piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Będą utrudnienia na ul. Narutowicza

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 czerwca 2009, 17:46
Autor: (DRS)

Uwaga, piesi i kierowcy! Jutro zaczną się najbardziej uciążliwe z zaplanowanych na te wakacje robót drogowych w śródmieściu: remont sieci ciepłowniczej w rejonie ul. Narutowicza.

- Zaczniemy od chodnika po stronie Ochotniczej, później wejdziemy z robotami na jezdnię - mówi Edmund Baraniecki, wykonawca remontu.

- Prace odbędą się w lipcu - zapowiada Andrzej Bałaban, zastępca dyrektora Wydziału Dróg i Mostów w Urzędzie Miasta. Robotnicy muszą zdążyć przed planowanym na 4 sierpnia wyścigiem Tour de Pologne.

Ul. Narutowicza w dwóch miejscach przetną wykopy, ale nie równocześnie. Najpierw rozkopana będzie jezdnia w pobliżu Ochotniczej, później przy samym skrzyżowaniu z Lipową. W obydwu przypadkach jezdnia zwężona będzie do połowy, a kierowcy będą jechać częścią wolną od robót. Gdy robotnicy położą rurę w wykopie, zasypią go i rozkopią drugą połowę jezdni.

Komunikacja miejska w tym rejonie ma kursować bez zmian z wyjątkiem tego, że zamiast trolejbusów linie 152 i 153 obsługiwać będą autobusy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
~patriotazlublina~
bushi
spadam
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~patriotazlublina~
~patriotazlublina~ (21 czerwca 2009 o 14:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"MUSI BYĆ GORZEJ, ABY BYŁO LEPIEJ"...

Pierwszą część Narutowicza kompleksowo już przebudowali... Żadna rura lub kabel nie ulegnie awarii - bo jest nowy...
Podoba mi się taka "robota" - KOMPLEKSOWA...

Szkoda, że nie wszędzie tak modernizują lubelskie ulice...
+++
Np. w roku ubiegłym "położyli" nowy asfalt na Lotniczej, są też nowe chodniki...
Niestety już na wiosnę tego roku "pękła rura wodociągowa"... Jest pierwsza prowizorycznie "załatana łata"...
Po kolejnej zimie przy tej łacie powstanie następna itd... To jest gospodarność jak za komuny!!!

Redaktorze zobacz to sam. Adres: Lotnicza 17 - przy Przychodni na Topolowej...
Rozwiń
bushi
bushi (15 czerwca 2009 o 22:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jejku - przecież to proste. Jak ja wykopię dziurę to dziura jest moja i dlaczego ma w niej grzebać ktoś inny. Niech sobie sam wykopie. Dlatego raz kopią gazownicy, potem energetycy, a później MPWiK. Samemu też można coś wykopać, więc lista chętnych będzie z pewnością dłuższa.
Rozwiń
spadam
spadam (15 czerwca 2009 o 11:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Roboty potrwają do 4 sierpnia?! No to czas na wakacje...
Rozwiń
~gość~
~gość~ (15 czerwca 2009 o 09:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kris37lub napisał:
A tak mnie tylko ciekawi co było wymieniane niespełna chyba rok temu w tej części Narutowicza?
pamiętam że też było pół jezdni rozbabrane po stronie parzystych numerów. A może to tamte rury już się popsóły i trzeba poprawić??
Czy nikt w tym kraju nie myśli?

Nie można było przy jednych wykopach zaplanować ze 2tyg dłuższą pracę ale zrobić wymiane jednocześnie wtedy?
a nie wtedy ktoś rónał i niwelował wykopy
jakiś asfalt został położony a teraz od nowa?
cieakawe o ile to ppodraża taką inwestycje?
to przecierz z naszych pieniedzy na podwyzki opłat za dostawę wszelkiego rodzaju mediow.

Dyrektorzy nie są od myślenia tylko od brania kasy za przebywanie na terenie UM.
Rozwiń
kris37lub
kris37lub (15 czerwca 2009 o 07:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A tak mnie tylko ciekawi co było wymieniane niespełna chyba rok temu w tej części Narutowicza?
pamiętam że też było pół jezdni rozbabrane po stronie parzystych numerów. A może to tamte rury już się popsóły i trzeba poprawić??
Czy nikt w tym kraju nie myśli?

Nie można było przy jednych wykopach zaplanować ze 2tyg dłuższą pracę ale zrobić wymiane jednocześnie wtedy?
a nie wtedy ktoś rónał i niwelował wykopy
jakiś asfalt został położony a teraz od nowa?
cieakawe o ile to ppodraża taką inwestycje?
to przecierz z naszych pieniedzy na podwyzki opłat za dostawę wszelkiego rodzaju mediow.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!