piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Batalia o drogę trwała 16 lat. Budowa zachodniej obwodnicy Lublina ruszy w tym roku

Dodano: 12 maja 2014, 19:45
Autor: Paweł Puzio

Jeszcze w tym roku ruszy budowa zachodniej obwodnicy Lublina. Trasa ma być gotowa za 2,5 roku. Sądowa batalia o tę drogę trwała 16 lat.

Już nic nie zatrzyma budowy. - Wojewoda lubelski wydał Zezwolenie na Realizację Inwestycji Drogowej (ZRID) dla zachodniej obwodnicy Lublina. Nic już nie stoi na przeszkodzie, aby przetarg na budowę tego odcinka S19 został rozstrzygnięty - mówi Marcin Bielesz, rzecznik prasowy wojewody lubelskiego.

Pierwszy etap przetargu ogłoszono jeszcze w listopadzie ubiegłego roku. Lada dzień firmy otrzymają zaproszenie do drugiego etapu, który wyłoni wykonawcę. - Po podpisaniu umowy, co nastąpi w III kwartale tego roku, będzie mógł rozpocząć budowę obwodnicy - mówi Krzysztof Nalewajko, rzecznik lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Zachodnia obwodnica Lublina połączy zbudowany już na przecięciu S12, S17 i S19 węzeł Lublin Sławinek (dawniej Dąbrowica) z węzłem Lublin Węglin (nazwa robocza Konopnica), gdzie przetnie się z budowaną drogą wojewódzką 747 prowadzącą do nowego mostu na Wiśle w Kamieniu.

- Zachodnia część obwodnicy pozwoli ominąć miasto m.in. kierowcom jadącym z Rzeszowa do Białegostoku i Warszawy. Podróżując w godzinach szczytu będzie można zaoszczędzić blisko pół godziny, a Lublin pozbędzie się ruchu tranzytowego - dodaje Nalewajko.

Wójt gminy Konopnica, Mirosław Żydek, mówi, że tak duża inwestycja na pewno spowoduje dyskomfort dla mieszkańców. - Wszyscy jednak czekamy na tę drogę - mówi wójt. I dodaje, że ci, którzy mieli domy na linii nowej drogi, w zdecydowanej większości osiedlili się w innych miejscach.

9,8-kilometrowy odcinek pomiędzy węzłami Lublin Sławinek oraz Lublin Węglin powstanie w systemie tradycyjnym, a jego realizacja zajmie nieco ponad dwa lata. Nowa drogą powinniśmy pojechać na przełomie 2016 i 2017 roku.

16 lat sądowej przepychanki

Pierwsze prace koncepcyjne nad zachodnią obwodnicą Lublina Urząd Wojewódzki zlecił w 1998 roku. W 2001 powstała pierwsza koncepcja, a 4 lata później wojewoda wydał decyzje lokalizacyjne dla nowej drogi. Wzbudziło to ostre sprzeciwy mieszkańców gminy Konopnica, którzy zaskarżyli tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Sąd oddalił ich skargę. Niezadowoleni mieszkańcy w 2009 roku podjęli kolejną próbę zablokowania inwestycji. Sprawa trafiła do WSA w Warszawie, który w 2011 r. przyznał im rację i uchylił decyzję środowiskową. Wtedy GDDKiA złożyła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. NSA przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez WSA w Lublinie. Lubelski sąd w sierpniu 2012 oddalił skargę mieszkańców, uznając, że postępowanie środowiskowe było przeprowadzone zgodnie z obowiązującym prawem.

Ten wyrok de facto otworzył drogę do budowy zachodniej obwodnicy Lublina.
Czytaj więcej o: S19 zachodnia obwodnica lublina
durna baba
szofer
Daniel
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

durna baba
durna baba (13 maja 2014 o 17:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Durna babo właśnie jeżdżę codziennie przez to skrzyżowanie. Nie wypowiadaj się na temat który jest dla ciebie obcy. Najłatwiej wydawać nie swoje. Lecz babo nogi, bo na głowę za późno.

Odpowiednio się podpisałeś "lucypher" jak nie masz argumentów to najprościej obrazić.  Ja wyleczę nogi, a ty diabełku łepetynę, ha ha ha. Obyś kiedyś nie zdążył wyjechać, to zmienisz zdanie.

Rozwiń
szofer
szofer (13 maja 2014 o 12:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Skrzyzowanie w Konponicy nie bedzię przebudowane , tylko będą założone świała,prawdopodobnie ma to zrobić gmina chwała jej za to ze w końcu ulży  stresom kierowcom wyjezdzającym  na 19 -tkę .PS . Spróbujcie 2 razy dziennie wyjechać z tej trasy przez kilka lat  to zdanie byście zmienili, Polak myśli o tylko o sobie abym ja miał dobrze a drugi moze mieć żle.

Rozwiń
Daniel
Daniel (13 maja 2014 o 09:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W ciągu dalszym zadaje pytanie: po co wyrzucać pieniądze na przebudowę skrzyżowania w Konopnicy skoro i tak będzie ono ponownie przebudowywane dla obwodnicy? Kto rozliczy te wyrzucone obecnie pieniądze?

Ono nie będzie przebudowywane w ramach obwodnicy, węzeł będzie trochę dalej od Lublina i tam będzie włączenie obwodnicy z głównym dojazdem do Lublina od strony Kraśnika. Więc ruch zmniejszy się, ale jednak będzie duży w szczególności jeśli chodzi o szczyt. Ludzie korzystający ze starej 747 mają prawo bezpiecznie i skutecznie właczyć się do ruchu. 

Rozwiń
MalaRysa
MalaRysa (13 maja 2014 o 09:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jak nastał nowy wojewoda to coś się ruszyło. Widzę że już nie ma odkładania decyzji na ostatnią chwilę.

Rozwiń
młody
młody (13 maja 2014 o 09:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W ciągu dalszym zadaje pytanie: po co wyrzucać pieniądze na przebudowę skrzyżowania w Konopnicy skoro i tak będzie ono ponownie przebudowywane dla obwodnicy? Kto rozliczy te wyrzucone obecnie pieniądze?


"W ciągu dalszym zadaje pytanie:......."

Ktoś chyba nie za bardzo uważał na lekcjach języka polskiego, bo to zdanie nie jest po polsku,

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!