na-pulpit.com/wyswietl.php?plik=zima/zima_09.jpg&hi=600"][img]http://www.tapety-na-pulpit.com/zima/zima_09_tn.jpg[/img][/url]
Avatar
piotrek / 9 grudnia 2012 o 15:57
zima jest bezlitosna
Avatar
Kierowca Bombowca / 8 grudnia 2012 o 17:08
[quote name='moniczka' timestamp='1354914686' post='706694']
Miałam polewkę z niedorajdów na letnich oponach, z grubych, spasionych bab ledwo mieszczących się za kierownicą (mających 1,5 km do roboty), z kapeluszników w swoich 1.2 bez ABS, ASR i ESP.
Jedynie szkoda mi było nielicznych kierowców z wyobraźnią, którzy mieli cierpliwość stać w jednym korku z tymi łajzami oraz pasażerów MPK (niczemu winnych). Te 2 km przeszłam piechotką na pełnym luziku, bez spinania się. Lublin to miasto korków i chyba nikt już tego nie zmieni, chyba że jakimś cudem wyburzy kilka budynków, zmieni cykle świateł, poszerzy jezdnie, itp. Póki co piechotka i rowerek to najlepszy sposób na poruszanie się na dystansie do 3-4 km. Powyżej tej odległości, no cóż, trzeba planować poranek z wyprzedzeniem.
[/quote]

Dwa kilometry to można rzeczywiście piechotką w 20-25 minut przejść.
Niestety ja do pracy mam 6 a przy takiej pogodzie rower nie wchodzi w grę.
Poranek zaplanowałem z wyprzedzeniem, ale dodatkowe 30 minut ledwie wystarczyło na dojazd do pracy.

Co do systemów kontroli trakcji - nic nie pomoże na brak istoty szarej pomiędzy uszami. ABS zaś na śliskim wydłuża drogę hamowania, więc dobry kierowca szybciej wyhamuje bez ABS niż z ABS.
Najgorsi są ci, którzy nie potrafiąc ruszyć mielą oponami aż do wyślizgania pięknego lodowiska.
Co do 1,2 - mniejsza moc, mniejszy moment obrotowy - łatwiej takiemu ruszyć na śliskim niż mi. A jakże często właśnie jemu się nie udaje, podczas gdy ja ruszam i jadę normalnie (aż do napotkania kolejnej ofiary).

