wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lublin

Autobusy nocne z Lublina do Świdnika nie będą na razie kursować

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 września 2010, 15:58

Mieszkańcy Świdnika nie będą mogli wrócić w nocy do domu z Lublina autobusem. Radni Świdnika odrzucili dzisiaj pomysł połączenia obu miast komunikacją kursującą po północy.

– W Lublinie odbywa się szereg wydarzeń kulturalnych. A my nie możemy korzystać z tej oferty, bo o godz. 21.30 odjeżdża ostatni bus z tego miasta – mówi Łukasz Zarębski ze Świdnika. – Poza tym, połączenia nocne byłyby dobre również dla osób, które na dwie zmiany pracują w Lublinie. Teraz muszą czekać do 23.30 na ostatni pociąg.

Dzisiaj podczas sesji Rady Miasta w Świdniku radni już po raz drugi zajmowali się propozycją uruchomienia komunikacji do Lublina i z powrotem. Tym razem nocną.

W lipcu nie zgodzili się na pomysł lubelskiego MPK, które chciało zacząć kursować w ciągu dnia pomiędzy miastami. W lecie pojawiła się propozycja uruchomienia nocnej linii. Władze Świdnika były na "tak”. Przygotowano nawet trasę przejazdu takiej linii i wstępny rozkład. Wczoraj radni znowu się nie zgodzili. Poszło o pieniądze.

Bilet kosztowałby prawdopodobnie około 7 zł. Z wstępnych ustaleń ZTM w Lublinie i władz Świdnika wynikało, że gmina Świdnik dopłacałaby do autobusów kursujących przez 2 noce w tygodniu (z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę) 1700 zł miesięcznie.

– Przewoźnicy prywatni zapewniali nas, że są w stanie jeździć bez dopłat gminy. Wystarczy, że w jedną stronę będą mieli czterech pasażerów – mówi radny Piotr Karwowski. – Dlatego uważam, że należy dać szansę wszystkim firmom, w otwartym przetargu, a nie stawiać tylko na lubelskie MPK.

– W głosowaniu wzięło udział 14 z 21 radnych, widać, że nie zależało im na tym, by rozwiązać ten problem – komentuje Artur Soboń, sekretarz miasta Świdnik. – Słyszałem takie opinie, że nie warto się w to angażować, bo byłaby to linia rozrywkowa. Szkoda że radni odrzucili tę uchwałę, była jedynie intencyjna. Dopiero później rozmawialibyśmy o stawce dopłat – dodaje.

ZTM nie wyklucza powrotu do sprawy. – Nadal chcemy uruchomić linię między miastami – mówi Justyna Góźdź, rzecznik ZTM. – Ale obecnie w wyniku takiej decyzji radnych nie jest możliwe zawarcie porozumienia pomiędzy gminami.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
omi
Pan Sąsiad
qwerty
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

omi
omi (1 października 2010 o 16:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
do gnidy z Lublina!
a kim TY jesteś, że masz prawo innych mieszać z błotem? masz się czym chwalić? Lublin to zaścianek, gdzie nie ma atrakcyjnych miejsc pracy, drogi dziurawe jak ser szwajcarski, drużyna piłki nożnej - beztalencie, a większość kibiców to dopiero buraki, MPK to stare przerdzewiałe graty! no zaoferuj mega atrakcje Lublina!! od razu widać, że nie jesteś uczestnikiem żadnych wydarzeń kulturalnych! osoba kulturalna szanuje człowieka za to kim jest, a nie skąd pochodzi. Masz za dużo kompleksów żałosny Człeniu z żałosnego miasta haha
Rozwiń
Pan Sąsiad
Pan Sąsiad (1 października 2010 o 12:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='qwerty' date='01 październik 2010 - 11:21 ' timestamp='1285924899' post='355280']
i bardzo dobrze. buraki z hamburga niech pozostana na swojej wiosce!!! a jak nie stac na taxi to z buta buraczane gnidy!
[/quote]

Jasiu, przestań męczyć ptaka - mama woła na obiad.
Rozwiń
qwerty
qwerty (1 października 2010 o 11:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i bardzo dobrze. buraki z hamburga niech pozostana na swojej wiosce!!! a jak nie stac na taxi to z buta buraczane gnidy!
Rozwiń
Gość
Gość (1 października 2010 o 08:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przypadek Lublina i Świdnika jest jedyny w skali kraju - żeby dwa miasta położone tak blisko siebie nie miały normalnej komunikacji, również nocnej. Pieniędzy lepiej nie wydawać, niech zostanie po staremu, czyli byle jak. Na wschodzie jak zwykle dominuje strach, że mogłoby coś pójść nie tak i zrobiłoby się jeszcze gorzej.
Z drugiej strony. Nie przesadzałbym z tymi imprezami w Lublinie, które kończą się późną nocą. Nie ma ich aż tak wiele. Natomiast problemem jest dostać się do Świdnika po przyjeździe ostatniego busa z Warszawy (ok. 23.00) czy Krakowa (ok.23.30), a także ostatniego pociągu z Wa-wy (23.48)
Rozwiń
privateświd
privateświd (1 października 2010 o 08:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bo mpk ma syfka w postaci obowiązku honorowania ulg i bezpłatnych przejazdów dla uprawnionych.Prywatni takich nie mają i są górą.Tylko że oni mają nocną w d-upie.Dwa dni zysk,reszta na pusto.I niech radni nie bujają że konkurencja chce,bo nie chcemy.To radni myślą że po co pieniążki wydawać,skoro można nie wydawać.Tyle było bez,więc i dalej Świdniczanie przeboleją.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!