piątek, 2 grudnia 2016 r.

Lublin

Audiencja u pana posła

Dodano: 29 września 2003, 20:22

Czy łatwo dostać się do posła? Podając się za zwykłych mieszkańców, poszukiwaliśmy wczoraj kontaktu z naszymi parlamentarzystami - w dzień zwyczajowo wykorzystywany na kontakty posłów z elektoratem.

W lubelskim biurze parlamentarnym PSL słyszymy, że poseł Zdzisław Podkański ma komplet interesantów. Możemy pojawić się po południu i próbować szczęścia. Lepiej jednak przyjść za tydzień.
Trudno dostać się do poseł Izabelli Sierakowskiej (SLD). Jej asystent Cezary Mikulski zachęca, aby zadzwonić w czwartek i zapisać się na przyszły poniedziałek. - Przyjmujemy wtedy po 15-20 osób. Gdyby nie zapisy, byłyby tłumy.
Łatwiej o cud niż o spotkanie z ministrem Grzegorzem Kurczukiem. Jego asystent obiecuje tylko kontakt pisemny z posłem. Niemożliwe jest spotkanie osobiste.
Nie ma też nadziei na rozmowę z poseł Zytą Gilowską (PO). Ale tu decydują względy zdrowotne. Asystentka wyjaśnia, że po leczeniu szpitalnym profesor powoli powraca do życia politycznego, a planuje jeszcze wyjazd do sanatorium. Nie pamięta, kiedy pani poseł była w biurze. Proponuje tylko kontakt pisemny.
W biurze PSL w Zamościu nie ma posłów Arkadiusza Bratkowskiego i Ryszarda Stanibuły. Będą za tydzień. Tak jak poseł Jan Byra (zamojski SLD). W bialskim biurze PSL słyszymy: - Marszałek Stefaniuk będzie
6 października. Przyjmie wtedy na pewno.
W SLD w Białej Podlaskiej pani Agnieszka, choć nie wie, kiedy będzie poseł Lech Nikolski, to zapisze nas na listę oczekujących (i oddzwoni). Obok milczy telefon w biurze posła Szczepana Skomry. Jego radzyński asystent obiecuje, że 6 października można się spotkać z posłem w Białej Podlaskiej,
13 w Parczewie, a 20 w Radzyniu Podlaskim.
W biurze SLD w Kraśniku słyszymy, że kontakt na miejscu nie jest już w tym roku możliwy z żadnym parlamentarzystą. Za to w Łukowie poseł Arkadiusz Kasznia (SLD) przyjmie nas w przyszły poniedziałek. Jego łukowski kolega klubowy Wiktor Osik jest akurat w biurze i osobiście zaprasza na rozmowę. Ale za tydzień. Od razu, dziś może z nami spotkać się w Hrubieszowie poseł Marian Kwiatkowski (Samoobrona). Daje nam na to pół godziny.
Podobnie w Chełmie. Asystentka Zbigniewa Janowskiego (SLD) radzi nam, aby pójść na wystawę prac z Tajwanu i porozmawiać chwilę z parlamentarzystą. Nie odmówi.

Ile na biuro

Miesięcznie na prowadzenie swoich biur parlamentarzyści dostają od państwa po 9,8 tys. zł. Biura mają zapewnić skuteczny kontakt parlamentarzystów z wyborcami.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO