środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Autokar dostał pałę

Dodano: 8 czerwca 2006, 19:19

Zamiast zwiedzać Muzeum Kowalstwa w Wojciechowie dzieci obejrzały lubelski skansen. Wycieczka za miasto nie wypaliła, bo przewoźnik chciał je wieźć autokarem bez ważnego ubezpieczenia OC.


Wczoraj po godz. 8 około 40 uczniów z Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej przy ul. Muzycznej miało wyjechać na wycieczkę za miasto. W planach było zwiedzanie Wojciechowa, Pszczelej Woli i Urzędowa. Wcześniej opiekunowie dzieci poprosili, aby autokar rutynowo sprawdzili policjanci. Wtedy okazało się, że kierowca ma przy sobie nieważną polisę ubezpieczeniową.
– Ponieważ kierowca nie miał OC, pojazd został odholowany – mówi Władysław Turski z lubelskiej drogówki.
Rodzice dzieci byli zbulwersowani. – To skandal. Dzieciaki już tyle stoją przed szkołą. I wciąż nie wiadomo, czy wycieczka się odbędzie. Są rozczarowane. Kierowca upierał się, że ma ważne ubezpieczenie, że zaraz ktoś mu je przywiezie. I co? I nic! Dalej czekamy – kilka minut po godz. 10 odebraliśmy telefon od zbulwersowanego rodzica.
Wycieczkę organizowało lubelskie biuro turystyczne Relaks. – Współpracujemy z różnymi przewoźnikami. Wszystkich nie jestem w stanie szczegółowo sprawdzić. Dziś w trasę pojechało siedem autokarów i wszystkie były w porządku. Dlatego nie byłam w stanie podstawić zastępczego autokaru. Zaproponowałam dzieciom wycieczkę do skansenu. Na nasz koszt – tłumaczy Elżbieta Zubala, właścicielka biura Relaks.
– Dzieci są już w skansenie – potwierdza Anna Kęsy-Ulińska, zastępca dyrektora Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej. – Biuro obiecało, że w zamian zorganizuje wycieczkę do Wojciechowa w wybranym przez nas terminie. Będziemy jeszcze wyjaśniać tę sprawę.
Sprawca zamieszania, kierowca z Lubartowa, tłumaczy: Autokar ubezpieczyliśmy wczoraj. Spieszyliśmy się. No i zamiast nowej polisy wzięliśmy starą. Nowa została w biurze u ubezpieczyciela. Ale już ją mamy i zaraz odbierzemy autokar.
Na to jednak, żeby wyjechać w trasę, było już za późno. Na pytanie, co zrobi przewoźnik, żeby wynagrodzić dzieciom fatalną wycieczkę odpowiada: Jeszcze nie wiem, ale jakoś będziemy próbowali to rozwiązać. •

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!