niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Badania słuchu dla dzieci w szkołach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 stycznia 2011, 18:51

Badania będą nieinwazyjne, dobrowolne i bezpłatne. Wystarczy pisemna zgoda rodziców. (Maciej Kaczano
Badania będą nieinwazyjne, dobrowolne i bezpłatne. Wystarczy pisemna zgoda rodziców. (Maciej Kaczano

Specjaliści od badania słuchu pojawią się wiosną w szkołach naszego regionu. Sprawdzą kondycję uszu uczniów. Z poprzednich takich badań wynika, że jest z nią źle.

W 2008 r. lekarze przebadali ponad 80 tys. uczniów w wieku 7 lat ze wsi i małych miast w województwach Polski wschodniej. Efekt?: U 19 proc. dzieci stwierdzono obwodowe i centralne zaburzenia słuchu, u 33 proc. okresowe lub stałe szumy uszne. Mało tego. U ponad połowy uczniów z wykrytymi zaburzeniami słuchu, rodzice nie zauważyli wcześniej żadnych problemów ze słuchem.

– Badania epidemiologiczne i przesiewowe słuchu prowadzone od wielu lat w Polsce pokazują, że średnio co trzecia osoba ma problemy ze słuchem, a co szóste dziecko w wieku szkolnym ma zaburzenia słuchu – mówił prof. Henryk Skarżyński, dyrektor Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu w Warszawie, prezentując wyniki badań.

Teraz specjaliści od słuchu pojawią się w szkołach naszego regionu ponownie. Od marca do czerwca zbadają słuch uczniów z terenów wiejskich.

Badania będą nieinwazyjne, dobrowolne i bezpłatne. Wystarczy pisemna zgoda rodziców.

Jak pisaliśmy kilka dni temu, słuchem uczniów z naszego województwa zainteresował się też lubelski kurator oświaty. Przygotował apel do dyrektorów szkół o wprowadzenie obostrzeń w korzystaniu przez uczniów z urządzeń elektronicznych. Bo, zdaniem kuratora,
to m.in. przez komórki psuje się słuch uczniów.

– Apel jest już przygotowany, ale jeszcze wstrzymuję się z jego wysłaniem – mówi kurator Krzysztof Babisz. – Przez cały czas analizuję badania na ten temat i konsultuję się ekspertami. Wiele z tych badań wskazuje, że słuchanie muzyki za pomocą słuchawek powoduje zaburzenia słuchu. Może nawet doprowadzić do jego utraty.

Wprowadzenie całkowitego zakazu przynoszenia komórek do szkół rozważał już minister edukacji Roman Giertych. Stanęło na tym, że każda szkoła sama decyduje o obostrzeniach. W większości zakaz używania komórek dotyczy jednak tylko lekcji.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
:)
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

:)
:) (22 stycznia 2011 o 09:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kiedyś rodzice poprawiali dzieciom słuch za pomocą pasa

Dziś Pan Kurator ma nowy pomysł (trudno określić, czy na miarę czasu, czy na miarę pomysłodawcy )

A kiedy do głosu dojdzie rozsądek ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!