piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Będzie zachodnia obwodnica. Lublin się doczekał

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 listopada 2013, 16:24
Autor: Paweł Puzio

Węzeł Dąbrowica. W 2016 r. pojedziemy tędy także do Rzeszowa<br />
Węzeł Dąbrowica. W 2016 r. pojedziemy tędy także do Rzeszowa

Na tę decyzję kierowcy czekali 15 lat. W piątek ogłoszono przetarg na budowę najważniejszego odcinka drogi ekspresowej S19, tzw. zachodniej obwodnicy Lublina

Warto było czekać, bo powstanie tego odcinka pozwoli wreszcie wyprowadzić z miasta cały ruch tranzytowy.

– Zachodnia część obwodnicy Lublina pozwoli na ominięcie miasta jadącym z Rzeszowa, Białegostoku, i Warszawy. W godzinach szczytu kierowcy zaoszczędzą ok. pół godziny – mówi Krzysztof Nalewajko, rzecznik lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Sprawa budowy zachodniej obwodnicy ciągnie się już 15 lat. W międzyczasie powstało siedem różnych koncepcji przebiegu drogi, a sprawą zajmowało się kilka sądów (patrz ramka). W sierpniu ub. roku sąd w Lublinie ostatecznie oddalił skargę mieszkańców, czym otworzył drogę do rozpoczęcia budowy.

– Ci, którzy mieszkają w pobliżu planowanej drogi, już się pogodzili z tą decyzją. A wywłaszczeni wynieśli się w inne rejony gminy. Nikt już nie myśli o protestach – mówi Mirosław Żydek, wójt gminy Konopnica.

Drogowcy planują, że przetarg potrwa do połowy przyszłego roku. – Podpisanie umowy z wykonawcą planujemy na trzeci kwartał przyszłego roku. Wtedy też będzie mogła ruszyć budowa – mówi Nalewajko.

9,8-kilometrowy odcinek pomiędzy węzłami Lublin Sławinek oraz Lublin Węglin powstanie w systemie tradycyjnym. Lubelski oddział GDDKiA przekaże wykonawcy projekt budowlany i wykonawczy. – Toczy się już postępowanie związane z wydaniem zezwolenia na realizację inwestycji drogowej (ZRID). Większość nieruchomości potrzebnych pod budowę drogi została już przejęta – dodaje rzecznik GDDKiA.

Zachodnia obwodnica Lublina połączy zbudowany na przecięciu S12, S17 i S19 węzeł Lublin Sławinek (Dąbrowica) z węzłem Lublin Węglin (Konopnica), gdzie przetnie się z budowaną drogą wojewódzką 747. Kierowcy pojadą zachodnią obwodnicą Lublina pod koniec 2016 roku.

Zachodnia obwodnica

Droga pobiegnie po nowym śladzie poza zachodnimi granicami Lublina, na terenie gmin Jastków i Konopnica. Będzie to 9,4 km drogi ekspresowej S19. Na trasie powstaną węzły: Płouszowice (na przecięciu z drogą wojewódzką 830) i Konopnica (na przecięciu z budowaną drogą wojewódzką 747 w kierunku Solca nad Wisłą).

15 lat protestów

Pierwsze prace koncepcyjne Urząd Wojewódzki zlecił w 1998 roku. W 2001 r. powstaje pierwsza koncepcja przebiegu trasy (docelowo było ich siedem), a w 2005 r. wojewoda lubelski wydaje decyzje lokalizacyjne. Wzbudza to ostry sprzeciw mieszkańców gminy Konopnica.

Zaskarżają decyzje do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Sąd skargę oddala, ale ludzie nie dają za wygraną. W 2009 roku zaskarżają decyzję Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie.

Sprawa znów trafia do WSA w Warszawie, który 2011 przyznaje rację mieszkańcom i uchyla decyzję środowiskową. Tym razem broni nie składa GDDKiA. Drogowcy składają skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który przekazuje sprawę do ponownego rozpatrzenia przez WSA w Lublinie.

Lubelski sąd w sierpniu 2012 oddala skargę mieszkańców, uznając że postępowanie środowiskowe było przeprowadzone zgodnie z obowiązującym prawem.

Ten wyrok de facto otwiera drogę do rozpoczęcia procesu budowy.




  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Krzysiek
Krzysiek
Mika
(30) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Krzysiek
Krzysiek (16 listopada 2013 o 12:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

tak zapłacić ile chcieli...........czyli kto miał im zapłacić MY WSZYSCY a co my jesteśmy kasa zapomogowa dla ludzi blokujących rozwój miasta i regionu. Tak kiedyś skończyła się Polska po Sobieskim rozbiorami bo każdy szlachcic ciągnął w swoją stronę nie działał na rzecz kraju.

