poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Awantura o aborcję. Będzie manifestacja

Dodano: 4 lutego 2014, 08:00
Autor: Dominik Smaga

Ograniczanie wolności zgromadzeń zarzucają prezydentowi miasta przeciwnicy aborcji, wtórują im radni PiS. Powód? Prezydent nie chciał się zgodzić na ich demonstrację przed Ratuszem, mimo że wcześniejszą odmowę unieważnił sąd.

Swoją manifestację przed Ratuszem fundacja PRO - Prawo do życia zgłosiła urzędnikom już w czerwcu zeszłego roku. Formalnie nie ma czegoś takiego jak "zgoda na demonstrację”, jest tylko zakaz. Jeśli miasto akcji nie zakaże, to oznacza, że może się ona odbyć. Ale w tym przypadku organizatorzy dostali odmowę. - Konsekwentnie nie zgadzamy się na jakiekolwiek demonstracje w tym miejscu. Przemawia za tym m.in. opinia policji - wyjaśniała wówczas Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta. Urzędnicy twierdzili, że tłum w tym miejscu może utrudniać przejście i stwarzać zagrożenie na przejściu przez jezdnię naprzeciw Bramy Krakowskiej. Wcześniej z tego samego powodu magistrat nie zgadzał się na happening Janusza Palikota, czy na akcję z udziałem m.in. pracownicy sex shopu, ateisty i weganki. Fundacja nie dała za wygraną i odwołała się od tej decyzji. Ostatecznie Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że miasto nie mogło zakazać zgromadzenia w tym miejscu. - Po tym wyroku ponownie złożyliśmy wniosek i znów dostaliśmy odmowę - mówi Krzysztof Kasprzak z lubelskiego oddziału fundacji PRO - Prawo do życia. Od tej decyzji działacze nie zdążyli się odwołać, ponownie zgłosili w Ratuszu zgromadzenie, tym razem zaplanowali je na 9 lutego, na godz. 12. - Dostaliśmy kolejną odmowę, która była praktycznie kalką decyzji z czerwca. Powtórzone zostały te same argumenty: że możemy zagrażać bezpieczeństwu, że 20-osobowa manifestacja może się nagle rozrosnąć, że miasto ma negatywne opinie policji i Straży Miejskiej - wylicza Kasprzak. - Naszym zdaniem to próba ograniczania debaty publicznej i wolności zgromadzeń. Prezydent musi się stosować do wyroków.

Dzień później fundacja dostała kolejne pismo, w którym prezydent unieważnił swoją wcześniejszą odmowę. - Wydając odmowę nie znaliśmy jeszcze uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego - wyjaśnia Krzyżanowska. Ostatecznie demonstracja będzie mogła się odbyć. Suchej nitki na prezydencie nie pozostawia opozycyjny klub radnych PiS, który chce na najbliższej sesji Rady Miasta przegłosować stanowisko potępiające "przypadki ograniczania przez prezydenta miasta Lublin konstytucyjnego prawa obywateli do swobody manifestacji i organizowania pikiet przed siedzibą władz miasta”. - W tym samym dniu, kiedy złożyliśmy projekt stanowiska, prezydent radykalnie zmienił zdanie, zgadzając się na przeprowadzenie manifestacji pod Ratuszem - stwierdza Sylwester Tułajew, szef klubu PiS i uważa, że to sukces radnych jego ugrupowania. Stanowiskiem PiS jest oburzony prezydent Lublina, Krzysztof Żuk. I zapewnia, że nie ogranicza wolności zgromadzeń.
Przemek Leniak
justice
wert
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Przemek Leniak
Przemek Leniak (4 lutego 2014 o 21:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
policja jest zdaje się aresztowana bo dawała opinie jakims robaczkom co lamały prawo...
Rozwiń
justice
justice (4 lutego 2014 o 19:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

