środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Bandyta rozpoznany w szpitalu

Dodano: 11 lutego 2005, 22:29
Autor: (kris)

Poturbowany 17-latek zgłosił się do szpitala. Był ranny w głowę. W ślad za nim trafił jego oprawca. Miał uraz ręki. Napastnikiem najpierw zajęli się lekarze, a potem policja.


Do napaści doszło w czwartek wieczorem w Lublinie. Idącego ul. Orkana 17-latka zaczepiło dwóch mężczyzn. Poprosili o papierosa, po czym rzucili się do bicia. Zabrali swojej ofierze telefon komórkowy. Poszkodowany poszedł na policję, później na izbę przyjęć w szpitalu przy al. Kraśnickiej. Kiedy lekarz skończył zakładać mu opatrunek na głowę, zajął się kolejnym pacjentem, który uskarżał się na ból ręki. Wtedy 17-latek rozpoznał w siedzącym obok pacjencie swojego oprawcę. Natychmiast zadzwonił na policję. 20-letni bandyta został zatrzymany. Okazało się, że ma złamanie kości śródręcza. Nie przeszkodziło to jednak policji w umieszczeniu go na noc w izbie zatrzymań.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!