poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Będzie referendum w sprawie odwołania Adama Wasilewskiego?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 czerwca 2009, 14:42
Autor: Dominik Smaga

18 czerwca okaże się, czy radni zdecydują się na rozpisanie referendum w sprawie odwołania Adama Wasilewskiego ze stanowiska prezydenta Lublina. Projekt uchwały w tej sprawie trafił dziś do radnych.

Jest to konsekwencja kwietniowej decyzji Rady Miasta, która nie udzieliła prezydentowi absolutorium za 2008 r. uznając, że Wasilewski źle zarządzał miejską kasą.

Nieudzielenie absolutorium jest równoznaczne z rozpoczęciem inicjatywy przeprowadzenia referendum. Nie oznacza jednak, że referendum rozpisane zostanie "automatycznie”: wcześniej musi się na to zgodzić Rada Miasta.
Poparcie PO Wasilewski ma w kieszeni.

Decydująca dla wyników głosowania będzie postawa nieformalnej koalicji PiS i lewicy, która ma większość głosów w radzie. Jak zachowają się radni?

- Nie mogę mówić w imieniu klubu, bo takiego stanowiska jeszcze nie ma. A w swoim własnym? Budżet jest najgorzej wykonany w historii, ale poczekajmy na to, co powie prezydent - mówi Sylwester Tułajew, sekretarz klubu PiS.

- Nie podjęłam jeszcze decyzji, ale sądzę, że referendum nie będzie. Po pierwsze kosztowałoby 600 tys. zł. Po drugie: czy to cokolwiek realnie zmieni rok przed terminowymi wyborami? Następca miałby niecały rok na pracę, a i tak musiałby realizować budżet poprzednika. Więcej przeważa na nie - twierdzi Monika Wac, radna lewicy. - Ale gdyby to był początek kadencji lub jej połowa, to na pewno poparłabym referendum.

Radni będą musieli też zapoznać się z opinią Regionalnej Izby Obrachunkowej na temat kwietniowej uchwały. Opinia jest pozytywna, choć wcześniej RIO pozytywnie zaopiniowała wykonanie budżetu.

Jeśli radni zarządzą referendum, to o jego terminie zdecyduje komisarz wyborczy. Referendum jest ważne, jeśli bierze w nim udział 3/5 osób, które w drugiej turze wyborów prezydenta pobrały karty do głosowania. Było to 99670 osób.

To oznacza, że teraz do urn muszą pójść co najmniej 59802 osoby. Jeśli mieszkańcy obronią prezydenta, w Ratuszu nie zmieni się nic. Gdyby zaś Wasilewski przegrał głosowanie, wtedy władzę przejmie pełnomocnik premiera.

Rządzić będzie do czasu wyboru nowego prezydenta, który sprawowałby władzę jedynie do końca planowej kadencji Wasilewskiego.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
obserwator
100  g.
kOMENTATOR
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

obserwator
obserwator (17 czerwca 2009 o 14:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
owca napisał:
Referendum jest bez sensu. Te 60tyś PLN można zagospodarować w dużo lepszy sposób i mam nadzieję, że radni wezmą to pod uwagę. Nie wiem z jakich konkretnie powodów chcą odwołać prezydenta, ale wg mnie od 10lat Lublin nie zrobił takich postępów jak obecnie.

Podpis OWCA świadczy, że to "kabaretowe" postępy uczynił Lublin w ostatnich 10 latach. Ostatnie 10 lat to jazda po równi pochyłej miasta. Żadnego rozwoju jedyny sukces to poziom /stale rosnacy /teatru Odsterwy, ale to nie zasługa Prezydentów tego miasta.
Rozwiń
100  g.
100 g. (8 czerwca 2009 o 21:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie męcz nas i siebie - możesz odejść sam !!
Rozwiń
kOMENTATOR
kOMENTATOR (8 czerwca 2009 o 18:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pseudokibice Motoru niech się nie martwią prezydent obiecał stadion i stadion będzie. Niestety , trzeba jeszcze poczekać na pieniądze europejskie, których nie ma , a to nie zależy od prezydenta.. A propos odwołania to cała idiotyczną awanturę wywołali pisowcy w rewanżu za wystąpienia Palikota przeciw Kaczyńskiemu. Każdy sposób jest dobry, nawet pośredni aby się zemścić na wrogu,którego udryżć nie łatwo.Uderzy się w miasto, to i trochę osłabi się Palikota.Każde uderzenie to nowe punkty w czasie wyborów. Rozwój miasta jest dla nich nie ważny. Ważne są wybory bo to szczebel do kariery dla ludzi,po studiach nie dających konkretnego zawodu , a i parę groszy wpadnie do kieszeni. Jak widzimy miasto nabrało oddechu i zaczęło się bardzo pozytywnie zmieniać , a ci ludzie nie są autorami tych zmian. Jest to dla nich duży stres a wybory za rok.Więc trzeba wbrew logice i interesowi miasta próbować topić prezydenta , zawsze na tle kogoś komu się przyłoży można samemu wyglądać lepiej. Taka jest ich zakłamana natura. Nie mogą załatwiać swoich małych interesików to trzeba zakwestionować pozycję i pracę prezydenta , wtedy ich lepiej widać. A prezydenta mamy bardzo dobrego więc cała opozycja jest zdegustowana niekomfortową sytuacją. Ale gdzie tu dobro miasta. Ludzie nie dajcie się zwariować!!!!
Rozwiń
owca
owca (8 czerwca 2009 o 16:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Referendum jest bez sensu. Te 60tyś PLN można zagospodarować w dużo lepszy sposób i mam nadzieję, że radni wezmą to pod uwagę. Nie wiem z jakich konkretnie powodów chcą odwołać prezydenta, ale wg mnie od 10lat Lublin nie zrobił takich postępów jak obecnie.
Rozwiń
RKS MOTOR
RKS MOTOR (8 czerwca 2009 o 15:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kibice Motoru dziękują panu Prezydentowi wasilewskiemu za spełnienie przedwyborczych obietnic. W ewentualnym referendum ma pan od nas kilka tysięcy głosów za odwołaniem.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!