sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Będzie poślizg w przetargu na przebudowę pl. Litewskiego. Firma zaskarżyła wynik przetargu

Dodano: 1 marca 2016, 15:06
Autor: Dominik Smaga

Im większe opóźnienie, tym mniejsze szanse na to, że przebudowa placu zakończy się w wyznaczonym przez miasto terminie
Im większe opóźnienie, tym mniejsze szanse na to, że przebudowa placu zakończy się w wyznaczonym przez miasto terminie

Odwlecze się rozpoczęcie przebudowy pl. Litewskiego. To efekt zaskarżenia wyniku przetargu przez jedną z przegranych firm. Sprawą zajmie się teraz Krajowa Izba Odwoławcza. Oznacza to co najmniej dwa tygodnie poślizgu, a nie jest to jedyny możliwy scenariusz

Gdyby nie to odwołanie, Ratusz już wczoraj mógłby zawrzeć umowę z firmą Budimex, którą wskazał jako zwycięzcę przetargu, bo jej oferta była najtańsza. Ale z tym werdyktem nie zgadza się spółka Erbud, której oferta zdobyła najwięcej punktów spośród przegranych firm. To ona odwołuje się od wyniku przetargu.

Erbud, który gotów był przebudować plac za 55,2 miliona zł uważa, że cena zaproponowana przez Budimex (48,8 miliona zł) jest rażąco niska. A miastu zarzuca, że nie żądało w tej sprawie wyjaśnień. Dodajmy, że przed otwarciem ofert Ratusz oszacował koszt przebudowy placu na 67,9 miliona zł.

– Odwołujący się twierdzi też, że wybrany wykonawca nie do końca prawidłowo wykazał posiadanie wymaganego doświadczenia polegającego na zrealizowaniu budowy lub przebudowy multimedialnego obiektu fontannowego o wartości minimum 8 milionów złotych netto – mówi Justyna Tomkowska, rzecznik Krajowej Izby Odwoławczej.

Ostatni zarzut dotyczy nie zamieszczenia przez Budimex pełnej informacji z Krajowego Rejestru Karnego dotyczącej niekaralności członków zarządu firmy.

Odwołanie wpłynęło w poniedziałek, czyli w ostatnim możliwym dniu. Na jego rozpoznanie Krajowa Izba Odwoławcza ma dwa tygodnie. – Dopiero po orzeczeniu KIO będzie można mówić o dalszych krokach – podkreśla Joanna Bobowska z Urzędu Miasta. Do samych zarzutów Ratusz jeszcze się nie odnosi. – Odwołanie jest teraz przedmiotem analiz.

Teoretycznie możliwe są dwa podstawowe scenariusze. Pierwszy: odwołująca się firma przegrywa, co otwiera miastu drogę do zawarcia umowy z wykonawcą, a opóźnienie nie przekracza dwóch tygodni. W drugim scenariuszu Krajowa Izba Odwoławcza w całości lub częściowo przyznaje rację Erbudowi. To zmusza miasto do podjęcia dodatkowych czynności, a opóźnienie wynosi co najmniej miesiąc.

Im większe opóźnienie, tym mniejsze szanse na to, że przebudowa placu zakończy się w wyznaczonym przez miasto terminie, czyli do 30 kwietnia przyszłego roku. – Zależy nam na tym, żeby ten termin został utrzymany – mówi Bobowska. Co ważne Ratusz twardo obstaje przy tej dacie, mimo że przetarg rozstrzygnięto z kilkumiesięcznym opóźnieniem. Pierwotnie otwarcie ofert planowane było na 16 listopada ub. r., a ostatecznie miało miejsce dopiero 1 lutego.

Czytaj więcej o: Lublin plac Litewski
Gość
Gość
Gość
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 marca 2016 o 08:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

tak , tak, ta przebudowa placu tak potrzebna jak ten stadion, scieżki rowerowe.mieszkań socjalnych trzeba, miejsc pracy trzeba, osiedlowe ulice sa pełne dziur, na chodnikach można nogi połamsć,


Pomnikow pomnikow, kasy dla ojca dyrektora i zmiany nazw ulic - tego potrzebuje narod.
Rozwiń
Gość
Gość (1 marca 2016 o 22:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To bardzo dobra wiadomość. Deptak nie jest tak pilny jak rozsypujące się ulice. Rączka - klapa - goździk - buzi władze mogą zrobić i przy starej niemultimedialnej fontannie. 

Rozwiń
Gość
Gość (1 marca 2016 o 21:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
prosty mechanizm jak z obwodnicą wewnętrzny przetarg dla podwykonawców odbijamy straty z przetargu nr 1 i jest cacy
Rozwiń
Gość
Gość (1 marca 2016 o 20:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kontrola prezesa UZP figę da.... Kolejny kwiatek to stadion l.a..... Wpłynęła jedna oferta (tak JED-NA!), a le parametrami tak ustawili przetarg, że mogła wystartować jedna firma. Tutaj Tamex, która dogadała się z Budimexem... Tak samo było w Wałczu (COS), Bełchatowie, wielu innych... Pieprzone mafijne praktyki... Tam gdzie jest uczciwa konkurencja tam wpływa co najmniej 4-5 ofert... Nie liczmy, ze nasze utyskiwania cokolwiek dadzą... Urzędasy będą opowiadać dyrdymały o jakości... najwyższych standardach, etc... Proszę zadzwonić do Mielca i spytać na czym te "standardy" polegają... Na robieniu z nas głupców i wyprowadzaniu kasy.
Rozwiń
Gość
Gość (1 marca 2016 o 18:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Ostatni zarzut dotyczy nie zamieszczenia przez Budimex pełnej informacji z Krajowego Rejestru Karnego dotyczącej niekaralności członków zarządu firmy." Coś może być na rzeczy: issuu.com/landschaftlublin/docs/prezentacja3
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!