niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Basen przy Al. Zygmuntowskich był dziś nieczynny

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 listopada 2008, 19:55
Autor: Dominik Smaga

Kartkę z napisem "nieczynne” zastali dziś ci, którzy chcieli popływać w miejskim basenie przy Al. Zygmuntowskich.

Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji tłumaczy, że technicy musieli sprawdzić urządzenia i obiecuje, że wszystkim zawiedzionym odda gotówkę albo straconą godzinę pływania.

- Kupiłem karnet, ale nie mogłem z niego skorzystać. Nikt mnie nie przeprosił, nikt nie oddał mi pieniędzy - skarży się pan Grzegorz, który wczoraj tuż po godz. 7 odszedł sprzed zakniętych drzwi pływalni. Zwykle jest tak zajęty, że na pływanie ma czas tylko w poniedziałki przed pracą. - Kiedy kupowałem karnet na listopad, nikt nie powiedział mi, że będę mógł wejść na basen tylko w trzy poniedziałki. Zapłaciłem za cztery i po prostu czuję się oszukany - dodaje.

- Nie mogliśmy nikogo uprzedzić, że w poniedziałek basen będzie nieczynny, bo nie dało się tego przewidzieć. Przed świętami służby techniczne powiadomiły mnie,
że konieczne jest sprawdzenie urządzeń uzdatniających wodę. Na wszelki wypadek pływalnię trzeba było zamknąć - tłumaczy Mariusz Szmit, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. - Wszystkim, którzy zgłoszą taką potrzebę, oddamy stracony czas na pływalni i jeśli ktoś zapłacił za cztery wejścia, to oczywiście czwarte wejście od nas dostanie. Chcemy być fair wobec naszych klientów. Jeśli ktoś nie będzie chciał skorzystać z takiego rozwiązania, dostanie pieniądze za stracone wejście - zapewnia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
tapor
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

tapor
tapor (3 listopada 2008 o 21:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To nie pierwszy taki przypadek na tym basenie. Ja co najmniej trzykrotnie przyszedłem na ten basen i pocałowałek klamkę. W ostatniej chwili "KTOŚ" zmieniał harmonogram wejść i moglem popływać najwyżej w kałuży. Na tym basenie nikt sie nie liczy z klientami, kierownictwo ma ich po prostu w du***. Ogólny burdel. Tomek
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!