środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Autobus miejski zmiażdżył nogę 74-latce. Kierowca zawieszony. Policja szuka świadków

Dodano: 16 marca 2016, 19:55

Autobus komunikacji miejskiej zmiażdżył nogę pasażerce. 74-letnia kobieta z ciężkimi obrażeniami trafiła do szpitala. Policjanci wyjaśniają szczegółowe okoliczności wypadku

Do zdarzenia doszło we wtorek po godz. 19.20, na przystanku przy ul. Lwowskiej w Lublinie. Starsza pani właśnie wysiadała z autobusu linii 10. Gdy była już na chodniku zorientowała się, że drzwi przycięły jej torebkę.

– Kiedy chciała ją wyrwać, kierowca ruszył. 74-latka przewróciła się na jezdnię, koło autobusu przejechało po jej nodze – wyjaśnia asp. Anna Kamola z zespołu prasowego lubelskiej policji.
Ciężko ranna pasażerka trafiła do szpitala przy Jaczewskiego. Jej noga, jak ustaliliśmy nieoficjalnie, została niemal całkiem zmiażdżona. Aktualnie lekarze nie udzielają informacji o stanie zdrowia pacjentki.

Kierowca tłumaczy, że niczego nie zauważył. To możliwe. W przegubowym autobusie zdarza się, że w zewnętrznych lusterkach nie widać drzwi znajdujących się za przegubem. Wystarczy, że kierowca wjedzie na przystanek tak, że tylna część autobusu nie stoi równolegle do jezdni.

Feralny kurs obsługiwał przegubowiec, a kobieta wysiadała tylnymi drzwiami. Tego, czy kierowca miał szansę zauważyć pasażerkę nie dowiemy się z kamer wewnątrz pojazdu, bo w tym autobusie ich nie było.

– Wystąpiliśmy o nagrania z miejskich kamer, sprawdzimy czy zarejestrowały zdarzenie. W najbliższych dniach będziemy również przesłuchiwać świadków – dodaje asp. Kamola i prosi o kontakt osoby, które widziały wypadek. Świadkowie mogą dzwonić pod nr 81 535 57 59 lub 997. Można również zgłaszać się osobiście do komendy przy ul. Północnej w Lublinie.

O tym, co stało się na Lwowskiej kierowca dowiedział się dopiero, gdy skończył kurs na ul. Gęsiej. – Mężczyzna nie był pod wpływem alkoholu – mówi policja. Zastrzeżeń nie było też do autobusu należącego do spółki Irex-1, która wozi pasażerów lubelskiej komunikacji na zlecenie Zarządu Transportu Miejskiego.

19-letni pojazd jest jednym z wozów ściągniętych na zastępstwo za PKS Zielona Góra, z którą to firmą miasto zerwało kontrakt, bo nie wykonała wielu kursów 7 i 8 marca ze względu na zły stan taboru i spowodowany nim bunt kierowców. – Ten autobus miał ważne badania techniczne wykonane kilka dni temu, 12 marca – informuje Justyna Góźdź z ZTM.

Ze strony samego przewoźnika nie udało nam się uzyskać żadnego komentarza. Firma zawiesiła kierowcę, który wykonywał feralny kurs. To mężczyzna z 10-letnim doświadczeniem w komunikacji miejskiej.

driver
Gość
Gość
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

driver
driver (18 marca 2016 o 02:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Można było uniknąć tego głupiego wypadku - wystarczyło aby autobus przegubowy był WYPROSTOWANY i aby kierowca dokładnie patrzył w prawe lusterko do momentu zamknięcia drzwi. Problem w tym, że wnęki przystankowe są krótkie, a jak autobus stanie daleko, to zaraz pretensje do kierowcy, że daleko stanął. Jeździłem przegubowymi Ikarusami w MPK, więc temat znam bardzo dobrze.

Rozwiń
Gość
Gość (17 marca 2016 o 11:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zdjęcia pięknie zrobione żeby nie było widać ,że to następny obcy przewoźnik czyli IREKS
Rozwiń
Gość
Gość (17 marca 2016 o 11:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
po prostu nieszczęsliwy wypadek.
Rozwiń
Gość
Gość (17 marca 2016 o 10:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

zwolnić kierowce!

sam się zwolnij idioto. 

Rozwiń
Gość
Gość (17 marca 2016 o 10:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zwolnić kierowce!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!