piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Będzie ul. Anny Walentynowicz. Dekomunizacja ulic Lublina

Dodano: 26 czerwca 2017, 20:17
Autor: drs

Ulica Lucyny Herc w Lublinie będzie nosić imię Anny Walentynowicz
Ulica Lucyny Herc w Lublinie będzie nosić imię Anny Walentynowicz

Decyzja już zapadła: na mapie Lublina nie będzie już ul. Lucyny Herc, Michała Wójtowicza i Aleksandra Szymańskiego. Na wniosek prezydenta Rada Miasta przyjęła uchwały o zmianie nazwy tych ulic. Powodem jest tzw. ustawa dekomunizacyjna

Dzisiejsze uchwały Rady Miasta wejdą w życie po upływie 14 dni od publikacji w Dzienniku Urzędowym Województwa Lubelskiego. W praktyce może to nastąpić jeszcze w wakacje.

Radni postanowili, że ul. Lucyny Herc między al. Witosa i ul. Chemiczną będzie nosić imię Anny Walentynowicz, zaś Hanka Ordonówna będzie patronką odcinka między Drogą Męczenników Majdanka i al. Witosa. Ul. Michała Wójtowicza stanie się ul. Emila Czaplińskiego, zaś ul. Aleksandra Szymańskiego będzie na mapie ul. Skrytą.

Na mapie pozostać ma za to ul. Jana Hempla. Prezydent nie skierował na dzisiejszą sesję Rady Miasta projektu uchwały w sprawie zmiany jej nazwy, choć wcześniej planował, że stanie się ona kontynuacją ul. Hugona Kołłątaja.

Czytaj więcej o: Lublin
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(37) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (29 czerwca 2017 o 11:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Żenada. Jaki mieliście problem z Lucyną Hertz? "15 maja 1944 w stopniu podporucznika włączona do grupy spadochronowej i zrzucona na teren Lubelszczyzny, gdzie dołączyła do oddziału partyzanckiego, którym dowodził major Czesław Klim, a działającego w lasach parczewskich[2]. Po wyzwoleniu Lubelszczyzny spod okupacji hitlerowskiej została przeniesiona do służby w 9 pułku piechoty 3 DP w którym została wyznaczona na stanowisko zastępcy dowódcy do spraw polityczno–wychowawczych w kompanii fizylierów[2]. Uczestniczyła w walkach na przyczółku pod Warką i Magnuszewem pełniąc służbę w patrolach zwiadowczych[2]. Podczas próby sforsowania Wisły w Warszawie z Saskiej Kępy na Czerniaków 17 września 1944 została ciężko ranna w obie nogi. Przewieziona została do szpitala chirurgicznego nr 4 w Otwocku i poddana amputacji obu nóg. Zmarła 22 października 1944 i pochowana w kwaterze wojskowej na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie[2] (kwatera B 6 rz. 7 m. 1). Jej imię nadano kilku szkołom różnego typu[2], a także ulicy w Lublinie na granicy dzielnic Bronowice i Felin. Lucyna Hertz została pośmiertnie odznaczona Orderem Virtuti Militari i Krzyżem Walecznych oraz awansowana do stopnia kapitana"
Rozwiń
Gość
Gość (28 czerwca 2017 o 04:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przez pisowską głupią ustawę, setki przedsiębiorców z ulicy L.Herc będzie ponosiło koszty. Nowe pieczątki, foldery, itd. Precz z pis.
Rozwiń
Gość
Gość (27 czerwca 2017 o 19:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Walentynowicz- razem z wałęsą jedno drugiego warte Co innego Gen. W. Jaruzelski i Gen. Cz. Kiszczak - O NICH ZAPOMNIELIŚCIE, A TO WIELCY LUDZIE BYLI, nie to co obecna "elita" POPiS
Rozwiń
Gość
Gość (27 czerwca 2017 o 15:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Obowiązek zmiany nazw wynika z ustawy z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej (zobacz pełny tekst ustawy na stronie Instytutu Pamięci Narodowej) Ustawa gwarantuje, że nie trzeba wymieniać dokumentów Art. 5 ust. 2 wspomnianej wyżej Ustawy przesądza, że zmiana nazwy ulicy dokonana na podstawie ustawy nie ma wpływu na ważność dokumentów zawierających nazwę dotychczasową – są one nadal ważne, co oznacza, że: Nie trzeba wymieniać dokumentów osobistych, prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego pojazdów ani innych dokumentów zawierających dotychczasową nazwę - będą ważne dopóki nie upłynie ich termin ważności. Zmiana nazwy ulicy nie będzie powodować problemów z dostarczaniem korespondencji pod dotychczasowy adres. Co więcej, nie ma opłat za zmiany wprowadzane w księgach wieczystych, rejestrach, ewidencjach i pismach urzędowych, ponieważ zgodnie z Ustawą (art. 5. ustęp 1): „pisma oraz postępowania sądowe i administracyjne w sprawach dotyczących ujawnienia w księgach wieczystych oraz uwzględnienia w rejestrach, ewidencjach i dokumentach urzędowych zmiany nazwy dokonanej na podstawie ustawy są wolne od opłat”.
Rozwiń
Gość
Gość (27 czerwca 2017 o 15:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo dobrze. Pani Walentynowicz zasługuje na to - jej życiorys to piękna karta w naszej najnowszej historii.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (37)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!