poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lublin

Będzie „szóstka”?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 lipca 2002, 19:05

Pracuję w banku, więc do dużych pieniędzy się przyzwyczaiłem – opowiada Piotr Zelczak, pracownik lubelskiego banku. – Tyle że to nie są moje pieniądze. I dlatego zagram w totka: żeby zobaczyć własną górę forsy.

W środę lubelscy gracze zawarli 134 970 transakcji (tyle sprzedano kuponów; na niektórych było więcej niż jeden zakład), a w całej Polsce 3 mln 770 tys. I po raz kolejny, już czwarty raz z rzędu, nie padła „szóstka”. Tym sposobem jutro będzie można wygrać ponad 11 mln zł.
– Jest duże zainteresowanie – przyznaje Janina Kulczyńska z kolektury nr 1018 przy ul. Świętoduskiej w Lublinie. – Większość kusi te 11 mln, więc grają. I głównie na „chybił trafił”, choć mam paru stałych, zatwardziałych systemowców.
Jerzy Borkowski, student prawa na UMCS, też próbuje szczęścia. – Jadę niedługo na wakacje i chciałem jeszcze zagrać. Co zrobię jak wygram? Na pewno już nie pojadę na Mazury, tylko gdzieś dalej – śmieje się. – Zresztą wolę sobie nie wyobrażać tych pieniędzy. Jest ich za dużo.
Dla Ewy Lipskiej, uczennicy liceum w Lubartowie, 11 mln to w sam raz. – Pieniądze pójdą na wycieczki, sportowy samochód, np. alfa romeo i... Z resztą to już nie wiem co zrobić. Pewnie część dam rodzicom, a resztę do banku – planuje. Radomir Wiśniewski
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!