piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Baron Grzegorz Kurczuk

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 grudnia 2004, 20:36
Autor: (arle, kap)

To nie wybory na Ukrainie, a u nas w Lublinie. Z Kuczmą nic nie ustalałem - zapewniał Grzegorz Kurczuk, podsumowując wyniki wyborów na nowego przewodniczący SLD.

Od ukraińskich wyborów odróżniała je z pewnością liczba kandydatów. O fotel lubelskiego barona SLD starał się
wyłącznie Kurczuk. Wcześniej wymieniano także nazwisko wicemarszałka sejmiku Mirosława Złomańca, który jednak nie wystartował. - To nie było możliwe. Przecież on ma obowiązki w sejmiku - mówi jeden z członków SLD. - Zresztą on i tak nie miałby szans. W kuluarach mówiło się też, że start rozważał wojewoda Andrzej Kurowski.
Ostatecznie na Kurczuka głosowało
220 na 241 uczestników III Zjazdu Wojewódzkiego SLD w Lublinie. Stanowisko sekretarza partii utrzymał Jacek Czerniak, którego poparły o cztery osoby więcej niż Kurczuka.
Większość partyjnych kolegów lubelskiego barona SLD twierdzi, że ma do niego pełne zaufanie. - Nie mogliśmy wybrać kogoś innego. To znany poseł, a co najważniejsze dobry organizator - mówią.
Są jednak i tacy, którzy mają inne zdanie na temat szefa. - Przewodniczącym powinien zostać ktoś młody. Przydałoby się odświeżyć szeregi partii. Zwłaszcza że to co się niedawno działo wokół Kurczuka, zaszkodziło SLD - mówi jeden z młodych działaczy.
O Kurczuku było ostatnio głośno z powodu gróźb, jakie skierował pod adresem Dziennika. Wyrzucił też naszych dziennikarzy ze zjazdu miejskiego SLD w Lublinie, twierdząc, że partia to prywatna rzecz.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!