Ale nie tylko ofiary na letnich oponach (albo na "zimowych" 5-sezonowych, bieżnikowanych, przecież mają jeszcze prawie 2,5mm bieżnika) irytują. Strach też spotkać się z "czołgistą" (cały samochód w śniegu, tylko na przedniej szybie odskrobany "wizjer dla kierowcy"), czy chociażby z pacanem "z czapeczką" na dachu, którą to "czapeczkę" albo zwieje prosto na Twoją szybę, albo przy hamowaniu zjedzie takiemu wprost na jego szybę.
[quote name='moniczka' timestamp='1354914686' post='706694']
Miałam polewkę z niedorajdów na letnich oponach, z grubych, spasionych bab ledwo mieszczących się za kierownicą (mających 1,5 km do roboty), z kapeluszników w swoich 1.2 bez ABS, ASR i ESP.
Jedynie szkoda mi było nielicznych kierowców z wyobraźnią, którzy mieli cierpliwość stać w jednym korku z tymi łajzami oraz pasażerów MPK (niczemu winnych). Te 2 km przeszłam piechotką na pełnym luziku, bez spinania się. Lublin to miasto kork... rozwiń
Avatar
moniczka / 7 grudnia 2012 o 22:11
Miałam polewkę z niedorajdów na letnich oponach, z grubych, spasionych bab ledwo mieszczących się za kierownicą (mających 1,5 km do roboty), z kapeluszników w swoich 1.2 bez ABS, ASR i ESP.
Jedynie szkoda mi było nielicznych kierowców z wyobraźnią, którzy mieli cierpliwość stać w jednym korku z tymi łajzami oraz pasażerów MPK (niczemu winnych). Te 2 km przeszłam piechotką na pełnym luziku, bez spinania się. Lublin to miasto korków i chyba nikt już tego nie zmieni, chyba że jakimś cudem wyburzy kilka budynków, zmieni cykle świateł, poszerzy jezdnie, itp. Póki co piechotka i rowerek to najlepszy sposób na poruszanie się na dystansie do 3-4 km. Powyżej tej odległości, no cóż, trzeba planować poranek z wyprzedzeniem.
Miałam polewkę z niedorajdów na letnich oponach, z grubych, spasionych bab ledwo mieszczących się za kierownicą (mających 1,5 km do roboty), z kapeluszników w swoich 1.2 bez ABS, ASR i ESP.
Jedynie szkoda mi było nielicznych kierowców z wyobraźnią, którzy mieli cierpliwość stać w jednym korku z tymi łajzami oraz pasażerów MPK (niczemu winnych). Te 2 km przeszłam piechotką na pełnym luziku, bez spinania się. Lublin to miasto korków i chyba nikt już tego nie zmieni, chyba że jakimś cudem wyburzy kilka budynków, zmieni c... rozwiń
Avatar
menel osiedlowy / 7 grudnia 2012 o 21:06
Jaki duży mróz. Przecież nie było poniżej -10. Co wy piep...cie?????
Avatar
menel osiedlowy / 7 grudnia 2012 o 21:03
[quote name='alfanabeta' timestamp='1354866534' post='706318']
[color=#4D4D4D][font=arial]"- Mimo dużego mrozu w nocy, straży mieli większych interwencji. Było spokojnie i obyło się bez większych pożarów - dodaje dyżurny Wojewódzkiej Stacji Koordynacji Ratownictwa w Lublinie."[/font][/color]

[color=#4D4D4D][font=arial]Można prosić o przetłumaczenie.[/font][/color]
[/quote]
Avatar
miasto kultury? / 7 grudnia 2012 o 19:59
Ja piernicze. Co za prostak ,,gość" :/

Ja wiedziałem, że to się w tym roku tak skończy- przecież to tylko biedny Lublin.
Avatar
gnostyk / 7 grudnia 2012 o 17:24
Zima zaczyna się za 2 tygodnie, więc mogła zaskoczyć drogowców a na pewno zaskoczyła kierowców. Biedaki nie zmienili opon na zimowe (niektórzy założyli używane, albo bieżnikowane) i nie mogą ruszyć na lodzie... Szkoda, że nikt ich nie nauczył jeździć - widocznie szlifowali plac manewrowy na kursie...
Czytam komentarze i już wiem, dlaczego lubelskie ma opinię najgorszą w Polsce. A ja wam nie pomogę - nie jestem psychiatrą. Kilka normalnych komentarzy nic nie zmieni.
Avatar
Kierowca Bombowca / 7 grudnia 2012 o 16:09
O ja pierniczę!
Zima jak zaskoczyła drogowców. Jestem niezmiernie zaskoczony, przecież nigdy wcześniej się im to nie zdarzało.

A teraz do rzeczy:
Primo - służby, w tym pewna komunalna spółka, mają zapisane w umowach, że odśnieżać mają na 3 godziny po rozpoczęciu się opadów. Skoro padało od drugiej, to powinni byli wyjechać najpóźniej o piątej. Z tego co widziałem u siebie, wyjechali bliżej dziewiątej (przy czym pół załogi zostało w siedzibie firmy, żeby durne komentarze na forach pisać).

Secundo - pacany od opon letnich mogą się ze swoim "na lodzie nie pojedziesz nawet na zimowych" schować... spora część tego lodu z dzisiejszych ulic to wynik mielenia w śniegu letnimi oponami. Poza tym na zimówkach jeździłem już po oblodzonym na gładko parkingu, podczas gdy na letnich nie byłem nawet w stanie nań wjechać (lekkie wzniesienie) - tak więc chyba zimówki jednak pozwalają się poruszać po lodzie... choć powoli, to jednak.

