czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Ateistyczny billboard zniknął sprzed szkoły. Dyrektor przeprasza


Po interwencji władz szkoły plakat został zdjęty w piątek rano. (Jacek Świerczyński)
Po interwencji władz szkoły plakat został zdjęty w piątek rano. (Jacek Świerczyński)

Plakat, usunięcia którego zażądała dyrekcja SP nr 20 w Lublinie, wróci na swoje miejsce. – Przepraszam wszystkich, którzy poczuli się dotknięci moją decyzją – tłumaczy dyrektorka podstawówki

Sześć billboardów nawiązujących do rozdziału państwa od kościoła rozwiesiła w Lublinie Fundacja "Wolność od religii”. Ten na terenie Szkoły Podstawowej nr 20 przy ul. Piłsudskiego wzbudził największe kontrowersje. Plakat przedstawiał budynek Sejmu i kaplicy rozdzielonych grubą kreską. Miał w ten sposób symbolizować rozdział państwa i Kościoła. Rano już go nie było. Zdjęcia billboardu zażądała dyrektor podstawówki, na terenie której stoi nośnik.

– Dyrekcja szkoły powoływała się na niezgodność treści zawartych na plakacie ze statutem szkoły – mówi Andrzej Wójcik z fundacji "Wolność od religii”. I dodaje, że fundacja zamierza złożyć skargę na dyrekcję szkoły do kuratorium i władz miasta.

Ale w piątek po południu dyrektor szkoły zmieniła zdanie. W przesłanym do mediów oświadczeniu przyznaje, że decyzja była pochopna. – Powoływanie się na statut szkoły było niezasadne. Napis na plakacie jest zgodny z przepisami polskiego prawa – napisała Kinga Ostrowska, dyrektor SP nr 20.

– Pani dyrektor postąpiła niemądrze, a jej tłumaczenia były wątpliwe – mówi Piotr Burek, dyrektor Wydziału Oświaty UM Lublin. – Plakat mógłby zostać zdjęty, gdyby naruszał jakiekolwiek normy moralne. A tak nie było. Dlatego prawdopodobnie wróci na swoje miejsce.

Archidiecezja Lubelska nie chce komentować sprawy. – Ta sprawa w żaden sposób nas nie dotyczy. Nikt nikomu nie zabrania przeprowadzać takich kampanii, mimo iż powszechnie uważa się, że ateiści są w Polsce prześladowani – mówi Krzysztof Podstawka, rzecznik arcybiskupa.
Co na to rodzice? – Szkoła to nie miejsce na roztrząsanie spraw wiary czy niewiary. To tak naprawdę indywidualna kwestia każdego z nas – usłyszeliśmy od jednego z nich.

Jeżeli właściciel nośnika zażąda zapłaty za ponowne umieszczenie billboardu, to rachunek trafi do dyrektor podstawówki.
Czytaj więcej o:
korektor
giga
gość
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

korektor
korektor (7 października 2013 o 19:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Do "gościa" - najpierw skończ szkołę i naucz się języka polskiego, abyś mógł wypowiadać się publicznie ...analfabeto!

Rozwiń
giga
giga (7 października 2013 o 12:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Potwierdzam opinie o jednej i drugiej

Rozwiń
gość
gość (7 października 2013 o 12:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To prawda poprzednia Pani Dyrektor to była mądra kobieta i z klasą

Rozwiń
Wierna czytelniczka
Wierna czytelniczka (7 października 2013 o 12:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

I powinna jeszcze przeprosić swoją poprzedniczkę za wszystkie oszczerstwa i pomówienia kierowane pod jej adresem.

Rozwiń
gość
gość (7 października 2013 o 11:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

a jakie to grube i brzydkie bllleeeee

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!