czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Autobusy są brudne i odjeżdżają za wcześnie? Poskarż się, MPK zapłaci karę

Dodano: 16 lipca 2009, 18:52
Autor: Dominik Smaga

Twój autobus ciągle przyjeżdża przed czasem? Jego wnętrze jest brudne? Brakuje tablicy z trasą linii? Możesz poskarżyć się Zarządowi Transportu Miejskiego. Pierwsze kary już są.

– Były kary za niewykonane kursy i brak punktualności, głównie za przyspieszenia, bo opóźnienia da się wytłumaczyć – wylicza Anna Kamińska-Smarzewska, zastępca dyrektora Zarządu Transportu Miejskiego.

Od stycznia to ZTM zleca MPK kursowanie pojazdów na określonych liniach i płaci za wykonane kursy. A jeśli zostały wykonane niesolidnie, wtedy zapłata jest mniejsza.

Takimi kontrolami zajmuje się teraz pięć osób, ale docelowo pracowników oddelegowanych na przystanki ma być co najmniej dwa razy tyle. Autobusy sprawdzane będą wyrywkowo, a MPK nie jest informowane o tym, kiedy i gdzie pojawią się inspektorzy, notujący wszelkie nieprawidłowości. Później szefowie miejskiej spółki wyjaśniają uchybienia, a za winy, których nie da się usprawiedliwić naliczane są kary.

ZTM rozliczył już kwoty za pierwszy kwartał tego roku: uzbierało się blisko 150 tys. zł kar. W tym czasie kontrolerzy jeszcze nie karali spółki za tzw. naruszenie standardów, pod którym to pojęciem kryje się np. nieumieszczenie w pojeździe tablic z trasą przejazdu, czy też brud w autobusie. – W pierwszym kwartale jedynie upominaliśmy spółkę – mówi Lech Pudło, dyrektor ZTM.

Efekty kontroli już widać. Coraz częściej można zauważyć, jak kierowca autobusu czeka na przystanku, by nie odjechać z niego przed czasem. ZTM toleruje przyspieszenia nie większe, niż jednominutowe. W autobusach z elektronicznymi wyświetlaczami zamontowane zostały też tablice z podaną trasą przejazdu, której na wyświetlaczach nie ma. Takie same tablice pojawiły się też we wszystkich trolejbusach.

– Idealnie to nie jest. Pół biedy, jak się autobus tylko spóźni, byle nie za bardzo, to da radę wytrzymać. Najgorsze chamstwo to jak odjeżdża przed czasem – przyznaje Jan Błoński, jeden z pasażerów. – Pan sobie pójdzie w sobotę albo niedzielę na Nadbystrzycką pod Lidla i złapie 44 na Czuby. Nawet i po 7 minut przed czasem odjeżdża, a przy letnim rozkładzie to w niedzielę ten autobus jeździ co godzina. I co wtedy? Stać, wracać się do domu?

MPK zapewnia, że robi co może, by dać kontrolerom z ZTM jak najmniej powodów do naliczenia kary. – Mamy wewnętrzną służbę kontroli. Nasz nadzór ruchu sam sprawdza, jak jeżdżą kierowcy. Reagujemy również na skargi od pasażerów – zapewnia Weronika Opasiak, rzecznik MPK Lublin.

Gdzie się skarżyć

Informacje o nieprawidłowościach w kursowaniu pojazdów MPK można zgłaszać Zarządowi Transportu Miejskiego. Telefon 081 466 29 00.
Czytaj więcej o:
także pasażer ale logiczny
123
Janecek
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