Tertio - korki powodowali nie tylko ci na letnich, ale także ci, dla których "zielone" oznacza "jedź, nawet jeśli nie masz miejsca za skrzyżowaniem". I sporą część nerwów z dzisiejszego poranka zawdzięczamy właśnie im.
O ja pierniczę!
Zima jak zaskoczyła drogowców. Jestem niezmiernie zaskoczony, przecież nigdy wcześniej się im to nie zdarzało.

A teraz do rzeczy:
Primo - służby, w tym pewna komunalna spółka, mają zapisane w umowach, że odśnieżać mają na 3 godziny po rozpoczęciu się opadów. Skoro padało od drugiej, to powinni byli wyjechać najpóźniej o piątej. Z tego co widziałem u siebie, wyjechali bliżej dziewiątej (przy czym pół załogi zostało w siedzibie firmy, żeby durne komentarze na forach pisać).

Secundo - pa... rozwiń
Avatar
dojeżdzająca do Lbn / 7 grudnia 2012 o 15:23
[quote name='mieszkaniec' timestamp='1354887004' post='706551']
śnieg nie zaczął sypać od 6 rano tylko wcześniej. jakby o 4 rano pługi ruszyły na miasto to na pewno drogi inaczej by wyglądały, ale służby wolały spać. i tego nic nie usprawiedliwi. ja przejechałem od jana pawła przez całe miasto do mełgiewskiej, jechałem od 7:30 do 8:30 i nie widziałem żadnego pługa.
[/quote]mieszkańcy to jeszcze jako tako, ale co mają powiedzieć ludzie dojeżdząjący?:/
Zobacz wszystkie komentarze 63

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 23 maja 2018 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 23 maja 2018 r. 0 0

Rząd obiecuje 22 nowe mosty. Jeden ma powstać w woj. lubelskim [lokalizacje]
galeria

Rząd obiecuje 22 nowe mosty. Jeden ma powstać w woj. lubelskim [lokalizacje] 9 10

W ciągu najbliższych lat zaproponujemy program budowy 22 mostów na Wiśle, Odrze, Bugu, Narwi, Pilicy, Warcie i w wielu miejscach Polski – poinformował we wtorek premier Mateusz Morawiecki. Znamy lokalizacje nowych mostów.

Puławy: Lista miejskich zadań do przeglądu

Puławy: Lista miejskich zadań do przeglądu 3 0

Puławscy radni w czwartek przyjmą raport o wykonaniu Programu Zamierzeń Inwestycyjnych. To dokument mówiący o tym, które z dziesiątek zaplanowanych zadań zostały już wykonane, a na które nadal czekamy. Wśród tych ostatnich jest m.in. przedłużenie ul. Powiśle, czy montaż windy w ratuszu.

Przemytnicy stracili 475 podrabianych kurtek. Ale ubrania się nie zmarnują

Przemytnicy stracili 475 podrabianych kurtek. Ale ubrania się nie zmarnują 21 1

Podrobione kurtki trafią do podopiecznych lubelskiego Polskiego Czerwonego Krzyża. Celnicy z Małaszewicz odebrali je przemytnikom.

Lublin: Skradziono wózek inwalidzki, rodzina prosi o pomoc

Lublin: Skradziono wózek inwalidzki, rodzina prosi o pomoc 34 2

Elektryczny wózek inwalidzki został skradziony z klatki bloku przy ul. Skautów w Lublinie.

Karczemna awantura, szarpanie i wyzwiska na przyjęciu komunijnym. O co poszło?
galeria
film

Karczemna awantura, szarpanie i wyzwiska na przyjęciu komunijnym. O co poszło? 67 12

Poszło o rosół, który ponoć miał być nieświeży. Do tego nie wszyscy mieli dostać drugie danie. Przyjęcie komunijne w restauracji „Krokus” w Chełmie zakończyło się karczemną awanturą, szarpaniem i wyzwiskami. Sprawą zajęła się policja i prokuratura.

