niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Autor "Strachu” w Lublinie (wideo)

Dodano: 28 marca 2008, 19:25

- Ta książka to autobiograficzna refleksja na temat, który jest mi znany i bliski. To także uzupełnienie historycznych studiów, które prowadziłem od lat

- tak o "Strachu” mówił dziś w Lublinie jego autor Jan Tomasz Gross.

Po raz pierwszy pisarz gościł w naszym mieście 7 lat temu. Dzisiejsze spotkanie zorganizował Ośrodek Praktyk Teatralnych Gardzienice, a prowadził dominikanin ojciec Tomasz Dostatni. Publiczność dopisała, aula UMCS pękała w wszach. Na spotkanie przyszli zarówno studenci, jak też starsi ludzie.

- Chciałabym usłyszeć, skąd pomysł, żeby opisywać w tak drastyczny sposób zagładę Żydów i udział w tym Polaków - mówiła Ania, studentka III roku prawa.

Gross chętnie wyjawił motywy, które nim kierowały przy pisaniu kontrowersyjnego "Strachu”:

- Od lat nurtowały mnie dwa pytania: Dlaczego po wojnie do miasteczek, w których przed wojną mieszkały dziesiątki Żydów, nikt z nich nie chciał wracać. I dlaczego Polacy, którzy pomagali Żydom nie chcieli się do tego po wojnie przyznać. Dla mnie to było dziwne i dramatyczne. W mojej rodzinie naturalną rzeczą było pomaganie innym, nikt się tego nie wstydził. Moja matka w '39 roku wyszła za mąż za Żyda, który zginął. Jej drugi mąż był także Żydem i moim ojcem.

Pisarz tłumaczył, że tematyką zagłady Żydów w czasie II wojny zainteresował się podczas zbierania materiałów do doktoratu i esejów o konfrontacji społeczeństwa z totalitarnym systemem. Pierwsza publikacja dotycząca losów Żydów w Polsce pod niemiecką okupacją ukazała się w '98 roku w USA i nosiła tytuł "Upiorna dekada”. - Tam sformułowałem idee, które potem pojawiły się w "Strachu - mówił Gross. - Nie ulega wątpliwości, że eksterminacja Żydów w Polsce przybrała niespotykany rozmiar. Mordowano ich wszędzie, na oczach miejscowej ludności. Która potem rabowała pozostawiony po nich majątek.
(mag)
Czytaj więcej o:
kxx
Gość
Gość
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kxx
kxx (29 marca 2008 o 22:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja po tym spotkaniu miałem wrazenie ze autor traktuje ten temat bardzo osobiscie, ale biorac pod uwage to co przytrafilo sie zydom jak i samemu autorowi jestem w stanie zrozumiec. ktos zginal ktos to opisal laczac moze luzno powiazane albo moze niepowiazane elementy, moze uogólnił mniejsza o to - to zawsze bedzie smutny temat, bo jednak kilka smutnych wydazen mialo miejsce w naszej historii. bylbym coprawda bardziej zadowolony gdyby Gross na umcsie byl z wykładem a nie promujac swoja ksiazke.
Rozwiń
Gość
Gość (29 marca 2008 o 13:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Refleksja którą warto zapamiętać.
Przypatrzmy się znaczeniu prawdy w naszym życiu publicznym. W odnowionej Polsce nie ma już urzędu cenzury. Różne stanowiska i poglądy mogą być przedstawiane publicznie. Została przywrócona, jakby powiedział Cyprian Norwid, wolność mowy. Wolność mowy, wolność publicznego wyrażania swoich poglądów jest wielkim dobrem społecznym. Ale nie zapewnia wolności słowa.. Niewiele daje wolność mówienia, jeśli słowo wypowiadane nie jest wolne. Jeśli jest spętane egocentryzmem, kłamstwem, podstępem, może nawet nienawiścią lub pogardą sla innych. (...) Może się zdarzyć (w przypadku Grossa jest to oczywiste), że człowiek mówi jakąś prawdę po to, żeby uzasadnić swoje kłamstwo. (cyt za J.P. II). Oto nauka dla was Polacy, którzy wpadliście w żydowskie sieci.
Rozwiń
Gość
Gość (29 marca 2008 o 11:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
cyt. z art.,, Publiczność dopisała, aula UMCS pękała w szwach".
I pomyśleć skąd u nas tyle kacapów, którzy (które) niczym markietanki ciągną za tym parchem, rządni widowiska jak można pastwić się nad historią Polski, jak można opluwać Polaków w sposób tendencyjny. A motłoch, tylko motłoch, kupuje to bezkrytycznie. Przykre, że środowisko UMCS sięfascynuje, aż tak historią narodu wybranego i teoriami historyka popaprańca, a gdzie jest miejsce na Historię Polski, czyżby duch komunizmu nie opuścił tej auli. Wstyd i hańba zacni kosmopolici, że nie szanujecie dobrego imienia Polski i nie wiecie czym jest patriotyzm!
Rozwiń
wiech
wiech (29 marca 2008 o 09:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rzeczą pożądaną byłoby przywrócenie pewnych zapisów Konstytucji RP z 17 marca 1921r.
,,Państwo zapewnia mniejszościom narodowym i korporacjom religijnym samorząd rządzący się własnymi ustawami ale pod kontrolą państwa.(...)
Pierwszym obowiązkiem obywatela jest wierność wobec Rzeczpospolitej.(...) Obywatel polski nie może być równocześnie obywatelem innego państwa". Stąd wynikałby obowiązek przywrócenia imion i nazwisk etnicznych dla wszystkich Żydów zamieszkałych na terytorium Polski. Mielibyśmy czytelny obraz kto inspiruje politykę kundlizmu wobec Polaków ( inaczej jaka mniejszość rządzi Polską). Zatem pan Gross ,,wielopaństwowieć" za taką działalność i szkody jaką wyrządza Polsce byłby osobą niepożądaną i znaczyłoby to mniej więcej won z Polski.
Rozwiń
Fang
Fang (28 marca 2008 o 22:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Spojrzałem na fotkę i pomyślałem ze to aktor kabaretu "Moralnego niepokoju".Niestety to nie kabaret a poważna sprawa.Dziwię się tylko że ta osoba ze zdjęcia legalnie przebywa w Polsce.Co na to IPN? Czy też jest opanowany przez braci starszych w wierze że nie podejmuje działań?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!