niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Bez drobnych nie weźmiesz wózka w sklepie. Ma się to zmienić

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 sierpnia 2011, 20:21
Autor: Not. IZI

 (Archiwum)
(Archiwum)

- W poprzedni weekend udałem się do Leroy Merlin na zakupy z kartą kredytową i nie miałem monety, by wziąć wózek. Pracownik obsługi klienta stwierdził, że w żaden sposób nie może mi pomóc, a na pytanie, czy mam w takim razie jechać do OBI, odpowiedział, że "chyba tak” – poskarżył się nam Czytelnik.

>> Nowa wersja portalu DziennikWschodni.pl - przetestuj i wyślij opinię

Mężczyzna poprosił o wezwanie przełożonego.

– Pani kierownik była bardzo miła, ale stwierdziła, że musi pójść do szatni, żeby mi pożyczyć 2 złote. Zgodnie z sugestią pracownika obsługi klienta pojechałem więc do OBI, gdzie bez problemu dostałem żeton do wózka. Wygląda na to, że w Leroy Merlin nie wiedzą, że nie wszyscy klienci noszą przy sobie gotówkę – kwituje nasz Czytelnik.

Skargę przekazaliśmy kierownictwu sklepu Leroy Merlin w Lublinie.

Po tygodniu firma odpowiedziała, że rozwiązała problem. W sklepie pojawiły się darmowe gadżety, dzięki którym można uwolnić wózek.

– Już dzisiaj każdy klient, który pójdzie do sklepu i zgłosi się do punktu informacyjnego, może poprosić o brelok z plastikową monetą – informuje Kacper Chudzikiewicz, rzecznik Leroy Merlin Polska.

Firma zapewnia jednak, że breloki nie są nowością w sklepie. – Były już wcześniej, tylko jakiś czas temu ich zabrakło. Sugestia klienta o tym przypomniała – mówi Chudzikiewicz.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Zadowolony
gostek2
klient
(59) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Zadowolony
Zadowolony (9 września 2011 o 12:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Moim zdaniem wystarczy tylko mieć takie żetoniki i nie będzie problemu
http://dox.pl/foto/zetony_pl/img_2393.jpg
Rozwiń
gostek2
gostek2 (22 sierpnia 2011 o 11:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
haha facet z tych co przychodzą do sklepu pochodzić bo w domu nudno i jakoś przytłaczająco.Trzeba się jakoś dowartościować -więć co robić? Do marketu :)Bo na zasiłku nudno przecież.Szkoda tylko , że taki market budują w mieście chamów bo tylko przyjdzie to to i psuje nastrój ludziom którzy pracują.
Rozwiń
klient
klient (22 sierpnia 2011 o 11:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda , że nikt nie zajmuje się problemami płatnych parkingów przy szpitalach lubelskich do których przyjeżdżają rodzice z poważnie chorymi dziećmi bądź sami chorzy i muszą płacić wcale niemałe pieniądze za postój.np.chodźki postój 2 godz 10 zł. Niech ten klient lepiej już siedzi w domu i sadzi buraki zamiast zajmować miejsce i czas w gazecie na takie bzdury.żenada....
Rozwiń
deathstar
deathstar (18 sierpnia 2011 o 10:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Klamczuch nad klamczuchy
Rozwiń
Oczko
Oczko (17 sierpnia 2011 o 17:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Za chwilę będą awantury, że jakim prawem sprzedawca w sklepie śmie żądać zapłaty za zabrany towar. Litości. Markety i wózki w nich są nie od dziś, ale od blisko 20 lat i wiadomo jest, że w wielku marketach, aby pobrać wózek należy włożyć monetę, więc każdy inteligentny człowiek, wybierający się do takiego przybydku wie, że musi włożyć monetę do wózka, a nagłaśnianie takiej sprawy w mediach jest godne pożałowania i chyba faktycznie, jak to już padło w którymś z komentarzy, próbą dowartościowania się i przypomina się mi zachowanie dzieci z przedszkola: "proszę panią, bo on się na mnie patrzy". Pozdrawiam klienta z Leroy Merlin.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (59)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!