sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Bandyci dopadli ofiarę w szpitalu

  Edytuj ten wpis

Czterech młodych bandytów wyciągnęło z autobusu 17-latka. Brutalnie go pobili. Potem terroryzowali nożem w szpitalu.

Wczoraj sądy zamknęły rzezimieszków w schroniskach dla nieletnich i areszcie.

W piątek wieczorem 17-letni lublinianin jechał autobusem MPK. Na ul. Filaretów zaczepiło go czterech chłopaków. Jednego znał z widzenia. Na przystanku wyciągnęli nastolatka z autobusu i przewrócili.

- Skakali po nim i kopali po całym ciele - mówi Witold Laskowki, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. - Potem jeden z napastników zerwał mu bluzę, którą założył na siebie.

Młodym bandytom było mało. Wpadli na pomysł, żeby okraść dom napadniętego. Ponieważ chłopak nie miał kluczy, musiał wraz z prześladowcami pojechać do pracy swojej matki. Tam kazali mu udawać, że są jego kolegami.

Straszyli, że mają broń palną. Kobieta nie zauważyła niczego podejrzanego i dała synowi klucze. Napastnicy pojechali z nastolatkiem pod dom. Tu ofierze udało się uwolnić. Powiedział napastnikom, że ma agresywnego psa, a gdy ci czekali przed domem zadzwonił do matki. Kobieta wezwała policję. Bandyci uciekli.

Pobity chłopak trafił do szpitala z urazami brzucha, głowy i wybitym zębem.

- W sobotę rano w sali chorych, w której leżał, pojawili się jego prześladowcy - mówi Laskowski. - Grozili mu nożem sprężynowym. Zakazali mówić o tym, co się stało. Uciekli, gdy pojawiły się pielęgniarki.

17-latek opisał policji napastników. 16-letni Radosław M. jeszcze w sobotę został zatrzymany. W niedzielę policjanci namierzyli 17-letniego Łukasza G., 14-letniego Andrzeja M. oraz 13-letniego Mikołaja L.

Wczoraj policjanci doprowadzili ich do sądów. Czeka ich proces - odpowiedzą za napad i groźby. Najstarszy został aresztowany. Jego młodszymi kompanami zajął się sąd rodzinny. Zdecydował, że mają trafić do schroniska dla nieletnich.

W budynku Sądu Rejonowego w Lublinie doszło do przepychanek. Pracownicy sądu nie pozwolili fotografować opryszków.

- Sędzia nam kazała, żeby nie było zdjęć - tłumaczył ochroniarz.
Ochrona nie zareagowała jednak, kiedy matka jednego z bandytów zaatakowała dziennikarza. Rodzice opryszków głośno komentowali, że ich synowie trafili za kratki, bo media nagłaśniają sprawę.

- Robicie sensację, jakby to było jakieś zabójstwo - rzuciła jedna z kobiet.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
elsaper
Ja
ehh :/
(27) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

elsaper
elsaper (27 października 2008 o 22:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mikołaj L. to mój kolega, on taki nie jest! Strasznie mi go szkoda teraz będą go gnębić w najgorszym poprawczaku w Polsce. Miki trzymaj się!
Rozwiń
Ja
Ja (20 października 2008 o 18:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ściemy!!!Gazeta z plotkami to jedna wielka ściema!!! Nic nie wiecie!!! I piszecie głupoty!!! chłopak ściemnia!!! Nie ma żądnych śladów po niby "pobiciu"!!!
Rozwiń
ehh :/
ehh :/ (17 października 2008 o 17:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jan Kowalski napisał:
Pani sędzia zakazała fotografowania, dlatego że mogłoby to utrudnić życie przestępcom.
Będąc rozpoznawani na ulicy mieliby mniejsze szanse bezkarnie napadać.
Pani sędzia dba o pracę dla tych opryszków i zajęcie dla siebie.
Będzie mogła ich ułaskawiać.
Prawo troszczy sie o przestępców.
Ofiary są sobie same winne, że się naraziły.
Mamuśka, która atakuje reporterów nie mogła wychować synka na łagodnego baranka...
Swoja drogą to dziwne, że chłopak miał wybity ząb, uraz brzucha i głowy kiedy pojechał po klucze do matki, a ona nic nie zauważyła...
A jak wyciągali tego siedemnastolatka z autobusu, to też nikt tego nie widział, np. kierowca?


co do dwóch ostatnich linijek w pełni się zgadzam ! no proszę... poobijany chłopak przychodzi do mamy a ona nic nie widzi, ze cos jest nie tak ze swoim synem ? `ludzie widzą to co chcą widzieć ` taka jest POLSKA ! nic ich to nie obchodzi ! . pozatym od sądzenia nie jesteśmy my ! co sie z nimi stanie nie lezy tak na prawde w waszym zasr***m interesie , i taka jest prawda ! jeszcze bedziemy sądzeni !
Rozwiń
ehh :/
ehh :/ (17 października 2008 o 17:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~janek63~ napisał:
ja to bym tym rodzicom do.......ł a pani sędzina niech się zaztanowi dlaczego nie pozwala robić zdięć powino się zrobic i na całym mieśće po rozlepiać


ciekawe czy chciałbyś zeby twoje zdjecia wisialy na kazdym slupie latarni czy przystanku, bardzo ciekaw* jestem czy nie obchodzilaby cie opinia ludzi i potępienie z ich strony !
Rozwiń
ehh :/
ehh :/ (17 października 2008 o 17:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
olo napisał:
Najbardziej przerażające jest BEZMÓZGOWIE tych - po prostu - GŁUPKÓW. Myśleli, że im to bokiem przejdzie, że chłopak się nie "postawi"? Napisaliście też że znał jednego z widzenia, więc tym bardziej dziwię się, że tak się ci bandyci zachowali. Ja bym im roboty przymusowe zafundował przy budowie autostrad. Jak potyrają pod dobrym nadzorem, to im sie odechce deb***izmów z nudy...


postawić znaczy dla ciebie pujsc na policję nie znasz chyba calej sprawy więc nie oceniaj tak wszytskiego powierzchownie ! pozatym ciekawe jaby ciebie to dotyczylo jak bys ta to patrzył !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (27)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!