Burze w woj. lubelskim: Spadł grad, wiele interwencji strażaków

Burze w woj. lubelskim: Spadł grad, wiele interwencji strażaków 33 2

Strażacy kilkanaście razy interweniowali po burzach, które przechodzą nad woj. lubelskim.

Lublin: Wystawa Grupy Twórczej w Galerii w Pasażu
25 maja 2018, 17:00

Lublin: Wystawa Grupy Twórczej w Galerii w Pasażu 1 0

Co Gdzie Kiedy. W piątek, 25 maja o godz. 17 w Galerii w Pasażu (Pracownie Kultury Tatary, ul. Hutnicza 28A) odbędzie się wernisaż wystawy malarstwa Grupy Twórczej pod tytułem Pasja tworzenia.

Mieszkanie Plus w Lubelskiem: Premier wręczy klucze. Dlaczego niektórzy lokatorzy rezygnują?
galeria

Mieszkanie Plus w Lubelskiem: Premier wręczy klucze. Dlaczego niektórzy lokatorzy rezygnują? 50 13

W sobotę pierwsi lokatorzy dostaną klucze do Mieszkań Plus. A wręczać je będzie premier Mateusz Morawiecki. Tyle że lokale są w stanie deweloperskim i trzeba jeszcze grubych tysięcy, żeby w nich zamieszkać.

POP Arena: Alvaro Soler i Alphaville w Lublinie. Bilety na koncert już w sprzedaży
galeria
film

POP Arena: Alvaro Soler i Alphaville w Lublinie. Bilety na koncert już w sprzedaży 45 0

Dziś zaczęła się sprzedaż biletów na koncert POP Arena, którego główną gwiazdą będzie Alvaro Soler, przed którym wystąpi grupa Alphaville.

Azoty po raz szósty zagrają o brązowy medal

Azoty po raz szósty zagrają o brązowy medal 5 0

PGNIG SUPERLIGA PIŁKARZY RĘCZNYCH Po raz szósty w historii Azoty Puławy zagrają o trzecie miejsce mistrzostw Polski. Zmierzą się z rewelacyjną Gwardią Opole

Finałowy koncert XXII Forum Lutosławskiego
25 maja 2018, 19:00

Finałowy koncert XXII Forum Lutosławskiego 1 0

Co Gdzie Kiedy. Filharmonia Lubelska (ul. Curie-Skłodowskiej 5) zaprasza na finałowy koncert 22. edycji Forum Lutosławskiego MOST. W piątek, 25 maja o godz. 19 na scenie Filharmonii wystąpią Robert Kabara, Kamil Tomanek i Aleksandra Ohar.

Główna wygrana w Ekstra Pensji (losowanie 21.05.2018). 5000 zł miesięcznie przez 20 lat

Główna wygrana w Ekstra Pensji (losowanie 21.05.2018). 5000 zł miesięcznie przez 20 lat 0 0

Poniedziałkowe losowanie (21.05.2018) Ekstra Pensji okazało się szczęśliwe dla osoby, która kupiła zakład tej gry w punkcie LOTTO przy ulicy Kopernika 4 w Pucku (woj. pomorskie).

Pociągiem z Lublina nad popularne jezioro. Nowość w rozkładzie na wakacje
galeria
film

Pociągiem z Lublina nad popularne jezioro. Nowość w rozkładzie na wakacje 413 13

24 czerwca uruchomione ma być niedzielne połączenie kolejowe z Lublina do Włodawy przez Okuninkę. Pociąg ma kursować do ostatniej niedzieli sierpnia włącznie.

W sobotę derby Chełmianka - Motor. Bilet lepiej kupić wcześniej

W sobotę derby Chełmianka - Motor. Bilet lepiej kupić wcześniej 8 12

Końcówka sezonu zapowiada się niezwykle ciekawie. W walce o awans faworytami są: Resovia, KSZO i Motor. Temu tercetowi szyki może jeszcze pokrzyżować Chełmianka. Biało-zieloni w najbliższą sobotę zmierzą się w derbach z lubelskim klubem. Gospodarze spodziewają się tłumów na meczu, dlatego apelują o wcześniejszy zakup biletu

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.