niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Będziemy jeździć gruchotami

Dodano: 24 stycznia 2005, 21:47

Pasażerowie mogą jedynie pomarzyć o nowych, sprawnych autobusach w Lublinie. W tym roku miejski przewoźnik dostanie z budżetu miasta zaledwie 6 mln zł. To kropla w morzu potrzeb. Nie pokryje nawet całości jego strat za ulgi gminne. A urzędnicy rozkładają ręce.

– Ciągle jakiś autobus wypada z kursu – narzekają pasażerowie. – musimy jeździć gruchotami. I wszystko wskazuje na to, że na stan naszej komunikacji nadal będą narzekać. W ubiegłym tygodniu – jednego dnia – zepsuło się aż osiem autobusów. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że 6 mln zł, które MPK dostaje z miasta to zaledwie 6 proc. kosztów funkcjonowania przedsiębiorstwa.
Miasto poprosiło o ocenę naszej komunikacji niezależnych ekspertów z Gdyni. Jest ona miażdżąca.
– Komunikacja miejska w Lublinie jest w opłakanym stanie – uważa Marcin Gromadzki, ekspert od komunikacji. – Ale MPK samo nie da sobie rady. Potrzebne jest spore dofinansowanie.
W mniejszej od Lublina Gdyni (Gdynia 253 tys. mieszkańców, Lublin 354 tys.), która ma podobny obszar, dotacja do komunikacji miejskiej wynosi 26 mln złotych rocznie. U nas 5 razy mniej.
– Te 6 mln zł, które daje miasto na komunikację, to stanowczo za mało – uważa Gromadzki. – Pozostawienie jej przez urzędników w myśl zasady „jakoś to będzie” tylko pogłębi jej kryzys. MPK wymaga pilnego dofinansowania w kwocie 25 mln zł. To jest minimum, które zapewni inwestycje i nowy tabor.
– Nie możemy przeznaczyć więcej pieniędzy na komunikację miejską, bo takie są możliwości budżetu miasta – mówi Mirosław Kalinowski z biura prasowego Urzędu Miasta. – Dodatkowo miasto pokrywa straty bilansowe ze strony przedsiębiorstwa. Firma była na minusie i teraz miasto musi te straty pokrywać.
Mimo to ceny biletów jednorazowych w Lublinie należą do najniższych w Polsce. – To złudzenie – mówi Gromadzki. – Dla przeciętnego mieszkańca komunikacja miejska w Lublinie jest bardzo droga. Powodem tego jest wysoka cena biletów miesięcznych. To jest chore, bo w każdym innym mieście są one tańsze i dzięki temu korzysta z nich 75 proc. pasażerów.

Jak jest w innych miastach?


Kraków – z budżetu miasta na komunikację przeznaczono 48 mln zł (10 proc. kosztów funkcjonowania przedsiębiorstwa)
Warszawa – 971 mln zł (50 proc. kosztów)
Łódź – 240 mln zł
Poznań – 213 mln zł
Gdynia – 26 mln zł
Częstochowa – 15 mln zł
Elbląg – 9 mln zł (50 proc. kosztów)
Zielona Góra – 5 mln (16 proc. kosztów)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!