także pasażer ale logiczny
także pasażer ale logiczny (8 kwietnia 2010 o 18:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wszyscy chcielibyśmy jeździć nowymi i pachnącymi autobusami tylko nikt nie bierze tego pod uwagę ,że nie stać nas od razu i nie tylko we Wrocławiu ale całym kraju na nowe autobusy .Zapewne MPK chciałoby mieć wyłącznie nowe i pachnące autobusy i kierowcy co logiczne też by chcieli - bo nowe to nowe . Jak wiadomo jest światowy kryzys a Polska i tak do bogatych krajów nie należy a miasto ma inne jeszcze wydatki . Gdy będą nowe autobusy ale to i tak nie uchroni je przed dewastacją ,zaśmiecaniem .Trzeba zmienić mentalność niektórych ludzi ,postępowanie a tego nie dokona ani kierowca ani autobus ani dziennikarz z reguły piszący tendencyjnie . Ktoś krzyczy śmierdzi w autobusie ale to nie śmierdzi kierowca ani autobus tylko jakiś niedomyty pasażer . Inny poirytowany jest np. porzuconą puszką po piwie ,łupinami słonecznika na podłodze ,papierkami po cukierkach ,biletach ,ktoś puścił bąka a przecież nie śmiecił kierowca ani sam autobus tylko jakiś pasażer. Ktoś je lody i wyciera ręce o siedzenie przecież to nie kierowca to robi ani autobus tylko pasażer .ktoś inny wyciera klik spod nosa i wyciera go o poręcz .Jeszcze inny wypił sok a wychodząc rzucił go pod fotel mimo ,że na przystanku stoi kosz. Niestety brudne i dziurawe są chodniki i jest czasami błoto lub piach gorliwie sypany w zimie na ulice i chodniki a następnie wnoszony butami do autobusów. Bezlitosne są kałuże, chlapy błotne na jezdni i autobus jest przerażony gdy przejeżdżający obok samochód -obryzguje mu świeżo umyte szyby i karoserię .Autobus krzyczy więcej antystatyku na szyby od wewnątrz bo szyby przyciągają kurz a spocone głowy i łapki milusińskich dopełnią reszty ." Zaczarowany ołówek" co godzinę powinien myć i wycierać wszystkie szyby ,poręcze a autobus przez pół godziny sobie odpocznie a gdy zjedzie w tym celu to jeszcze dłużej postoi.Ale czy wszystkim dogodzi i jak nie to ,to znajdą coś innego aby być niezadowolonym. Są i tak zwani malarze autobusowi którzy sprayami ,markerami zaznaczają swoją" małpią" obecność w autobusie i przecież nie robi tego kierowca ani autobus sam się mażąc od wewnątrz lub z zewnątrz. Mądra jest formuła "Chcesz czystości to zachowaj ją sam" .Z tego co wiem najwięcej pretensji maja ludzie którzy sami pewnych zasad ,przepisów nie respektują czy często lekceważą a wielu z tych krzykaczy ma tendencje pieniacze tzn.zachowują się nieadekwatnie co do zaistniałych sytuacji oraz mają postawy z reguły roszczeniowe niemal do wszystkiego albo wszystko im przeszkadza. Chciałbym aby autobus tak jak w dobranocce dla dzieci krzyczał gdy nie umyjecie mnie co godzinę to nie pojadę i krzyczał na pasażerów nie kopcie mnie, nie brudźcie mnie,nie zaśmiecajcie.
Rozwiń
123
123 (18 lipca 2009 o 09:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kto jechał "przegubowcem" w czasie deszczu na tzw. łączniku bez parasola to napewno nie wysiadł suchy z autobusu...????Czas na generalne remonty lub do kasacjii..... To samo jest przy starych Jelczach ...woda wdziera się do środka przez nieszczelne szyby lub zardzewiały dach!!!!!
Rozwiń
Janecek
Janecek (17 lipca 2009 o 21:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W tych nowych jest tak że jak klima jest włączona to okienka górne automatycznie się zamykają,nawet gdy kierowca by je otworzył.A mówiono wam że klima w autobusie to gów...no,a z nią to bez szyberdachów.Ale wy swoje.
Rozwiń
bianeczkaa
bianeczkaa (17 lipca 2009 o 20:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nirnawidze brudnych szyb pozostawionych po pasażerach bleee....... takie odciśnięte głowy są obleśne
Rozwiń
mpk
mpk (17 lipca 2009 o 19:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo proszę władze MPK żeby uświadomili niektórych kierowców nowych autobusów, żeby w takie dni jak dzisiaj otwierali wszystkie górne okna tak żeby powietrze wpadało do autobusów w trakcie jazdy. Musze przyznać że chętniej ostatnio wsiadam do starych autobusów, gdzie są duże stare okna, niż do nowiutkich gdzie są 2 małe okieneczka a w autobusie nie ma na prawdę czym oddychać. Oczywiście w środku widać że zamontowana jest wentylacja/klima (?) - ale jej chyba kierowcy nie potrafią włączyć.... albo nie chcą, albo im nie wolno ...bo kryzys...
Mam nadzieje że nowe pojazdy lubelskim MPK będą miały dużo okien, bo na klimę, czy wentylacje nie ma co liczyć....
A może jakieś służby broniące praw konsumentów by zbadały tą sprawę...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!