czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Baobab niknie w oczach. Usunięto sporą część drzewa (wideo)

Dodano: 23 lipca 2014, 13:00
Autor: (drs)

W środę obcięta została znaczna część korony Baobabu - wiekowej topoli z pl. Litewskiego. Urzędnicy tłumaczą, że nie chcieli, by drzewo źle wyglądało na zdjęciach turystów. Topola powoli kończy żywot, a miasto szuka już jej następcy

Robotnicy z piłami pojawili się na pl. Litewskim z samego rana. - Trzeba było usunąć uschnięte gałęzie, które w przypadku silnego wiatru mogłyby zagrażać mieszkańcom - wyjaśnia Joanna Bobowska z Urzędu Miasta.

- Takie prace były planowane na ten rok - przyznaje Józef Piotr Wrona, kierownik miejskiego Referatu Zieleni. - Ze względów estetycznych zdecydowano, że cięcia odbędą się właśnie teraz, bo w czwartek na pl. Litewskim odbędzie się duża impreza, na którą przyjadą goście z całej Polski i zagranicy i zapewne będą robić tu zdjęcia - dodaje.

Na czwartkowy wczesny poranek zaplanowane jest podlewanie drzewa. Do systemu nawadniającego zostanie wlanych około tysiąca litrów wody. Miasto twierdzi, że taki zabieg powinien być prowadzony dwa lub trzy razy w roku, kolejny może się odbyć pod koniec sierpnia.

Drzewo zwane przez lublinian Baobabem to w rzeczywistości topola czarna wpisana do rejestru pomników przyrody. Ile ma lat? - Tak naprawdę pewność można mieć dopiero po ścięciu drzewa. Szacujemy, że ma więcej niż 100 lat, a mniej niż 150 - mówi Wrona. Topola jest utrzymywana przy życiu dzięki instalacji nawadniającej i doprowadzającej powietrze do korzeni. -Ile jeszcze pożyje? - Trzeba by było wziąć karty i ułożyć pasjansa. Spodziewamy się, że powinna egzystować jeszcze 10-15 lat - dodaje. Tymczasem dwa lata temu dendrolog z Polskiego Towarzystwa Chirurgów Drzew dawał topoli zaledwie rok lub dwa lata życia.

Co po Baobabie?

Magistrat już zastanawia się nad następcą Baobabu i tłumaczy, że chce posadzić podrośnięte drzewo i musi odpowiednio wcześnie upatrzyć odpowiedni okaz. Kilka lat temu mowa była o lipie. Właśnie taki gatunek zwyciężył w ankiecie przeprowadzonej przez Wydział Ochrony Środowiska, który przepytał 1200 osób. Teraz nie jest już tak pewne, że będzie to lipa. Rozważane były trzy gatunki: topola, lipa i dąb, a w zeszłym roku w tej sprawie miasto zleciło symulacje rozwoju drzewa i jego wyglądu w kolejnych latach.

Topola odpadła z gry, bo uznano, że zbyt dużo szkodliwych dla jej korzeni grzybów rośnie w ziemi wokół Baobabu. Zdaniem Ratusza na korzyść lipy przemawia jej odporność na miejskie warunki i to, że w pierwszych latach wzrostu będzie bardziej okazała od dębu, którego plusem jest z kolei to, że po pewnym czasie to on będzie wyglądać bardziej dostojnie. Ostatecznej decyzji jeszcze nie ma.

WIDEO

Czytaj więcej o: Lublin wideo baobab
można se pomarzyć
gospodarz
sss
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

można se pomarzyć
można se pomarzyć (24 lipca 2014 o 13:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Lipa nie bardzo, bo "pluje" spadzią -wszystko wokół będzie się kleić -bynajmniej w czerwcu i lipcu... Kto np.często parkuje samochd pod lipą, ten wie o czym mówię...

Rozwiń
gospodarz
gospodarz (23 lipca 2014 o 21:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A kto zapłaci za niszczenie ławek, ekstra profesjonalnie - zresztą jak wszysto inne w tym wielkim mieście inspiracji
Rozwiń
sss
sss (23 lipca 2014 o 19:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zastali baobab a POzostanie po nich lipa ...

Rozwiń
niezrzeszony
niezrzeszony (23 lipca 2014 o 19:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Topola tak ma, że odrasta "od korzeni", więc wystarczy czekać. No, chyba że miasto życzy sobie lipę dla odmiany.

Zresztą to drzewo nie ma prawa żyć "obłożone kostką i betonem".

Rozwiń
Mario
Mario (23 lipca 2014 o 18:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Czy tego "nowego" (czyt, następcy) nie powinno się posadzić (przesadzić) już teraz, a nie czekać, aż baobab" - topola uschnie całkowicie ?

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!