Dokładnie!

Znam przypadek, gdy za oddanie nędznej chałupiny przy planowanym przy drodze krajowej rondzie właściciele chcieli kosmicznych pieniędzy. Zupełnie z czapy. Nikt im tyle nie dał, musieli podpisać kwity, że im rondo przeszkadzać nie będzie, a zarządca drogi nie odpowiada za ewentualne uszkodzenia i teraz mają dom przy samiuteńkim rondzie. I bardzo dobrze. Chcieli przekombinować, to teraz mają. Domu ani działki de facto nikt im teraz nie kupi. Przeszarżowali i teraz cierpią. nawet ekranów dźwiękochłonnych tam nie ma :)

Bo czemu z moich podatków ktoś miałby nagle zyskać niewspółmierne do posiadanej nieruchomości korzyści?

Rozwiń
Krzysiek
Krzysiek (16 listopada 2013 o 12:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To nie banda pieniaczy wstrzymała inwestycje tylko POje***e przepisy naszego rządu, który myśli , że wybuduje drogi kosztem obywateli!!! Taki h** jak słonia nos!!! Gdyby od razu zapłacili tyle ile ludzie chcieli to dawno już by była obwodnica!!! Lecz Polak to takie bydle, że jeden drugiego w łyżce wody utopi, ale ręki mu nie poda!!! Zamiast od razu ludziom godziwe odszkodowania wypłacić to udawlai idiotów, że nie wiedzą o co chodzi a to się zemściło!!!!! W latach 80-tych ub.wieku nad jez.Czorsztyńskim zaczęto budować tamę, która powodowała zatopienie kilku wsi. Wybudowano wtedy dla każdego potrzebującego nowe domy w innym miejscu i problem rozwiązano. A teraz rządzace fi***y mają obywateli w du*** i myślą, że tak będzie OK. Ni huja!!!!!!

A skąd wiesz, po ile im proponowano i że nie były to godziwe pieniądze? Protestowali też tacy, co kupili tanie działki (bo jak ktoś mógł, to sprzedał frajerowi wiedząc, że wkrótce droga tamtędy przejdzie) i liczyli, że jak postawią dom, to się ich nie wywłaszczy. Sam znam takie przypadki.

I nie narzekaj na POje***ne przepisy, bo PO, której fanem bynajmniej nie jestem, uchwaliła przepisy pozwalające wreszcie na walkę z takimi porypańcami blokującymi kluczowe projekty (vide wieloletni spór z właścicielem autokomisu przy Rondzie Kometa w Warszawie).

Rozwiń
Mika
Mika (11 listopada 2013 o 11:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To było wiadome od dawna że Lublin zabieże pieniądze na budowę obwodnicy małemu Tomaszowowi. Lublinowi nie zależy na mniejszych miejscowościach w województwie, on zabiera wszystko dla siebie tak jak Warszawa kroii całe województwo Mazowieckie z inwestycjii w mniejszych miejscowościach tak Lublin zabiera pieniądze mniejszym miasteczkom w wojewudztwie lubelskim.

oczywistym jest, że obwodnica Lublina jest ważniejsza od obwodnicy jakiegoś Tomaszowa i nie ma co tu dyskutować. Miasto wojewódzkie musi się rozwijać, żeby napędzać gospodarkę całego województwa. 

Jak Ci nie pasuje, przeprowadź się do Lublina

Rozwiń
Leming Lubelski
Leming Lubelski (10 listopada 2013 o 23:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

No i super - mniej tirów na Kraśnickiej, a i weekendowy słojotok z południa się zmniejszy.

Rozwiń
R
R (9 listopada 2013 o 12:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z O LUBLINA była już projektowana od ok.1998 r.  miała być pierwotnie budowana w 2005 r jak obwodnica Garwolina, miała być również cała S19 i S17 prze Tomaszów do Hrebennego do 2010r
a faktycznie zabrali, to była to decyzja z 2008 r. centrali GDDKiA, PO, Nowaków i Tuska zabrali na Gdański, Wrocławie, Poznanie itd, bo powinno wystarczyć na S12 i S17 do wschodniej granicy - nie tylko na obwodnicę Tomaszowa, ale również na całą S19 Kuźnica-Białystok-LUBLIN-rzeszow-Barwinek 
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (30)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!