PANIE I PANOWIE MAM ZASZCZYT OGŁOSIĆ KAPITULACJĘ PIS W LUBLINIE!!!!! PARTIA TA STRACIŁA REZON I RESZTKI GODNOŚCI. NIE MA JUŻ POMYSŁU NA KONSTRUKTYWNE DZIAŁANIA NA RZECZ POPRAWY BYTU MIESZKAŃCÓW. ZOSTAŁY JUŻ WIĘC JEDYNIE DESPERACKIE ATAKI NA PREZYDENTA, KTÓRE NIJAK MAJĄ SIĘ DO OTACZAJĄCEJ NAS RZECZYWISTOŚCI. PANIE T.... POWIEDZ PAN JAKI PRZEPIS ZŁAMAŁ PREZYDENT ZANIM PAN RZUCI JAKIEŚ OSZCZERSTWO, KTÓRE KWALIFIKUJE SIĘ NA POSTĘPOWANIE Z ART. 212 KODEKSU KARNEGO TJ. "ZNIESŁAWIENIE". A CO DO DZIAŁALNOŚCI FUNDACJI PRO..... TO TEŻ JEST SKANDAL. CAŁA JEJ DZIAŁALNOŚĆ STATUTOWA SPROWADZA SIĘ DO TEGO ABY ZROBIĆ DUŻO KRZYKU, DUŻO HAŁASU I WIELKĄ MEDIALNĄ AFERĘ I .... NIC POZA TYM. CZY DZIAŁALNOŚĆ OWEJ FUNDACJI PRZYCZYNIŁA SIĘ W CHOĆBY NAJMNIEJSZYM STOPNIU DO POMOCY JAKIEJŚ RODZINIE WYCHOWUJĄCEJ DZIECKO DOŚWIADCZONE CIĘŻKĄ NIEPEŁNOSPRAWNOŚCIĄ???? CHODŹMY DALEJ.... CZY FUNDACJA OPRÓCZ WYŚWIECHTANYCH HASEŁ DZIAŁA NA RZECZ POMOCY JAKIMŚ RODZINOM WYCHOWUJĄCYM CHORE DZIECI???? FAJNIE JEST POZYSKIWAĆ ŚRODKI SKĄD SIĘ DA NA DZIAŁALNOŚĆ, KTÓRA UMÓWMY SIĘ ŻADNEGO POŻYTKU PUBLICZNEGO NIE PRZYNOSI. FAJNIE ROBI SIĘ KURSY NA "PROLIFERÓW", CO BRZMI JAKBY NIE PATRZEĆ OBCO DLA POLAKÓW I BUDOWAĆ SŁAWĘ NA BEZPRODUKTYWNYCH AFERACH. POKAŻCIE 1 PRZEPIS PRAWA, KTÓRY PREZYDENT ZŁAMAŁ, 1 OSOBĘ KTÓREJ POMOGLIŚCIE REALNIE ZAMIAST DĄŻYĆ DO WPROWADZENIA PRAWA, KTÓRE POZBAWI KOBIET PRAWA DO DECYDOWANIA O TYM JAK ZECHCĄ POKIEROWAĆ WŁASNYM ŻYCIEM. JEŻELI WASZE WOLONTARIUSZKI ZACHODZĄ W CIĄŻĘ I PŁÓD JEST CIĘŻKO UPOŚLEDZONY TO PRZECIEŻ NIKT IM OBECNIE NIE NAKAZUJE PODDAWAĆ SIĘ ABORCJI. CHYBA, ŻE SAME MAJĄ W SOBIE ZBYT MAŁO SAMOZAPARCIA, ABY TAKIE DZIECKO URODZIĆ I JE WYCHOWAĆ WIĘC WOLĄ, ABY IM KTOŚ TEGO ODGÓRNIE ZAKAZAŁ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! NIECH KOBIETA BĘDZIE W TYM KRAJU KOBIETĄ A NIE JAK W IRANIE MASZYNKĄ DO RODZENIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! DAJCIE LUDZIOM PRAWO DO KORZYSTANIA Z KONSTYTUCYJNYCH PRAWWWWWWWWW TAKICH JAK MIN.WOLNOŚĆ SUMIENIA. WASZA DZIAŁALNOŚĆ JEST SPRZECZNA Z IDEĄ DEMOKRATYCZNEGO PAŃSTWA PRAWNEGO. PRZESTAŃCIE ŁAMAĆ KONSTYTUCJĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.

Rozwiń
wert
wert (4 lutego 2014 o 13:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Najokropniejsze jest to, że o zabijaniu dzieci mówi się dzisiaj jak o wytarciu buta w wycieraczkę albo wyrzucaniu papierka na trawnik...

Ważne dziś to bicie piany czy manifestacja w takim miejscu czy innym, a czy wogóle tu może być a może jednak nie...

A main stream jest taki żeby kobiety zabijające  swoje dzieci robiły to bo inaczej to będzie im niewygodnie żyć na świecie.

Rozwiń
Gość
Gość (4 lutego 2014 o 11:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dla klubu radnych PiS opinia policji jest nieważna? Dobrze wszyscy wiedzą, że Plac Łokietka to miejsce ciasne. Przechodzi tamtędy bardzo dużo osób, tuż obok ruchliwego deptaka jest jeszcze bardziej ruchliwa ulica Królewska. Popieram prezydenta w tej sprawie, odmawiając kolejnym chętnym na pikiety dobrze robił. Przy większym zgromadzeniu może być niemiła niespodzianka

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!