piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Babisz (prawie) kuratorem

Dodano: 18 czerwca 2008, 17:42

Kandydat z prokuratorskimi zarzutami na koncie może rządzić lubelską oświatą. Teraz musi go jeszcze zaakceptować minister edukacji.

Wicestarosta kraśnicki Krzysztof Babisz wygrał konkurs na lubelskiego kuratora oświaty. Teraz musi go jeszcze zaakceptować minister edukacji, a o powołaniu na stanowisko zdecyduje wojewoda.

Kuratora wybierała w środę komisja powołana przez tą ostatnią. To już drugie postępowanie w ciągu miesiąca. W maju konkurs został unieważniony, bo jedyny kandydat - właśnie Krzysztof Babisz - nie dostarczył wszystkich wymaganych dokumentów.

- Teraz uzupełniłem swoją ofertę i czekam na rozstrzygnięcie - mówił wczoraj rano Babisz, wicestarosta kraśnicki związany z Platformą Obywatelską. Nazwiska kontrkandydatów poznał dopiero tuż przed konkursem.

Jeden to Szczepan Jabłoński, dyrektor Gimnazjum w Sitnie k. Zamościa. - Lubię wyzwania. Mógłbym zrobić coś dobrego dla lubelskiego oświaty - zapewniał rano Jabłoński. Nieoficjalnie mówiło się, że ten kandydat ma duże szanse, bo jest popierany przez PSL.

- Oferta pana Jabłońskiego została odrzuca w pierwszym etapie ze względów formalnych - tłumaczy Jarosław Szymczyk z Urzędu Wojewódzkiego, przewodniczący komisji konkursowej.

Do drugiego etapu przeszli więc Babisz i drugi z jego konkurentów: Tadeusz Frączek, pochodzący z Lubelszczyzny dyrektor Zespołu Szkół w Nisku k. Stalowej Woli, gdzie jest działaczem Prawa i Sprawiedliwości. Frączek już raz ubiegał się o fotel lubelskiego kuratora. W ub. roku przegrał w konkursie z Markiem Błaszczakiem.
Teraz Frączek przegrał z Babiszem. W tajnym głosowaniu 11-osobowej komisji, 9 jej członków opowiedziało się za wicestarostą kraśnickim, a 2 nie oddało głosu na żadnego kandydata. - Liczyłem, że komisja pozytywnie oceni moje propozycje i tak się stało - komentuje szczęśliwy Babisz.

Jego kandydatura trafi teraz na biurko ministra edukacji narodowej. Jeśli resort ją zaakceptuje, o jego powołaniu zdecyduje ostatecznie wojewoda.

Przypomnijmy, że to ona odwołała w kwietniu Błaszczaka. Genowefa Tokarska argumentowała, że "nie realizował linii tego rządu, tylko linię poprzedniego”. Jednogłośnie skrytykowały to oświatowe związki zawodowe, nauczyciele i dyrektorzy szkół.
Czytaj więcej o:
Zdzicho
lubudubu
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Zdzicho
Zdzicho (19 czerwca 2008 o 08:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chyba tylko Babisz ma o sobie dobre zdanie. O tym jak mierna to persona wie całe grono pedagogiczne w Kraśniku. Teraz będzie mogło się przekonać to środowisko w całym województwie. Ciekawe czy znajdą się odważni by otwarcie zaprotestować przeciwko zagrywkom politycznym i eksperymentom personalnym na wojewódzkiej oświacie. Po "wyborze" tego "dżentelmena" na wojewódzkiego kuratora zaściankowość lubelszczyzny na polu edukacji jeszcze się pogłębi. A o tym, że kuratorium kieruje drobny złodziejaszek, później nikt nie będzie pamiętał. Gratuluję "wyboru".
Rozwiń
lubudubu
lubudubu (19 czerwca 2008 o 06:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jest w dobrym tonie. Mamy prezesa radia lokalnego po wyroku to mozemy i miec kuratora przed.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!